Facebook Google+ Twitter

Warszawski prokurator umarzał postępowania w zamian za seks

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-07-13 11:57

Szeregowy śledczy pracujący w Prokuraturze Rejonowej Warszawa - Ochota, nadzorujący postępowania w sprawie kradzieży i oszustw został zatrzymany na gorącym uczynku w swoim pokoju służbowym.

 / Fot. Łukasz Gdak/Poznań Nasze MiastoPolicja kilka dni przed zatrzymaniem prokuratora, zatrzymała kobietę na próbie kradzieży w centrum handlowym. Sprawą zajął się Konrad P., który podczas przesłuchania zaproponował kobiecie, umorzenie dochodzenia w zamian za seks. Podejrzana o kradzież zgodziła się i umówili się na kolejne spotkanie - informuje Wyborcza.pl.

Konrad P. nie wiedział, że kobieta powiadomiła o tym przełożonych prokuratora, którzy razem z policyjnym wydziałem zwalczającym korupcję przygotowali zasadzkę. Zainstalowali w pokoju prokuratora mikrofony i kamery. W czasie spotkania kobiety z prokuratorem, gdy ten miał już bieliznę na kostkach nóg, funkcjonariusze wkroczyli do akcji i weszli do pokoju.

Choć sprawa była oczywista, nie można było postawić mu zarzutów, ponieważ prokuratora chronił immunitet. Udało się dopiero po pięciu miesiącach. Konrad P. usłyszał zarzut "żądania korzyści osobistej" i przekroczenia uprawnień.

Przez cały rok pani prokurator szczegółowo sprawdzała sprawy, które prowadził prokurator P. Sprawdzone zostały te, w których podejrzanymi były kobiety, a pan prokurator umarzał, lub nie podejmował żadnych działań. Następnie pani prokurator wzywała na przesłuchania te kobiety i okazało się, że dostawały one niemoralne propozycje od prokuratora Konrada P. Jest ich dziewiętnaście i wszystkie mają status osoby pokrzywdzonej w prowadzonym śledztwie.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa - Ochota prok. Renata Mazur, powiedziała, że nie może udzielać odpowiedzi na pytania. Dodała tylko, że podejrzany nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień.

Prokuratorowi Konradowi P. grozi do dziesięciu lat więzienia. Akt oskarżenia został pod koniec czerwca skierowany do sądu. Pozostaje więc tylko czekać na wyznaczenie terminu rozpoczęcia procesu. Sąd dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym, jak na razie nie zgodził się na aresztowanie prokuratora P., więc ten może przebywać na wolności.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

volf
  • volf
  • 16.07.2012 10:21

W zasadzie powinien oskarżyć tę kobietę, o to, że zdjęła mu majtki i próbowała zgwałcić !

Komentarz został ukrytyrozwiń
aldonka
  • aldonka
  • 16.07.2012 08:53

Koniecznie trzeba to wyjaśnić : Miał dużą potrzebę ruchania i tak sobie radził. Po co miał wydawać forsę na kurwy ? Żona miałaby o to pretensje, a tak podupcył cichutko, zakisił ogóra i po sprawie. Ale istotne jest to czy gdy /cytat/ ''gdy ten miał już bieliznę na kostkach nóg, funkcjonariusze wkroczyli do akcji i weszli do pokoju.'' czy miał wzwód i jak duży ? Jesli chuj mu zwisał to nie ma sprawy. Seksu nie było.

Komentarz został ukrytyrozwiń
teresa
  • teresa
  • 15.07.2012 18:17

W czasie spotkania kobiety z prokuratorem, gdy ten miał już bieliznę na kostkach nóg, funkcjonariusze wkroczyli do akcji weszli do pokoju. WIĘC MIAŁ WZWÓD CZY NIE ? Kurw amać RUCHAŁ CZY NIE RUCHAŁ ?
Wpuścił węża czy trzymał na uwięzi ? Zdecydować się na coś !

Komentarz został ukrytyrozwiń
daniel
  • daniel
  • 14.07.2012 19:17

Wszyscy o tym wiedzą - ręka, rękę myje !

Komentarz został ukrytyrozwiń
kama
  • kama
  • 14.07.2012 14:25

i okaże się czy wszyscy są równi wobec prawa ! zobaczymy jak to u nas a kraju jest !.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.