Pozycja materiału w rankingach:
Sąd Okręgowy w Warszawie zakazał firmie Makroconcert reklamowania i wystawiania widowiska "Notre Dame l'histoire", które jest polską adaptacją francuskiego musicalu "Notre Dame de Paris". Twórcy i właściciele praw autorskich zamierzają pozwać autorów polskiej adaptacji o plagiat, żądając jednocześnie kilku milionów złotych odszkodowania.
Musical "Notre Dame de Paris" autorstwa Luca Plamondona i Richarda Cocciante od wielu lat wystawiany jest na całym świecie i wszędzie cieszy się ogromną popularnością, choćby za sprawą Garou, który wciela się w postać Quasimodo. Właścicielem praw do musicalu jest francuska spółka NDP Project, która zarzuciła firmie Makroconcert plagiat i naruszenie praw autorskich. To właśnie pod szyldem Makroconcertu wystawiana jest polska adaptacja zatytułowana "Notre Dame l'histoire". Zobacz także:
Artykuły
(308)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.49)
Wiek: 22 | Miejscowość: Kórnik | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję dziennikarstwo na wydziale prawa i komunikacji społecznej w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu. Ukończyłem także roczny kurs psychologiczno-socjologiczny z zakresu public relations oraz psychologii biznesu i reklamy. Od... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Miśka Joga 25.11.2011 10:42
W ubiegłym roku byłam na Notre Dame w Kongresowej.Jest to kicz ,na który szkoda pieniędzy .Oczekiwałam wielkiego widowiska , a zobaczyłam rozetę mającą przypominać gotycki witraż,który od czsu do czsu zmieniał barwy.Kilku tancerzy z chorągwiami robiło co mogło ,by coś się działo na scenie.Jako rekwizytów ruchomych, na których Quasimodo i Esmeralda przemieszczali się po scenie użyto wózków i ruchonych podestów z hipermarketu.Nie będę się rozwodzić na charakteryzacją artystów,ale powiem tak Quasimodo wyglądał jak zombi,który na koniec nie zaśpiewał tylko odskowyczał jak w pijanym widzie.No cóż Wiktor Hugo pewnie się w grobie przewraca. Jeżeli spektakl cieszy się powodzeniem ,to tylko dlatego ,że publiczność w/g mojej oceny stanowią ludzie przyjezdni,którzy mają okazję bycia w Kongresowej,bo jest niepowtrzalna.Co innego musical w Romie - do "NĘDZNIKOW" Wiktor Hugo nie miał by zastrzeżeń .Tak myślę.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2050)