Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Warszawa. Smród z metra coraz bardziej drażni mieszkańców Kabat

Pozycja materiału w rankingach:

38658 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 15pkt

Oceń:

Warszawa. Smród z metra coraz bardziej drażni mieszkańców Kabat


- Chcemy usunięcia technologii, która nas truje! Ma nie śmierdzieć! - domagają się mieszkańcy osiedla na warszawskich Kabatach, tuż przy rozbudowywanej stacji techniczno-postojowej metra.

Informacje z regionu
mazowsze.naszemiasto.pl
Stacja Techniczno - Postojowa Metra - Kabaty / Fot. Kamila GlińskaSmród jaki wydobywa się ze stacji technicznej metra nie daje żyć już od ponad pół roku. Nieprzyjemne zapachy to wynik zastosowania drewnianych podkładów kolejowych, które są układane podczas rozbudowy bazy. Jak piszą w swoich postulatach zbulwersowani mieszkańcy Kabat, są to opary z rakotwórczego oleju kreozotowego użytego do konserwacji tychże podkładów.

W środę rano, w pobliżu źródła nieprzyjemnych zapachów, spotkali się kierownik kontraktu rozbudowy stacji inż. Krzysztof Niedzielski oraz mieszkańcy poszkodowanego osiedla z głównym organizatorem protestu, Michałem Probulskim na czele. Zebranie było pełne emocji, ale kulturalne.

Zebranie mieszkańców Kabat / Fot. Kamila GlińskaWarszawiacy swoje niezadowolenie tłumaczą faktem, że drażniąca woń staje się coraz bardziej uciążliwa. - Najgorzej jest w upalne dni, a apogeum smrodu rozpoczyna się wieczorem, koło 19.30 - mówią mieszkańcy. Blisko stacji, oprócz bloków mieszkalnych, znajdują się przedszkole, szkoła, boisko. Ludzie boją się o zdrowie swoich dzieci tym bardziej, że coraz częściej pojawiają się u nich bóle głowy, łzawienie oczu, alergie, duszności. - Musimy spać przy zamkniętych oknach, bo tego nie da się wytrzymać - dodają.

Mieszkańcy spisali swoje postulaty, pod którymi zebrali do tej pory blisko 220 podpisów i umieścili je na specjalnie stworzonej stronie internetowej Metro nas truje.

Przedstawiciel firmy wykonującej prace, inż. Krzysztof Niedzielski mówi, że nieprzyjemne zapachy znikną do końca września. Tłumaczy również, że nie da się zastosować innego podkładu niż drewniany. Na pytanie czy ma coś sobie do zarzucenia w związku ze sprawą, odpowiada stanowczo - NIE.
Mieszkańcy Kabat protestują / Fot. Kamila Glińska

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Piotr Barejka 04.08.2010 20:37

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 58

Mieszkam na kabatach, ale na szczęście nic nie czuję. Jestem za daleko :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.