Facebook Google+ Twitter

Warszawscy kontrolerzy biletów

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-12-09 10:33

Coraz częściej, jadąc tramwajem lub autobusem, spotyka się niekompetentnych kontrolerów.

5 grudnia byłam świadkiem, jak kontroler uniemożliwił pewnej kobiecie skasowanie biletu.

- Sama jadąc ostatnio tramwajem numer 10 na przystanku Płocka-Szpital miałam identyczną sytuację, nie zdążyłam podejść by skasować bilet i kasowniki już były zablokowane - mówi jedna z mieszkanek Woli, która jest świadkiem sytuacji na przystanku.

Młody chłopak wtrąca do rozmowy trafne stwierdzenie, że „Kanarzy na Woli po prostu się nie boją łamania przepisów, tak jak na Pradze, tam muszą mieć szacunek bo inaczej się to dla nich źle skończy.”
Tłumik czekający na tramwaj przyłącza się do dyskusji. -Przecież jest przepis, że powinni poczekać, aż wszyscy pasażerowie zajmą swoje miejsca!

Owszem, jest Regulamin kontroli biletów obowiązujący w środkach transportu. Regulamin ten stanowi m.in., że: kontroler ogłasza rozpoczęcie kontroli po upewnieniu się, że zachowanie pasażerów nie wskazuje na zamiar skasowania biletów;zablokowanie kasowników nie może nastąpić wcześniej niż pół minuty od ruszenia pojazdu;kontrolerzy o przystąpieniu do kontroli muszą oznajmić na głos.

Niepisane prawo głosi, że bilet należy skasować w trakcie jednego przystanku. I ten punkt wykorzystują kontrolerzy. Zaczynają kontrolę, zanim ktokolwiek zdąży wyciągnąć bilet z portfela. Według kontrolerów ta metoda jest najskuteczniejsza na zdobycie prowizji. Powód? Na dziesięć przypadków, dziewięciu pasażerów przyjmuje mandat, a tylko jeden pisze skargę.

Jak mówi rzecznik prasowy ZTM Warszawa, Igor Krajnow- prowizja od kwoty mandatu jest niewielka. Nie mogę podać konkretnej kwoty, jest to objęte tajemnicą – tłumaczy. Ponadto wszelkie szczegółowe kwestie wynagrodzenia kontrolera reguluje stosunek pracy i przepisy z 26 czerwca 1974 r. KP (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94).

W tym przypadku kontrolerzy nie zaczekali aż zamkną się drzwi, zablokowali kasowniki, nie informując o kontroli. Dzieje się tak bardzo często, dlatego ważne jest aby wszyscy mieli świadomość swoich praw i pilnowali przestrzegania ich przez kontrolerów.

-Uważają Państwo, że kontrolerzy powinni mieć bardziej ludzkie podejście?- pada moje pytanie.
-Dokładnie tak. Traktują ludzi jak śmieci, a sami to co lepsi są?!- pada odpowiedź młodej mamy z dzieckiem na ręku.

-A fakt jest taki, że jadąc przez Warszawę na Woli i Bemowie nie ma kontrolerów z kulturą i choćby odrobiną zrozumienia. Notorycznie łamią przepisy.- bulwersuje się młody mężczyzna.
-ZTM powinien kontrolować kontrolerów.- wtrąca się starsza pani, mieszkanka Woli.-
I nagradzać za prawidłowo wypełniane obowiązki, nie za ilość mandatów.

-Proszę Pana nie ma Pan żadnych skrupułów, przecież ta Pani wyciągała rękę z biletem do kasownika!?- odpowiedzią jest milczenie... ale efektem jest anulowanie mandatu starszej Pani.

Igor Krajnow członek Zespołu Prasowego Zarządu Transportu Miejskiego,w bezpośredniej rozmowie na temat niekompetencji kontrolerów mówi, że pasażerowie, którym wystawiony zostanie mandat, a kontrola będzie niezgodna z przepisami powinni nie przyjmować mandatu lub reklamować je w punktach obsługi klienta.

W Warszawie pracuje 140 kontrolerów, z czego 70 to kontrolerzy etatowi. Wszyscy chcą zarabiać, ale dlaczego w niezgodny z przepisami sposób?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

edyta pleban
  • edyta pleban
  • 10.12.2010 17:32

jakby to bylo pomowienie to nie podpisywalabym sie swoim imieniem i nazwiskiem a po za tym zgloszone jest to na policje wiec napiszcie o swoich pseudo dziennikarzach jacy sa , czy sie boicie, a facebook jest magdaleny jelińskiej wystarczy spojrzec to oczach sie troi. badzmy obiektywni. sprawa jest w toku wiec prosze to opisac .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Igor Krajnow
  • Igor Krajnow
  • 10.12.2010 09:25

Coraz częściej spotyka się również pseudodziennikarzy piszących bzdury na portalach internetowych!!!!! Dawno nie czytałem tak bzdurnego tekstu o kontroli biletowej.

Regulamin mówi to: Kontrola biletów rozpoczyna się po odjeździe z przystanku po czasie, w którym wsiadający pasażerowie mieli możliwość skasowania biletów.

A piszecie tak: Owszem, jest Regulamin kontroli biletów obowiązujący w środkach transportu. Regulamin ten stanowi m.in., że: kontroler ogłasza rozpoczęcie kontroli po upewnieniu się, że zachowanie pasażerów nie wskazuje na zamiar skasowania biletów;zablokowanie kasowników nie może nastąpić wcześniej niż pół minuty od ruszenia pojazdu;kontrolerzy o przystąpieniu do kontroli muszą oznajmić na głos.

Po prostu ręce opadają.

Po drugie: Nikt nie rozmawiał ze mną w tej sprawie!

Po trzecie: Nawet gdyby ktoś rozmawiał, nie powiedziałbym, że pasażer nie powinien przyjmować mandatu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż...
Nie każdy wie co to etyka zawodowa.
Bezczelności i chamstwa nie wykorzeni się, skoro była wyssana z mlekiem matki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.