Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32271 miejsce

Warszawa sprząta Wisłę

Wysoka temperatura powietrza sprzyja spacerom, więc w wolnych chwilach chętnie uciekamy na łono natury, aby odpocząć od zgiełku i nacieszyć oko zielenią. Czy jest to możliwe nad Wisłą? Władze stolicy robią wszystko, żeby tak było.

Wiosenne porządki nad Wisłą / Fot. um.warszawa.plPuszka po piwie, opakowanie po chipsach czy papierosach – to często widujemy nad brzegami naszej rzeki. Nie jest to jednak jedyny problem, ludzka fantazja sięga znacznie dalej – nagminne podrzucanie na brzeg ogromnej ilości gruzu z rozbiórek budynków czy remontów jest normą. Urząd Miasta postanowił bardziej zadbać o Wisłę. W ubiegłym roku rozpoczęły się gruntowne prace porządkowe (zebrane śmieci zajęły aż 1200 ciężarówek), w tym natomiast powołano Wiślaną Służbę Brzegową.

- 9 kwietnia zainaugurowano prace Służby Brzegowej, którą stanowi grupa 30 pracowników. Docelowo 2 razy w tygodniu ma zajmować się systematycznym sprzątaniem śmieci zalegających nad brzegami Wisły. Są to osoby zatrudnione przez Zarząd Oczyszczania Miasta w ramach programu aktywizującego bezrobotnych "Czysta Warszawa" od 1 kwietnia do 31 sierpnia 2009 – mówi Marek Piwowarski pełnomocnik prezydent m.st. Warszawy ds. zagospodarowania nabrzeża Wisły - Ich działania obejmą nie tylko zbieranie zalegających śmieci, lecz także wyrównanie dróg dojazdowych do plaż i oczyszczenie ich i ścieżek. Służba Brzegowa pracuje we wtorki i czwartki, dotychczas usunęła prawie 100 m3 odpadów – dodaje.

W 2009 roku prace nad Wisłą pochłoną 1 772 512 zł. Mają powstać ścieżki przyrodnicze i plaże, w planach jest także odbudowa zabytkowego statku wiślanego. Rzeka ma także pomóc w zdobyciu przez Warszawę tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016 r., dlatego też nad Wisłą odbędzie się Festiwal Sztuki „Przemiany” Wisła 2009 oraz Święto Wisły – dni rekreacji wodnej. Wiosenne porządki nad Wisłą / Fot. um.warszawa.pl

Mimo wszystko kąpiel w rzece nie należy do najlepszych pomysłów: - W rzece nie jest bezpiecznie się kąpać, ponieważ Wisła jest kapryśna - występują w niej przemiały plosa i przekosy, czyli formy ukształtowania dna, które stanowią o niebezpieczeństwie kąpania. Ponadto jest to szlak żeglugowy, a w nim obowiązuje zakaz kąpieli. Woda jest czysta i nie stanowi większego niebezpieczeństwa, mimo to nie spełnia norm unijnych dla kąpielisk, w związku z tym, nie może być dopuszczona do tego celu - mówi Marek Piwowarski - Chcielibyśmy w przyszłości zbudować basen pływający w Wiśle, ale w tej chwili nie mamy na to pieniędzy – dodaje.
Czemu więc mielibyśmy wybierać się nad rzekę, w której nie można się kąpać, a jej brzegi czasem przypominają wysypisko śmieci? - To dziwne pytanie. Rzekę mamy piękną, jedną z piękniejszych w Europie - odpowiada Marek Piwowarski.

Wystarczająca rekomendacja? Niech każdy oceni sam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nareszcie miasto się zabrało za sprzątanie Wisły. Ciekawe, czy będzie widać tego efekty...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja tam nikogo sprzątającego nad Wisłą nie widziałam, Pewnie to z drugiej strony brzegu robili :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.