Facebook Google+ Twitter

Warszawa: studenci chcą tanich kredytów mieszkaniowych

Kilka megafonów, plakaty okrzyki i studenci w czerwonych koszulkach. "Nie chcemy mieszkać z karaluchami", "Mówimy stop kolejkom do łazienek" – tak wyglądała manifestacja studentów przed Szkołą Główną Handlową w Warszawie.

zdj Edyta Piotrowska /koszulka jednego z uczestników manifestacjiPrzed SGH zebrało się niecałe 30 osób, inni studenci nie przyłączyli się do manifestacji. Stali na schodach i obserwowali pikietę. – Chodźcie do nas! – nawoływali demonstrujący.

Studenci sprzeciwiają się warunkom, jakie panują w akademikach i przepisom uniemożliwiającym im korzystny zakup mieszkania. – Mamy dość wynajmu za 500-600 złotych – krzyczeli przez megafony.

– Manifestacja jest słuszna, ale nie sądzę by coś zmieniła. Dla banku jesteśmy mało wiarygodni – przyznaje Paweł, który wynajmuje mieszkanie w Warszawie. Nie przyłączył się do protestu. Wolał zostać na schodach. – Śpieszę się na zajęcia... – rzucił.

– Chciałabym kupić chociaż kawalerkę, to możliwe przy tanim kredycie – mówi Monika, trzymając plakat. Nie boi się kredytu. – Zamiast płacić najemcy mogłabym po prostu spłacać kredyt – dodaje.

zdj Edyta Piotrowska /Manifestacja studentów– Chcemy by kwota spłaty wynosiła tyle, ile dziś płacimy za wynajem – 500-600 złotych miesięcznie – tłumaczy Mariusz Kubanek, organizator manifestacji.

Demonstrujący studenci napisali petycję. Zebrano zaledwie siedemdziesiąt podpisów, ale to jeszcze nie koniec akcji. Podpisy mają być jeszcze zbierane w warszawskich uczelniach. Pismo najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu trafi do ministerstwa finansów i większych banków. – Nie wykluczamy przeprowadzenia podobnych akcji w innych miastach – dodaje Kubnek.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Może chociaż zwrócą uwagę na ten fakt. O ile wiem, to rodzice mogą być w takim przypadku żyrantami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też uważam, że manifestacja jest słuszna, ale demonstrujący pewnie niewiele osiągną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jaki to problem dać pożyczkę na hipotekę? Czym ryzykują banki? Że przejmą mieszkanie w razie niespłacalności? A może rodzice mają możliwości żyrowania albo budowy "na siebie"? Nie ministertwo też ruszy kiepełą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

hmmm bardzo malo osob wzielo udzial w demonstracji....ale uwazam, ze niestety niewiele ona zmieni...:( wysokie oplaty za mieszkanie to nie tylko problem warszawskich studentow... w Krakowie i pewnie w innych miastach czynsz i media sa rowniez bardzo drogie...na Zachodzie sa jeszcze drozsze ale i warunki sa niemalze luksusowe...Powinno sie wyremontowac i unowoczesnic akademiki. Tym bardziej, ze ceny akademikow np. w Krakowie poszly w gore, a warunki w niektorych pozostaly w oplakanym stanie:/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.