U zbiegu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej zawisł gigantyczny baner reklamujący festiwal Warsaw Summer Jazz Days. Wygląd reklamy i miejsce, w którym się znajduje budzi kontrowersje.
Niedawno z krajobrazu Śródmieścia zniknął blaszak KDT, którego umiejscowienie wywoływało gorące dyskusje. Jak na razie trwa tam równanie terenu. Natomiast u zbiegu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej, pojawiła się kilka dni temu, wysoka na kilkanaście metrów, ażurowa konstrukcja ze stali.
Artykuły
(1012)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.41)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 13.07.2010 08:15
O Festiwal Warsaw Summer Jazz Days wszyscy już zapomnieli, a reklama nadal sobie wisi i "upiększa" centrum stolicy.
Krzysztof Mroczko 05.07.2010 16:04
To samo we Wrocławiu - na rynku całe kamienice zasłonięte przez reklamy. Sprawa była, ale szybko ucichła. Biznes jest biznes.
Ewa Krzysiak 04.07.2010 13:38
Mariusz, a co będzie po kilkudziesięciu dniach? Stolicy nie rozpoznasz zza reklam :)
Mariusz Michalak 04.07.2010 12:43
Kilka dni nie ma mnie w stolicy a tutaj takie zmiany :)
Janusz Bartkiewicz 04.07.2010 12:33
No cóż, co nie jest zakazane, jest dozwolone ( to już wprowadził premier Rakowski), a Polak na zagrodzie, równy wojewodzie. jego działka, jego wola, bo mamy kapitalizm i wolność przecie. Tylko w tzw. komunie na wszystko trzeba było mieć papierek i łaskawa zgodę urzędnika. Az przyszła Solidarność, a wraz z nią tak upragniona Wolność, więc teraz nie narzekajmy.
Adam Lutostański 03.07.2010 23:39
Zniknie ta reklama to pojawi się inna. Może środków przeczyszczających?
Jak można było pozwolić by takie badziewie postawiono w centrum miasta. Co z tego, że to będzie stało 2 lata. Aż dwa lata. Wiem o tym fakcie od dawna a dalej mnie ten stelarz denerwuje. Za dużo już tych reklamowych szmat w moim mieście. I jeszcze co się reklamuje? Summer Jazz. Czyli niby kultura ma w gdzieś estetykę miasta.
Magdalena Gawryś 03.07.2010 23:14
A obok do kompletu postawiono przerośniętą mrówkę ...
Norbert Sadowski 03.07.2010 22:21
zmienić jaskrawy róż na jaskrawą zieleń i będzie ok :)
Tomasz Hens 03.07.2010 22:17
Impreza kończy się 4 lipca. Miejmy nadzieje, że i reklama zniknie.
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)