Pozycja materiału w rankingach:
Czoło fali dotarło już do Warszawy. Poziom wody w Wiśle wynosi 676 centymetrów. Przeprawy na Wiśle nie zostaną zamknięte. Żołnierze układają worki z piaskiem, w okolicach Wału Miedzeszyńskiego i zoo. Wysoki poziom prawdopodobnie utrzyma się przez dobę, do jutrzejszego popołudnia lub wieczora.
Na wspólnej konferencji prezydent Warszawy i wojewody mazowieckiego urzędnicy apelowali, do warszawiaków, aby nie utrudniali pracy służbom ratowniczym. Według wojewody Jacka Kozłowskiego podnosząca się woda w Wiśle to nie jest najlepsze źródło rozrywki. Tymczasem mieszkańcy miasta wychodzą na wały i utrudniają pracę strażakom.
Włodarczyk podkreślił, że w Warszawie nie jest przewidywane także przelanie się wody przez wały przeciwpowodziowe. W czwartek rano mówił o tym także wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski.
Artykuły
(736)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Szelbracikowski 21.05.2010 10:44
Rzetelne informacje, rzetelny artykuł - Dziękuję! & Pozdrawiam
Mariusz Michalak 20.05.2010 23:23
Pewnie, że sobie poradzi. Inaczej być nie może.
Adam Lutostański 20.05.2010 23:06
Dzięki Mirku. Ja też trzymam kciuki za resztę kraju.
Warszawa sobie poradzi. To dumne miasto.
Mirek Suchodolski 20.05.2010 12:58
A propos ewakuacji, pozwolę sobie napisać tragikomedię. Pewną wioskę zalewała woda, a we wiosce stał kościółek. Podpłynęli ratownicy do kościółka i wołają proboszcza i pozostałych księży, księża się ewakuowali, proboszcz powiedział że czeka na swojego Anioła Stróża. Woda sięgała już balkonu tam gdzie proboszcz uciekł, ratownicy podpłynęli drugi raz chcąc jego zabrać. Proboszcz mówi że czeka na swojego Anioła Stróża, kiedy woda sięgnęła dzwonnicy proboszcz też nie popłynął i w końcu się utopił. Kiedy poszedł do nieba, zrobił wymówki Panu Bogu że nie przysłał Anioła Stróża. Pan Bóg popatrzył na niego z politowaniem i powiedział. Człowiecze marny, 3 razy po Ciebie wysyłałem Anioła na łódce i zawsze jemu odmówiłeś. PS. Tak ode mnie, to nie czekajcie na anioły ze skrzydłami. Każdy ratownik jest Waszym aniołem.
Mirek Suchodolski 20.05.2010 12:43
Czytałem właśnie że o 16 ma dotrzeć do Warszawy - LUDZIE TRZYMCIE SIĘ. Mam rodzinę w Warszawie i martwię się o nich, tak jak o każdego człowieka.
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)