Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

120239 miejsce

Warszawa. Prośba o pomoc w namierzeniu właściciela agresywnego psa!

Zagryziony został młody jamniczek... Dzisiaj groźny pies zagryzł jamniczka, jutro zagryzie innego psa lub dziecko.

Wpadek zdarzył się w Warszawie 22 grudnia ok. 20-tej na rogu ul.Anielewicza i Smoczej (między przystankiem autobusowym linii 111 i 180 w kierunku ul.Okopowej a pawilonem handlowym "U Doroty".

Jamniczek Bursztynek szedł ul Smoczą, prowadzony na smyczy przez córkę właścicielki. Skręcili w ul. Anielewicza i wtedy na poziomie pawilonu handlowego wyskoczył z boku (z przerwy między pawilonem a budą spożywczo-alkoholową "U Sąsia...da"), wielki pies i przewrócił na ziemię Bursztynka pleckami do dołu i zaczął go rwać zębami.

To stało się tak nagle, że Bursztynek nawet nie zaszczekał. Pies był ogromny, biały z wielkim pyskiem. Według ludzi był to amstaf, ale było ciemno można się co do rasy pomylić. Pani próbowała wydobyć Bursztynka ciągnąc do góry smycz. Zebrali się ludzie, ale wszyscy bali się zbliżyć do psa. Dzwonili do straży, na policję ale nie zjawił się nikt.

Właściciel agresywnego psa - starszy siwy człowiek, pojawił się jak było po wszystkim. Położył się na ziemi z tyłu psa i zaczął go ciągnąć do siebie i krzyczał żeby puścił zdobycz, ale pies ani myślał go słuchać. Po pewnym czasie zaczął na swojego właściciela szczekać i wypuścił Bursztynka.

Bursztynek, mimo że był w sweterku miał rozerwaną skórę i tchawicę. Nie dawał znaku życia. Ktoś zawiózł córkę właścicielki psa do lecznicy weterynaryjnej na ul. Żytnią 15, ale nie było szans ratunku, bo Bursztynek już nie żył.

Kontakt do właścicieli zagryzionego jamniczka - i.ziolkowska1@upcpoczta.pl

Proszę pomóżcie odnaleźć i ukarać nieodpowiedzialnego właściciela agresywnego psa. Prosimy świadków zdarzenia o zgłoszenie na podanego maila.

Pamiętajcie dzisiaj zagryzł jamniczka jutro zagryzie innego psa, lub dziecko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Pani Romano serdecznie współczuję, nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić co Pani i Córka (świadek tego wydarzenia) czujecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Romana Kordos
  • Romana Kordos
  • 01.01.2011 18:24

Bursztynek to jamniczek urodzony w mojej hodowli Zielone Mchy. 10 kwietnia 2011 skończył by 2lata. Wielka szkoda, że w tak młodym wieku musiał odejść z tego świata przez głupotę nieodpowiedzialnego człowieka za agresywnego psa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agata_
  • Agata_
  • 31.12.2010 11:33

Panie Łukaszu, albo Pan jest osoba o ograniczonej wyobrazni i odpowiedzialności i braku empatii, albo nie wie Pan co pisze.
Domyslam się, że psa Pan nigdy nie miał - i cale szczęście, bo pies potrzebuje odpowiedzialnego właściciela.
Może jak taki agresywny pies dorwie się do Pana to zmieni Pan zdanie.
W Nowym Roku zyczę rozwoju empatii.
A kiedyś dziennikarze to byli ludzie na wysokim poziomie...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Magdalena Borkowska
  • Magdalena Borkowska
  • 31.12.2010 10:57

W Szczecinie moj maz wyszedl razem z Yorkiem na spacer pies na smyczy - moj maz jest Dunczykiem nie umie polskiego nagle podbiegl do nich wielki pies cos w stylu wilczur mix i rzucil sie na nich - moj maz wzial na rece pieska - dobrze ze jest wysoki - prubowal odgonic psa -pies nie reagowal i skakal na niego zeby dorwac Yorka ktury notabene siedzial juz mezowi na glowie - pies byl bezpanski moj maz zaryzykowal i po krzykach ktore nic nie dawaly kopna psa ktory uciekl- nawet nie chce myslec co by bylo gdyby tamtedy szlo dziecko - Kiedy wkoncu skoncza sie biegajace bezpansko agresywne psy - kiedy kary beda surowsze to wstyd jestesmy w uni europejskiej przyjezdzaja obcokrajawcy czasami ze zwierzetami i sa narazeni na ataki bezpanskich psow bo sady polskie biora to jako niska szkodliwosc spoleczna -a opinia idzie po calej europie.Dzialo to sie 27-12-2010

Komentarz został ukrytyrozwiń
emir
  • emir
  • 30.12.2010 11:13

Panie Łukaszu - albo jeST Pan pozbawiony wyobraźni i empatii albo ( O CO NIE POSĄDZAM) jest pan idiotą ! Czy kiedykolwiek w Życiu widzial Pan ATAK AGRESYWNEGO PSA I NIE WAZNE CZY AMSTAF, CZY KAUKAZ, CZY KUNDEL? Jedno jest pewne - pierwszy zwiałby Pan gdzie pieprz rośnie. Agresywny pies, to pies źle wychowany przez własiciela - człowieka nieodpowiedzialnego. W tym wypadku p-sa należy uśpić ( wiadomo,że to nie pierwszy jego akt agresji), WŁASCICIELA POSTAWIC PRZED SĄDEM. mOZ E KOLEJNej TRAGEDII SIĘ UNIKNIE. i NIECH BÓG PANA BRONI PRZERD ATAKIEM ROZWŚCIECZOINEGO PSA - A MOŻE WARTO BYLOBY ABY SIE PAN Z TAKIM PSEM TAKIM SPOTKAŁ - WTEDY OPTYKA BY SIE PANU ZMIENIŁA jesli wcześniej nie zostałby pan kaleką.
Zawsze za psa odpowiada właściciel!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na dziś wiadomo że AMSTAFF który zabił Bursztynka chodzi na spacery na skwerek między u.Anielewicza a Kościołem. Cieszy się opinią wyjątkowo złośliwego. Zapewne poprzednio zlekceważono, właśnie uznano za przesadę. Doszło do pierwszej tragedii. Czekamy na następną? Właściciela mamy już namierzonego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ma pani rację, bezmyślność właścicieli psów nie ma granic (niektórych). Sama pamiętam jak do mojego dziecka na osiedlu , mającego wówczas około 1,5 roku podbiegł nagle ni stąd ni zowąd z tyłu wielki psiak i go przewrócił (a spacerowaliśmy sobie razem) , zaś właściciel wychodził z nim na spacer i nie raczył go wziąć na smycz. Bo po co? Przecież 'to taki grzeczny piesek, nic jeszcze nikomu nie zrobił". No tak...do czasu!
Mój syn- mimo, że uwielbia psy - teraz widok niektórych go paraliżuje i wzbudza strach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu, nie nazwałabym tego przesadą.
Przeczytaj to:
link
Spójrz na zdjęcie i pomyśl, jaki byłby finał, gdyby któryś z psów chwycił dziewczynkę za gardło.
Zlekceważono fakt, że: "Te same amstaffy, które w poniedziałek dotkliwie raniły pięcioletnią Noemi w krakowskiej restauracji "Arlecchino", tydzień wcześniej zaatakowały psa pod magistratem."

Pies, o którym pisze Autorka jest agresywny - atakuje i zabija inne zwierzęta, więc bezwarunkowo powinien chodzić na smyczy i w kagańcu. Tymczasem biega luzem, a właściciel nie jest w stanie nad nim zapanować. Mamy do czynienia z karygodną i niesłychanie niebezpieczną bezmyślnością, która niejednokrotnie kończyła się tragedią.

Mój pies sprowokował kiedyś do ataku psa sąsiadów i cała sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Po pierwsze, tamten nie chwycił go za gardło, tylko wytarmosił za kark (tak, jak suka karci swoje młode), po drugie, wystarczył jeden okrzyk właściciela, żeby puścił "zdobycz". Mimo to sąsiedzi bardzo pilnują, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła. Są odpowiedzialnymi ludźmi z wyobraźnią...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak widać temat jest pokazywany nie tylko tu, cieszę się że inni tęż maja wyobraźnie i świadomość że jak taki pies atakuje w tak morderczy sposób to istnieje realne ryzyko ataku na człowieka
http://kontakt24.tvn.pl/artykul,warszawa-prosba-o-pomoc-w-namierzeniu-wlasciciela-agresywnego-psa,57768.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dalczego nieuzasadniona? Dostarczyć materiały z podobnych przypadków? Mam tego mnóstwo i to rzetelne materiały prokuratorskie. To właśnie brak wyobraźni że tak może być jest przyczyną podobnych tragedii. Naprawde mogę dostarczyć materiały.

Niedawno jeden pan stwierdził że przesadzam, bo zwróciłam uwagę, że jego pies labek biega luzem i gwałtownie podbiega do małych psiaków. Mój ma padaczkę. Różnie reaguje, najczęściej gwałtownie. Ów pan stwierdził ze w UE labki są uważane za szczyt łagodności. Na takie dictum odpowiedziałam panu czy jego pies czytał o tym. W kilka dni potem ów labek machnął kundelka który ze strachu rzucił się do niego z warkotem. Bezmyślność i brak wyobraźni. A zasada jest jedna to człowiek ma myśleć, a nie pies.

A wie Pan co ja zrobiłam od wczoraj, mam już spory materiał. Mieszkam w tej okolicy, wychowałam sie. Juz wiem zę to nie pierwszy atak tego psa. Być może dzisiaj, jutro pojutrze, zrobie fotencje. Mam już przybliżone godziny spacerów owego Pana. Spokojnie uprzedzę jak mniemam.... Nie upublicznię, wiem co mam robić 10 lat pracy w jednej z największych polskich gazet i ponad 20 lat praktyki w zawodzie coś w głowie zostawia, przynajmniej w zakresie pewnych zasad i etykiet.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.