Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23667 miejsce

Warszawa: woda, która leci z naszych kranów nie jest niebezpieczna

Wisła w ostatnim czasie zebrała mnóstwo zanieczyszczeń. Fala powodziowa po drodze do Warszawy zgarnęła mnóstwo brudów z pól, dróg... - Mimo to woda, która trafia do warszawskich kranów jest wciąż bezpieczna - zapewnia Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji m.st. Warszawy.

Warszawiacy z niepokojem spoglądają na Wisłę, która w ostatnim czasie zaczęła jeszcze bardziej przypominać ściek. Fala powodziowa zebrała po drodze wszystkie zanieczyszczenia m.in. z dróg i pól. A to właśnie między innymi z dna rzeki pobierana jest woda, która potem trafia do kranów.



 / Fot. Roger McLassus/ http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:2006-02-13_Drop-impact.jpg- Podwyższony poziom wody w Wiśle nie powinien gwałtownie lub w duży sposób wpłynąć na jakość wody w Warszawie - zapewnia Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie i przedstawia sposoby walki zakładu z powstałym zagrożeniem zanieczyszczenia wody.



Przede wszystkim zakład zaczął jeszcze dokładniej monitorować wszystkie ujęcia wody i częściej niż zwykle badać jakość wody pobieranej z dna Wisły. W Warszawie działają trzy Wodociągi: Praski, Północy i Centralny (Filtry Warszawskie). W związku z zanieczyszczeniem Wisły zagrożony jest tylko Wodociąg Praski, który pobiera wodę z dna rzeki przez tzw. "Grubą Kaśkę".



- Zmniejszyliśmy produkcję wody z Wodociągu Praskiego. Tym samym więcej pracy mają teraz: Wodociąg Północny i Filtry Warszawskie. Te punkty uzdatniania wody są mniej podatne na zmiany jakości, gdyż woda z tych wodociągów przechodzi przez najwięcej etapów - mówi Bartosz Milczarczyk.



Mieszkańcy Warszawy nie powinni odczuć tej zmiany. Warszawski system dostarczania wody jest zaprojektowany w taki sposób, aby w sytuacjach nadzwyczajnych strefy zasilania poszczególnych wodociągów mogły się przenikać, a nawet zastępować.



Zakład zwiększył też nieznacznie dawkę środka dezynfekującego (chloru) dodawanego do wody.



- Ostatnie badania wskazują na poprawę parametrów pobieranej wody. Niedługo sytuacja powinna wrócić do normy - mówi Bartosz Milczarczyk.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.