Facebook Google+ Twitter

Warszawa w obiektywie wrocławianki

Trudno poznać Warszawę podczas kilkugodzinnych pobytów. Do pieszych wędrówek odległości są zbyt duże, a jazda tramwajami, które przemieszczają się z prędkością kosmiczną, uniemożliwia robienie zdjęć. Pozostaje metro i kalejdoskopowy zapis.

1 z 15 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Warszawa dla mnie, gościa z zachodniej prowincji, nieodmiennie kojarzy się z Pałacem Kultury i Nauki. I niezależnie od historycznych podtekstów cieszę się, że ciągle tam jest, bo stanowi niezastąpiony drogowskaz. Fot. Janina Bieleńko
Warszawa dla mnie, gościa z zachodniej prowincji, nieodmiennie kojarzy się z Pałacem Kultury i Nauki. I niezależnie od historycznych podtekstów cieszę się, że ciągle tam jest, bo stanowi niezastąpiony drogowskaz. Fot. Janina Bieleńko

Wybrane dla Ciebie:


Informacje z regionu
mazowsze.naszemiasto.pl


Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Bardzo ładna FotoGaleria.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już jestem we Francji i zaraz jadę do Lille na wystawę pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem zachwycona fotkami. Narobiłam sobie apetytu, by wyruszyć w plener.... i nie mam czasu niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damianie, bo odbicia mają w sobie coś bajkowego. A ja lubię bajki ;) Jak tam spotkania bluesowe? Dotarłeś do kraju?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękna. Czy to Wrocław czy Warszawa w Twoim spojrzeniu jest piękna. A szczególnie: "Stara architektura przegląda się w nowej"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

Jaśku , Twoja wypowiedź tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłam, nie opisując miejsc i obiektów. Oczywiście zazwyczaj staram się wiedzieć, co fotografuję, ale te ekspresowe spacery po Warszawie, między końcem służbowych spotkań a godziną odjazdu pociągu, nie sprzyjają "rozumnemu" zwiedzaniu. Są to więc raczej "obrazki z Warszawy" i to z różnych pobytów. Dziękuję za zwrócenie uwagi na rzecz bardzo istotną - zdjęcia powinnam opatrzyć datą wykonania. Pozdrawiam, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Kościół widoczny w zaułku to katedra św. Jana." - zmuszony jestem się z tym nie zgodzić, jest to Święty Marcin. Zwróć uwagę, że zdjęcie robione jest z ul. Świętojańskiej, do rzeczonej Bazyliki Archikatedralnej autorka musiała stać tyłem. To tak tytułem sprostowania, nie wprowadzajmy w błąd ;o)

btw: zdjęcie #1 jest już archiwalne, KDT nie ma ;oD

A tak już konkretnie i na temat - ciekawe spojrzenie na miejsca, których Warszawiak i były mieszkaniec starówki (tj. moja skromna osoba) nie zauważa. A co najmniej się nimi nie zachwyca gdyż spowszedniały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobre zdjęcia-5

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.08.2010 18:35

Zaskakujesz i zachwycasz:) Też od dawna mam chrapkę na Warszawę bo ja to tylko ją mijałam nocną porą żeby korki ominąć, super zdjęcia:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Małgorzato, to tylko dzięki metru i znajomym, którzy wiedzą, gdzie warto skierować obiektyw. Apetyt mam dużo większy, ale limituje mnie rozkład jazdy PKP.

Izo, no muszę wrzucać inne miasta, żeby nie wyjść na jakąś zahukaną lokalną "patryjotkę". Ha, ha ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.