Pozycja materiału w rankingach:
Jeśli ktoś z pasażerów warszawskiego ZTM pomyślał, że z końcem roku ustanie fala pożarów autobusów, to bardzo się mylił. Dzisiaj zapalił się kolejny pojazd.
Dzisiaj około godziny 9 pasażerowie linii 306 zauważyli dym wydobywający się z tyłu pojazdu. Autobus w tym czasie znajdował się na skrzyżowaniu ul. Płaskowickiej i Lanciego na Ursynowie. Kierujący pojazdem wypuścił pasażerów i wezwał straż pożarną. Nikt nie odniósł obrażeń.
Artykuły
(1012)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.41)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Adam Lutostański 28.12.2009 20:10
Niech zaczną kiełbaski sprzedawać w autobusach. Aha no i kije żeby było na czym te kiełbaski w ogniu piec.
Ewa Krzysiak 28.12.2009 19:52
Adamie, jak to nic nie robią? Nadal szukają chętnych do pracy na stanowisku "mechaników silników autobusowych"- takie info od czasu do czasu miga sobie w niektórych autobusach:)
Adam Lutostański 28.12.2009 18:44
Swoją drogą to jest oburzające jak nisko ceni się życie ludzi. Czemu ludzie odpowiedzialni za ten burdel nic z tym nie zrobią? Wy.... na zbity pysk szefa tej firemki, która jest za to odpowiedzialna. Żądam od prezydent mojego miasta by coś z tym zrobiła.
Adam Lutostański 28.12.2009 18:43
*Tomaszu nie wiem czemu napisałem Tomasie. :)
Nowe hasło promocyjne Warszawy: "Spal się w Warszawie" :D
Magdalena Gawryś 28.12.2009 18:42
A ja myślę, że te warszawskie autobusy są jak buty. Jak się chodzi na okrągło w dwóch parach, to one się szybko wycierają, niszczą i znowu trzeba kupować nowe. Jak się ma więcej par i nosi się je naprzemiennie, wtedy się tak szybko nie zużywają. Gdyby miasto kupiło więcej pojazdów, a nie tylko wymieniało, od razu było by lepiej :)
Adam Lutostański 28.12.2009 18:40
Swoją drogą po co strażacy gasili pożar? Dziś zimno było. Można było dorzucić trochę drewna do ogniska. Warszawiacy ogrzaliby sobie zmarźnięte ręce.
Adam Lutostański 28.12.2009 18:39
Tomasie to nie jest dziwne. Po prostu warszawskie autobusy są dziadosko zarządzane.
Wojciech Arciszewski 28.12.2009 17:50
Może ktoś zły urok rzucił na "stolycę" ? No, wiecie, ulepił warsiawski autobus voo-doo z wosku i co jakiś czas nakłuwa go szpilką, albo zapałką podpala..
Autor usunął profil 28.12.2009 16:27
Warszawa to gorące miasto... Jej płomień żywy udziela się również środkom komunikacji miejskiej :)
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)