W porannych godzinach szczytu w Warszawie na objazdach pl. Wileńskiego ruch był utrudniony, ale nie odnotowano poważniejszych kolizji - poinformowała w poniedziałek policja. Na organizację ruchu narzekają natomiast mieszkańcy Pragi i pasażerowie komunikacji.
Od soboty w związku z budową stacji II linii metra Dworzec Wileński warszawskim mostem Śląsko-Dąbrowskim i przez pl. Wileński nie mogą jeździć samochody osobowe. Zmienione zostały trasy linii autobusowych, tramwaje zostały skierowane na objazdy. Utrudnienia potrwają do końca 2013 r.
Przedstawiciele policji i straży miejskiej w rozmowie z PAP zaznaczyli, że ruch w porannym szczycie był utrudniony, ale nie odnotowano poważniejszych kolizji; kierowcy stosują się do zakazu wjazdu na most Śląsko-Dąbrowski. Także rzecznik ZTM Igor Krajnow w rozmowie z PAP zaznaczył, że komunikacja miejska radziła sobie "całkiem dobrze".
Na organizację ruchu narzekają natomiast mieszkańcy Pragi i pasażerowie komunikacji miejskiej. "Przystanki przeniesione w nowe miejsca są źle oznakowane, pasażerowie nie wiedzą, na którym z nich mają szukać swojej linii. Rano nie mieścili się na przystanku autobusowym w stronę centrum, brakuje też miejsca na wąskich przejściach przy placu" - powiedział PAP Michał, mieszkaniec Pragi. Dodał, że brakowało informacji na temat wstrzymania ruchu tramwajów przez pl. Wileński i most Śląsko-Dąbrowski w weekend.
"Jak się tu jeździ?! To nie Warszawa, to jakaś wieś!" - awanturował się starszy pan wysiadając w poniedziałek wczesnym popołudniem z autobusu, który zatrzymał się na przystanku przy ul. Jagiellońskiej. Pojazd linii 169, którym przyjechał mężczyzna, po drodze na parę minut utknął w wąskich uliczkach Pragi.
W poniedziałek po południu przejście przez ul. Targową utrudniali uliczni sprzedawcy, którzy przenieśli w to miejsce swoje stragany.
"Żadnej informacji! Przejście podziemne zablokowane, którędy mam przejść?!" - pytała zdenerwowana kobieta, która z koleżanką i dzieckiem w wózku próbowała w poniedziałek wczesnym popołudniem przedostać się przez ul. Targową sprzed gmachu poczty w kierunku dworca. Tabliczka informująca, którędy iść, rzeczywiście znajdowała się w pobliżu, ale ciężko było ją zauważyć. Kobietom drogę pomogli odnaleźć przechodnie.
Pracownicy ZTM, którzy udzielali informacji pasażerom w okolicach Dworca Wileńskiego, powiedzieli reporterowi PAP, że mieszkańcy najczęściej pytają o nowe lokalizacje przystanków autobusowych. Wielu pasażerów nie znało też nowych tras tramwajów. "Ludzie pytają również, gdzie zostanie przestawiony pomnik +czterech śpiących+ (zostanie przesunięty na północ w głąb pl. Wileńskiego - PAP)" - powiedziała PAP pani pracująca w punkcie informacyjnym ZTM, umieszczonym w autobusie zaparkowanym przy budynku liceum im. Władysława IV.