Facebook Google+ Twitter

Warszawie grozi powódź? Hanna Gronkiewicz Waltz uspokaja

Na polecenie Prezydent Warszawy zostało zwołane posiedzenie Zespołu Zarządzania Kryzysowego w sprawie zabezpieczenia przeciwpowodziowego stolicy.

2010 r. Worki z piaskiem na Wale Miedzeszyńskim / Fot. By Tadeusz Rudzki (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]Posiedzenie Zespołu Zarządzania Kryzysowego odbyło się 16 maja. Przedstawiciele służb i jednostek miejskich przedstawili aktualną sytuację na warszawskim odcinku Wisły.

Na początku rozmawiano o sytuacji hydrologicznej-meteorologicznej. Skupiono się również na stanie urządzeń przeciwpowodziowych koryta Wisły i międzywala, omówiono sytuację jaka może zaistnieć na mniejszych ciekach wodnych w stolicy i dyskutowano nt. możliwości przejęcia nadmiaru wód deszczowych przez miejską sieć kanalizacyjną.

Chciałam uspokoić mieszkańców, że jesteśmy przygotowani na falę wezbraniową, która za kilka dni pojawi się w Warszawie - powiedziała podczas konferencji prasowej Hanna Gronkiewicz Waltz. (...) Na bieżąco sprawdzana jest infrastruktura oraz sprzęt, którego mamy wystarczającą ilość.

Fala kulminacyjna na Wiśle przyjdzie do stolicy 19 maja. Czy za kilka dni powtórzy się sytuacja sprzed kilku lat?

Powódź, która dotknęła nasz kraj w maju i czerwcu 2010 roku była największa od 160 lat. Nie ominęła wówczas i Warszawy. Najboleśniej odczuli jej skutki mieszkańcy Wawra, Pragi Północ, Pragi Południe, Białołęki, Mokotowa i Wilanowa. Kulminacja fal wezbraniowych na Wiśle w maju i w czerwcu w wielu miejscach przekroczyła poziom alarmowy 650 cm (22 maja w Warszawie najwyższy poziom wody na rzece wyniósł 779 cm).

W wyniku powodzi w Polsce śmierć poniosło 25 osób (najwięcej ze wszystkich krajów Europy, w których szalał żywioł), a wiele zostało rannych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

W woj. mazowieckim obowiązuje alarm przeciwpowodziowy w 3 miejscowościach powiatu lipskiego. Wczoraj fala wezbraniowa zniszczyła w Solcu n. Wisłą przęsła mostu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na Podbeskidziu i w Beskidach padło dzisiaj 4 dzień, ale nie tak intensywnie jak w 2010 roku, kiedy Wisła wylała w kilku miejscach pod Krakowem. Nie powinno być tak wysokiej fali powodziowej, ale wały wymiękną.Inna sprawa - widać jak szybko te wody spływają z górnych rejonów rzek ..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nadzieję, że może nie będzie tak źle...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.