Spotkała mnie niedawno ciekawa przygoda w metrze. Na początku wydawało mi się, że słuch mnie zawodzi, kiedy usłyszałem śpiew.
Specjalnego tłoku w metrze nie było, udało się nawet znaleźć miejsce siedzące, co pozwoliło mi spokojnie pogrążyć się w lekturze. Przez gwizd metra przebił się dziewczęcy głos. Kiedy jednak śpiew nie ustawał, podniosłem głowę znad książki i rozejrzałem się ciekawie. Po mojej lewej stronie, parę metrów ode mnie stała dziewczyna, na oko 17 lat i śpiewała góralską piosenkę. Oczywiście o "dziewczynie".Zobacz także:
Artykuły
(8)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 32 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Z powołania specjalista od portali internetowych, z wykształcenia socjolog i specjalista od negocjacji i mediacji. Kiedy mam chwilę piszę gry symulacyjne lub recenzje filmów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Kowol 04.11.2007 00:49
Za podzielenie się niesamowitością... :D
Agata Ślusarczyk 05.07.2007 22:53
bardzo fajny "obrazek" z życia Warszawy ....:) pewnie takich pozytywnych historii jest znacznie więcej... (mam nadzieję)
Aleksander Sierżęga 05.07.2007 14:53
dziękuję, dziękuję, sytuacja naprawdę była niesamowita. Jeśli znacie jakieś fajne, to też piszcie :) zachęcam gorąco
Tymek Wołodźko 05.07.2007 12:29
+ ciekawe, jedna z tych rzeczy o których nie czytasz w gazetach : )
Marcin Nowak 05.07.2007 12:23
Ha! Prosze zobaczyc to lepiej
http://www.youtube.com/watch?v=X68eo8M2pVg