Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Warszawa. Spacer po Cmentarzysku Zapomnianych Książek

Pozycja materiału w rankingach:

51604 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 33pkt

Oceń:

Warszawa. Spacer po Cmentarzysku Zapomnianych Książek


Dziś ruszyła akcja Cmentarzysko Zapomnianych Książek. Miłośnicy literatury, po uiszczeniu jednorazowej opłaty, mogą wybierać spośród używanych woluminów, i zabrać tyle ile pomieszczą ich torby. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.

Cmentarzysko Zaginionych Książek - W środku (30.11.09) / Fot. Paweł BilińskiW podziemiach budynku Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie zgromadzono kilkadziesiąt tysięcy używanych książek, które nie znalazły dotychczas nabywców. Pochodzą one głównie z antykwariatu pomysłodawcy akcji - Waldemara Szatanka, który przez rok zebrał 30.000 woluminów. Jak mówi autor inicjatywy, pomysł na wielkie rozdanie książek powstał z obserwacji: - Coraz więcej książek umiera. Można powiedzieć, że umiera fizycznie. Nie chcą ich czytelnicy, nie chcą ich biblioteki i nie chcą ich antykwariusze. Nagle okazuje się, że jest ich tysiące. Pomyśleliśmy, że trzeba nietypowo zachęcić ludzi, aby zabrali je do domu.

Cmentarzysko Zaginionych Książek - (30.11.09) / Fot. Paweł BilińskiNiedługo przed otwarciem Cmentarzyska Zapomnianych Książek, prawie całe podziemie BUW było wypełnione zainteresowanymi. Kolejnych osób dzierżących obszerne torby wciąż przybywało. Zaledwie w godzinę po otwarciu, większość książek zniknęła z "półek". Autor akcji przyznaje, że nie spodziewał się tak dużego sukcesu. - Myślałem, że mniej ludzi kocha książki - mówi. - Obecne społeczeństwo nie do końca docenia książki. Ludzie wolą korzystać z internetu. Częściej niż do książek zaglądają do Wikipedii czy Google. Jeśli ktoś chce sobie kupić książkę, to przelicza ją na piwo, kino lub pizzę i to mu się nie kalkuluje - mówi jeden z uczestników akcji. Na Cmentarzysku Zapomnianych Książek znaleźli się ci, którzy takich wyliczeń nie stosują. Większość z nich to stali nabywcy książek. Z tego powodu widok osoby dźwigającej wypełnioną po brzegi literaturą torbę nie był rzadki.

Kosztem mrówczej pracy kilka tysięcy tytułów zostało pogrupowanych na cztery główne kategorie. Zainteresowani czytelnicy znajdą na Cmentarzysku literaturę fachową, naukową, historyczną czy wreszcie młodzieżową, beletrystykę i poezję. Zdaniem Szatanka, dzisiejszego dnia najczęściej wybierane były książki historyczne.
Cmentarzysko Zaginionych Książek - W środku (30.11.09) / Fot. Paweł Biliński Cmentarzysko Zaginionych Książek - W środku (30.11.09) / Fot. Paweł Biliński
Paweł Biliński OFFline profil autora

Autor: Paweł Biliński

Napisz do autora

Artykuły (13) Galerie (0) Średnia ocen (4.48)

Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Magdalena Gawryś 30.11.2009 20:44

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 68

Jeszcze nie wiem jak , ale muszę się tam przejść

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateusz Grochocki 30.11.2009 20:29

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 71

nie ma czegoś takiego jak Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego!!!
BUW to Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Biliński 30.11.2009 19:32

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 68

Zapomniałem xD

Komentarz został ukrytyrozwiń

Judyta Rykowska 30.11.2009 19:27

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 88

chyba błąd w tytule: chodziło pewnie o Cmentarzysko Zapomnianych a nie Zaginionych Książek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pionkowska 30.11.2009 18:41

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 72

Dzięki za ten tekst - jutro tam pójdę, z książkami i po ... książki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.