Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

126138 miejsce

Warszawscy kibice muszą wybrać: karnet Legii albo Polonii

Żaden z 60 tysięcy posiadaczy kart kibica Legii Warszawa nie zobaczy na żywo meczu Polonii Warszawa i na odwrót. Wielu kibiców Polonii wyrobiło sobie karty Legii tylko po to, aby zobaczyć nowy stadion przy ul. Łazienkowskiej oraz by kibicować na spotkaniu Legia - Arsenal. Teraz mają ogromny problem by wejść na mecz swojej ukochanej drużyny.

Marcin Komorowski (P) z Legii i Kieran Gibbs z Arsenalu podczas towarzyskiego meczu Legia Warszawa- Arsenal Londyn, rozegranego na inaugurację nowego stadionu Legii Warszawa / Fot. PAP- Wyrobienie dwóch różnych kart kibica jest niemożliwe, bo elektroniczny system identyfikacji kibiców nie dopuszcza dwóch kart z tymi samymi danymi, np. z tym samym peselem - tłumaczy rzecznik prasowy Legii Michał Kocięba. Ze względów bezpieczeństwa system nie dopuszcza również, by posiadacz karty kibica Polonii kupił bilet na Legię.

Kibice, którzy od dawna chodzili na mecze dwóch najlepszych stołecznych klubów są rozczarowani. Ich zdaniem system identyfikacji zakłada, że posiadacze kart innego zespołu niż ten, który gra na boisku to pseudokibice.

Czytaj dalej na stronie sport.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Mariusz D
  • Mariusz D
  • 15.09.2010 17:55

Tylko Legia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest naprawdę głupota... Gdyby kibice Legii byli, by na K6 to myślę, że wynik mógłby być inny ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

(-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież to jest bzdura wyssana z palca zrobiona tylko po to, żeby Legioniści nie przyszli na mecz (poprzez ich zniechęcenie). Niedobrze mi się robi jak się (tak) oszukuje ludzi. W ogóle pomysł jest jak z 1 kwietnia. Jakim prawem ktokolwiek miałby zabraniać warszawiakowi chodzić na 2, 4 czy pińset stadionów w Warszawie i okolicach jak ma taką ochotę. Przepraszam ale ktoś tu upadł na głowę. Ale powtarzam to nie jest prawda! Panu praktykantowi radzę nie ufać pismakom!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mówi się wiele o tym, że powinno się przeciwdziałać podziałom, działać na rzecz tego, aby nie było wrogości pomiędzy fanami różnych zespołów, a tu nagle wypalają: "Kto nie jest z nami, jest przeciwko nam!" Kiedyś p. Jacek Machciński uświadomił mi, że po obu stronach boiska są tacy sami ludzie, a on sam, oprócz zdobycia mistrzostwa Polski z Widzewem, trenował grupy juniorskie ŁKS i wiele innych drużyn.

O ile w przypadku lokalnych rywali, a więc w większych miastach: Warszawa, Łódź, Kraków, przed wojną również Lwów i to dosłownie "na noże", wszelkie tzw. "zgody", "kosy" i "układy" z chuliganami z odległych części kraju są wymysłami jakichś nasterydowanych za przeproszeniem gówniarzy, którzy mają własną "ligę chuliganów". Ale cóż zrobić, kiedyś żyliśmy w czasach wojen, a młodzi panowie potrzebują takich wrażeń i to nie namiastki jakiejś, tylko walki na serio.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.