Facebook Google+ Twitter

Warszawa. Zielone Miasteczko Greenpeace

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, przed budynkiem Ministerstwa Środowiska pojawiło się zielone miasteczko namiotowe. Jest to kontynuacja akcji "I love Puszcza", zainicjowanej przez ekologów Greenpeace.

 / Fot. PAPSkwer Sue Ryder jest skrawkiem zieleni otoczonym kordonem mieszkań i gmachem ministerstwa. Nic więc dziwnego, że właśnie to miejsce zostało obrane na tymczasową siedzibę członków protestu. Oczywiście tych, którzy postanowili zostać na ziemi...

W sąsiedztwie małego placu postawiono dwa namioty polowe, służące ekologom za sypialnie. Bardziej eksponowane były stoiska, przy których można było zasięgnąć informacji na temat działalności Greenpeace'u, historii działalności czy form podejmowanych protestów na całym świecie. Warto zaznaczyć, że ekolodzy nie uznają jakichkolwiek form przemocy jako metod walki o swe postulaty.
 / Fot. PAP
Stworzono też kącik dla najmłodszych, gdzie przygotowano dla nich gry i zabawy ekologiczne. Mogli oni też ułożyć wielkoformatowe puzzle przedstawiające leśny pejzaż oraz pomalować twarz w jakiś przyrodniczy motyw.

W samym centrum miasteczka stanął wielki banner z logiem akcji "I love Puszcza". Szybko został zapełniony podpisami wyrażającymi poparcie dla akcji. "Oczekujemy, że minister [środowiska] zatrzyma wycinkę [drzew Puszczy Białowieskiej] do czasu sporządzenia nowych planów urządzenia lasu i uwzględni w nich ograniczenie wyrębu drzew do ilości niezbędnych lokalnym mieszkańcom oraz wprowadzi zakaz wycinki drzew w okresie lęgowym ptaków. Cały czas otwarta pozostaje także kwestia poszerzenia Białowieskiego Parku Narodowego” - o akcji mówi Robert Cyglicki, dyrektor polskiego Greenpeace.

 / Fot. PAPDziałalność zielonego miasteczka miała zostać zainaugurowana wegetariańskim poczęstunkiem o godzinie 16. Jednak z powodu pewnych komplikacji wolontariusze inicjatywy „Jedzenie zamiast bomb” pojawili się dopiero o godzinie 18.

W tym czasie miałem okazję porozmawiać z przechodniami i ludźmi wychodzącymi z siedziby ministerstwa. Nikt nie narzekał na działania ekologów, wręcz przeciwnie - wiele osób pochwaliło tę formę zaangażowania i sposób spędzania czasu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Zapraszam do puszczy gdzie podpisano zobowiązania do ochrony drzewostanu a niszczy się go jak w zwykłym lesie nie podlegającym ochronie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapraszam do Augustowa na bezpośrednie obserwacje poczynań ekologów(to się niektórzy zdziwią;).
Wojciechu,masz racje co do zachowania rezerwy do głośnych akcji ekologów,dodam jeszcze kasa,kasa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojtek, zakończyłeś wspaniale. Link kliknąłem i cóż, też te pytania zadam - tylko czy odpowiedzi się doczekamy. Pod przykrywką pięknej idei realizuje się partykularny osobisty cel, cel zaistnienia i politycznego kapitału.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneuszu, podchodzę z pewną rezerwą do głośnych akcji ekologów.
Zadaję sobie zawsze pytanie o źródło finansowania akcji. Ponadto, staram się dowiedzieć więcej o problemie podnoszonym przez ekologów (bo nie zawsze maja oni rację)
Wszyscy znamy spektakularne protesty ekologów przeciwko niektórym budowlom, które w efekcie sprowadzały się do wyciągania haraczu od inwestorów. Tutaj niby sprawa wygląda inaczej, na razie nie mam jeszcze zdania na temat zasadności akcji.
Kiedyś szerzej analizowałem temat link

PS Przy okazji
Czy ekolodzy w owym zielonym miasteczku pokazują maluchom jak należy wbijać gwoździe w drzewa by robić nań miejsca do noclegów i protestów (przykuwania łańcuchów itp)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja, za głosem Jadwigi, zapytam...Co dalej, urzędnicza "maso"? Jakie działania podejmiecie?....W tym czasie miałem okazję porozmawiać z przechodniami i ludźmi wychodzącymi z siedziby ministerstwa. Nikt nie narzekał na działania ekologów, wręcz przeciwnie - wiele osób pochwaliło tę formę zaangażowania i sposób spędzania czasu....... A zapytam nieskromnie, to za to pieniądze bierzecie? A co Ty, Ty i Ty urzędniku zrobiłeś (-łaś) dla zmiany tego "niezdrowego" systemu? Jakie działania podjęliście? Na ciche klaskanie Was tylko stać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja sie zastanawiam, ile drzew trzeba wyciac na papier, ktory słuzy do drukowania materiałów propagandowych; jesli to nie papier a np. plastik - to jak jest utylizowany, albo czyszczony pod nastepne hasła; jesli natomiast sa to szmaty - mam nadzieje, że panie zielone piorą je (ekologicznie - ługiem i kijanką) tak, aby słuzyły do wielokrotnego uzytku.
Ps.nie mylić kijanki -żaby, z kijanką do ekologicznego prania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy materiał..+5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuje za miłe słowa i ocenę materiału. Może nie posiadam jeszcze wystarczajacego warsztatu, by oddać atmosferę opisywanych wydarzeń, ale z pewnością będę nad tym pracował.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.