Facebook Google+ Twitter

Warszawa: poziom Wisły - 676 cm. Stan alarmowy przekroczony

Czoło fali dotarło już do Warszawy. Poziom wody w Wiśle wynosi 676 centymetrów. Przeprawy na Wiśle nie zostaną zamknięte. Żołnierze układają worki z piaskiem, w okolicach Wału Miedzeszyńskiego i zoo. Wysoki poziom prawdopodobnie utrzyma się przez dobę, do jutrzejszego popołudnia lub wieczora.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Modlin_spichlerz.jpg&filetimestamp=20050916225922Na wspólnej konferencji prezydent Warszawy i wojewody mazowieckiego urzędnicy apelowali, do warszawiaków, aby nie utrudniali pracy służbom ratowniczym. Według wojewody Jacka Kozłowskiego podnosząca się woda w Wiśle to nie jest najlepsze źródło rozrywki. Tymczasem mieszkańcy miasta wychodzą na wały i utrudniają pracę strażakom.

- Najwyższy poziom na Wiśle będzie około godz. 21. Wysoka fala będzie się utrzymywała przez dobę do jutrzejszego popołudnia lub wieczora - poinformowała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Fala ma nietypowy kształt i jest rozciągnięta. Najwyższy poziom woda osiągnie dobę po jej przejściu. Może wynieść nawet 780 cm. W 2001 roku woda w stolicy osiągnęła poziom 704 cm.

Warszawskie mosty nie zostaną zamknięte

- Jeśli woda nie przekroczy 8 metrów, miasto będzie bezpieczne - powiedział wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski. Gdyby sprawdził się czarny scenariusz i wały zostałyby przerwane zagrożonych byłoby ok. 1000 osób. Wojewoda zaapelował, aby mieszkańcy zagrożonych terenów nie czekali z ewakuacją do ostatniej chwili. W tej chwili najpoważniejsza sytuacja jest na południu Mazowsza w powiatach kozienickim, lipskim i garwolińskim.

Dla warszawskich mostów groźniejsza jest powódź roztopowa, wysoka woda nie
stanowi dla nich zagrożenia. Nie jest przewidywane zamknięcie którejkolwiek z przepraw - powiedział Jacek Włodarczyk z biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego stołecznego ratusza.

Jak zaznaczył, obecnie nie ma żadnych przesłanek do zamknięcia jakiegokolwiek mostu w stolicy; żaden nie jest zagrożony zerwaniem. "Przesłanką do podjęcia takiej decyzji mogłoby być przelanie podpór, czego nie przewidujemy nawet przy poziomie wody wynoszącym 780 cm" - powiedział. Informację tę potwierdził rzecznik urzędu miasta Tomasz Andryszczyk.

Stan Wisły z godziny 14:35, 20.05 w Warszawie. Po południu w czwartek dotrze fala kulminacyjna; ratusz apeluje do warszawiaków mieszkających w sąsiedztwie rzeki o przygotowanie się do nadejścia fali i ewentualnego braku energii, wywiezienie samochodów. / Fot. PAP/Paweł SupernakWłodarczyk podkreślił, że w Warszawie nie jest przewidywane także przelanie się wody przez wały przeciwpowodziowe. W czwartek rano mówił o tym także wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski.

Włodarczyk pytany o to, gdzie w stolicy mogłaby pojawić się woda przy prognozowanej wysokości fali powodziowej, powiedział, że dotyczy to głównie prawobrzeżnej części miasta. Podkreślił jednak, że nie jest to przewidywane; możliwość taka wynika wyłącznie z ukształtowania terenu w tych miejscach.

"To tylko symulacja komputerowa, zakładająca, że w Warszawie nie ma żadnych wałów
przeciwpowodziowych. Aby sytuacja rozwinęła się w ten sposób, musiałyby przestać istnieć wszystkie wały, a to na pewno się nie stanie" - powiedział.

Zaznaczył, że gdyby w Warszawie nie było wałów przeciwpowodziowych zalane byłyby: Wawer,
Praga-Północ i Białołęka. Na lewym brzegu woda mogłaby pojawić się w Wilanowie oraz w części
Ursynowa i Mokotowa, na Bielanach w rejonie Młocin. Zagrożone zalaniem byłyby też dalej położone miejscowościach, m.in. podwarszawskie Łomianki.

Przyznał natomiast, że problemy mogłyby się pojawić się w tunelu na Wisłostradzie, w którym
kanalizacja znajduje się poniżej poziomu wody. Jednak - jak zaznaczył - stołeczne biuro
bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego nie przewiduje jego zalania.

"Kanalizacja tunelu odprowadzająca wodę deszczową do Wisły jest wyposażona w urządzenia
zabezpieczające przed cofaniem się wody"
- wytłumaczył.

W czwartek rano poziom Wisły w Warszawie wynosił 423 cm. Czoło fali powodziowej ma dotrzeć do stolicy ok. godz. 16. Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w piątek i w sobotę poziom wody w rzece wyniesie ok. 770 cm. W kolejnych dniach woda ma opadać - w niedzielę ma to być 745 cm.

W Warszawie trwa posiedzenie Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Podjęte przez Zespół decyzje mają być znane po godz. 16.30.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Rzetelne informacje, rzetelny artykuł - Dziękuję! & Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie, że sobie poradzi. Inaczej być nie może.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki Mirku. Ja też trzymam kciuki za resztę kraju.

Warszawa sobie poradzi. To dumne miasto.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A propos ewakuacji, pozwolę sobie napisać tragikomedię. Pewną wioskę zalewała woda, a we wiosce stał kościółek. Podpłynęli ratownicy do kościółka i wołają proboszcza i pozostałych księży, księża się ewakuowali, proboszcz powiedział że czeka na swojego Anioła Stróża. Woda sięgała już balkonu tam gdzie proboszcz uciekł, ratownicy podpłynęli drugi raz chcąc jego zabrać. Proboszcz mówi że czeka na swojego Anioła Stróża, kiedy woda sięgnęła dzwonnicy proboszcz też nie popłynął i w końcu się utopił. Kiedy poszedł do nieba, zrobił wymówki Panu Bogu że nie przysłał Anioła Stróża. Pan Bóg popatrzył na niego z politowaniem i powiedział. Człowiecze marny, 3 razy po Ciebie wysyłałem Anioła na łódce i zawsze jemu odmówiłeś. PS. Tak ode mnie, to nie czekajcie na anioły ze skrzydłami. Każdy ratownik jest Waszym aniołem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałem właśnie że o 16 ma dotrzeć do Warszawy - LUDZIE TRZYMCIE SIĘ. Mam rodzinę w Warszawie i martwię się o nich, tak jak o każdego człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.