Facebook Google+ Twitter

Warszawa straci 4 mld złotych na gruntach pod Stadionem Narodowym?

Rodzina Arpada Chowańczaka, przedwojennego kuśnierza, u którego ubierali się prezydent Mościcki, Eugeniusz Bodo i Pola Negri, od 8 lat walczy o 10 hektarów ziemi przebiegających przez środek Stadionu Narodowego.

 / Fot. Przemysław Jahr/Public DomainKrewni króla kuśnierzy, mieszkający na stałe w Argentynie, walczący o prawa do własności tych działek, wierzą, że są bliscy wygranej.

Działki zostały kupione przez Chowańczaka w roku 1920. Kuśnierz zatrudniał wtedy około 500 pracowników i dla nich zamierzał pobudować domy. Niestety, nie zdążył.
Jego działki, na podstawie dekretu Bieruta z 1945 r., zostały przejęte. Sądy uznały, że konfiskata była uzasadniona, bo miało to służyć „dobru publicznemu”.

Sprawa o prawa do własności działek ciągnie się od 2004 roku i jeśli rodzina Chowańczaka wygra, miasto straci nawet do 4 mld zł - informuje Onet.pl.


Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

skorpion
  • skorpion
  • 24.07.2012 20:04

Przecież zanim zaczęto budować ten nowy stadion już od prawie 20 lat istniała najjaśniejsza i sprawiedliwa III RP.Gdzie przez ten czas byli właściciele?Czekali aż dach na Narodowym położą ?Dlaczego nie było o nich słychać kiedy handlowali tam Chińczycy.Czyżby bali się że im oddadzą grunty z chińskimi straganami?

Komentarz został ukrytyrozwiń
maniek
  • maniek
  • 24.07.2012 19:54

Znowu przedruk i streszczenie obcego materiału w gazecie drukowanej zamieszczonego. Co za dziennikarze? Co to ma wspólnego z DO?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Była o tym mowa zanim zaczęli budować, ale urzędnicy w Warszawie nie byli w stanie wymyślić żadnej innej lokalizacji, bo bali się że coś nie tak zadecydują i będzie problem. Przecież to muzeum róg Alej i Marszałkowskiej też mieli stawiać na nieswojej ziemi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W PRL-u jak chciało się coś zabrać, to sie oglaszało dekret i się zabierało. Wiadomo, jakie to były czasy...Mnie dziwi fakt, że zaczęto budować ten stadion nie mysląc o tym, jak skończy się to postępowanie. Jakieś klapki na oczach, cy cóś. Przed przystąpieniem do budowy, prawnicy powinni poznać status prawny tego terenu.Znowu ktoś nawalił.

Komentarz został ukrytyrozwiń
rocznik 1923
  • rocznik 1923
  • 24.07.2012 14:49

Och, jak nie dobrzy byli ci "komuniści" ,całe społeczeństwo polskie , że odbudowali ze zgliszcz Warszawę .
Jaki to był 'wredny " ustrój w tym PRL ,że kazał każdemu przymusowo na siebie pracować !
To teraz jest Polska wolna i samodzielna.Nie mamy już przyjaciela ZSRR a za to potężnego USA.
Teraz to nawet bez wiz , bez zaproszenia nie pojedziemy do tego "przyjaciela " USA ale za to za darmo możemy pojechać na wojnę do Afganistanu, wcześniej do Iraku.USA to jest dopiero nasz przyjaciel.Sprzedał nam złom w postaci F-16 i "zapomniał " o offsecie.
Teraz u boku tego przyjaciela Polski, USA mamy: żebranie o prace , o jedzenie , bezdomność i pracujemy za 1000 PLN ( złotych polskich , nawet nie za dolary,$ ) .To mamy teraz zamieniając przyjaciela (ZSRR) na innego przyjaciela (USA) , a którzy nas ciągle okradali , okradają i dalej nas traktują jak ta prostytutkę (ta to chociaż ma z tego profity) a my Polacy żyjemy we własnym kraju jak niewolnicy,.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wychodzi trochę na to, że gdyby PRL przestrzegało pilnie prawa własności, to większość obiektów w powojennej Warszawie w ogóle nigdy by nie powstała. Zamiast stadionów XX-lecia i Narodowego mielibyśmy teraz np domek z sadem. :D A zamiast Placu Defilad, Pałacu i tych ładnych parków gąszcz kamienic w ruinalnym stanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.