Pozycja materiału w rankingach:
Wysoka temperatura powietrza sprzyja spacerom, więc w wolnych chwilach chętnie uciekamy na łono natury, aby odpocząć od zgiełku i nacieszyć oko zielenią. Czy jest to możliwe nad Wisłą? Władze stolicy robią wszystko, żeby tak było.
Puszka po piwie, opakowanie po chipsach czy papierosach – to często widujemy nad brzegami naszej rzeki. Nie jest to jednak jedyny problem, ludzka fantazja sięga znacznie dalej – nagminne podrzucanie na brzeg ogromnej ilości gruzu z rozbiórek budynków czy remontów jest normą. Urząd Miasta postanowił bardziej zadbać o Wisłę. W ubiegłym roku rozpoczęły się gruntowne prace porządkowe (zebrane śmieci zajęły aż 1200 ciężarówek), w tym natomiast powołano Wiślaną Służbę Brzegową. 
Zobacz także:
Artykuły
(46)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Aleksander Sierżęga 03.05.2009 11:48
Nareszcie miasto się zabrało za sprzątanie Wisły. Ciekawe, czy będzie widać tego efekty...
Ewa Krzysiak 03.05.2009 11:03
Ja tam nikogo sprzątającego nad Wisłą nie widziałam, Pewnie to z drugiej strony brzegu robili :)
Gronkiewicz-Waltz przyznała burmistrzom 1,5 mln zł premii. Najwyższe urzędnikom związanym z PO
(odsłon: +2177)