Pomimo usilnych starań ratusza, by oczyścić stolicę z psich odchodów, efekty są znikome. Do tej pory Urząd Miasta rozdał aż 3 mln bezpłatnych zestawów do sprzątania. Warszawiacy jednak z oferty korzystają niechętnie, a problem jest poważny - przez kontakt z odchodami można zarazić się toksokarozą.
W ramach akcji "Psie sprawy Warszawy" ratusz zaopatrzył kioski, osiedlowe sklepiki, wspólnoty i samych właścicieli czworonogów w zestawy do sprzątania. Mało kto bierze jednak specjalne torebki.
psów nie chcą starań docenić.
Artykuły
(89)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.74)
Wiek: 22 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wacek 18.03.2011 14:35
"Daleko nam do cywilizacji zachodniej...:("
Ale odkrycie :/
Małgorzata Najda 15.03.2011 13:59
Słyszałam, że straż miejska jest uprawniona do karania włascicieli brudzących psiaków. Czy koś wie coś więcej naten temat?
Piotr A. Jeleń 15.03.2011 09:37
Istotnie problem wychowawczy z właścicielami czworonogów to jedno, ale problem bezpańskich zwierzaków, to kolejny aspekt.
Witold Kossakowski 14.03.2011 23:24
Daleko nam do cywilizacji zachodniej...:(
Marek Jurkiewicz 14.03.2011 21:08
To prawda, większości z tych prymitywów nie przeszkadza, że ich psy pozostawiają swoje odchody na chodnikach i trawnikach, ale powoli przybywa osób sprzątających po swoich psach, a tolerancja zapaskudzeniowa w społeczeństwie maleje. Stąd poparcie internautów dla bohatera tego filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=NR-ofePXj9E
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)