Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Kobieta i mężczyzna > Warszawskie historie miłosne: Maria Skłodowska

Pozycja materiału w rankingach:

2923 miejsce

Dział: Kobieta i mężczyzna

Ocena: 33pkt

Oceń:

Warszawskie historie miłosne: Maria Skłodowska


Kim była Maria Skłodowska-Curie wie, jak sądzę, co najmniej co trzeci Polak. Czy ktoś o takim "mózgu" może "standardowo" kochać? Znaczy zwyczajnie, romantycznie, emocjonalnie? Czy miłość to reakcja chemiczna? Sprawdźcie.

 / Fot. Benjamin CouprieW 2009 roku prestiżowy serwis naukowy New Scientist opublikował ranking najsłynniejszych kobiet nauki, w którym pierwsze miejsce zajęła właśnie odkrywczyni polonu i radu. Jako jedyna kobieta dostała Nagrodę Nobla w dwóch różnych dziedzinach naukowych: chemii i fizyce. A aktualny rok został przez Sejm ogłoszony właśnie Rokiem Marii Skłodowskiej-Curie (wiek po przyznaniu jej drugiej nagrody).

Warszawskie historie miłosne: Wielki książę Konstanty i Joanna Grudzińska

Dorobek naukowy robi ogromne wrażenie, imponujący mózg w połączeniu z wybitną skromnością i determinacją. Czytając o jej związku z Piotrem Curie: "łączyła ich wspólna pasja do badań fizycznych i miłość do przyrody", statystyczny człowiek pomyśli "co za nudy". Ale czy
M.S-C to tylko notka biograficzna w encyklopedii, postać z biografii napisanej przez jej córkę Ewę (czy http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Marie_Curie_(Nobel-Chem).png / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Marie_Curie_(Nobel-Chem).pngwiecie, że jest to najczęściej czytana biografia na świecie, a w Kraju Kwitnącej Wiśni jest obowiązkową lekturą szkolną?). Czy ktoś taki mógł kochać na miarę szekspirowskich bohaterów? Niemożliwe. Ale czy na pewno?

Każdy z nas ma listę naiwnych pytań, na które przez całe życie szuka odpowiedzi. Jednym z moich jest pytanie, po co jest nieszczęśliwa miłość. Czytając życiorys Marii, zrozumiałam, że nie tylko po to, by powstawały perły literackie, obrazy, przy których przeżywamy prawdziwe katharsis, ale też by dokonywały się odkrycia naukowe na miarę Nobla.

Pierwsza warszawska historia miłosna

Warszawianka, najmłodsza z piątki dzieci państwa Skłodowskich, Maria. Wychowana została w tzw „nurcie pozytywistycznym” a co za tym idzie, w pełnym umiłowaniu nauk ścisłych. Po ukończeniu gimnazjum zatrudniła się jako guwernantka w domu państwa Żorawskich w Szczukach. Nie przypuszcza, że pozna wtedy Kazimierza Żorawskiego LINK , wówczas studenta Uniwersytetu Warszawskiego, a wiele lat później profesora matematyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Niezbadane są koleje losu, bowiem nikt nie zastanawia się nad tym, jak zakochać się może ktoś, kto z taką pasją podchodzi do pracy… wiele… wiele lat później… Ja wiem. Bez pamięci, bez tchu, bez cienia wątpliwości. Niestety, wybranek nie ma dość odwagi, by przeciwstawić się rodzicom i rodzinie.
http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Marie_Sklodowska_16_years_old.jpg / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Marie_Sklodowska_16_years_old.jpg http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Pierrecurie.jpg / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Pierrecurie.jpg

Zobacz także:

Ewa Szafranowicz OFFline profil autora

Autor: Ewa Szafranowicz

Napisz do autora

Artykuły (263) Galerie (50) Średnia ocen (4.33)

Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska

O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Ewa Szafranowicz 17.03.2011 19:04

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 88

Ma pan rację, panie Igorze. Przepraszam wszystkich czytelników.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Igor

Igor 17.03.2011 13:03

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 95

a p. Maria nigdy nie byla Maria Sklodowska Curie, tylko byla Maria Sklodowska a po slubie przyjela nazwisko meza i nazywala sie Maria Curie....i mamy problem jak z Chopinem na zachodzie malo kto sie orientuje ze byla Polka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 12.03.2011 13:49

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 98

Pięknie opowiedziane perypetie życia osobistego MCS!
Z wielkim zainteresowaniem czytałam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy

levy 12.03.2011 06:58

Ocena: Ocena pozytywna 90 Ocena negatywna 116

Jak dobrze się czyta :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 11.03.2011 10:04

Ocena: Ocena pozytywna 110 Ocena negatywna 93

Książka o której wspominałam z 2010 roku, autorstwa amerykańskiej dziennikarki
nosi tytuł
Marie Curie: Die erste Frau der Wissenschaft [niemieckie wydanie]
Barbara Goldsmith (Autor), Sonja Hauser (tłumacz)

tłum dosłowne tytułu:
"Marie Curie : Pierwsza kobieta w nauce"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 11.03.2011 08:24

Ocena: Ocena pozytywna 122 Ocena negatywna 89

Interesująco napisane.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 10.03.2011 21:24

Ocena: Ocena pozytywna 96 Ocena negatywna 97

Warto dodać coś na temat jej krewnych: <a href="link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Szafranowicz 10.03.2011 11:21

Ocena: Ocena pozytywna 89 Ocena negatywna 98

Co do drugiej nagrody Nobla to zasugerowano Marii by nie jechała odbierać. Ale ona zachowała się z typową dla siebie klasą. Zasugerowała by nie mieszać dorobku naukowego z życiem osobistym. I pojechała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Szafranowicz 10.03.2011 11:19

Ocena: Ocena pozytywna 93 Ocena negatywna 97

Och, wiem że mało ale jakoś mnie ten Kazimierz rozsierdził swoim zachowaniem. Pętak nie był ani idiota więc czemu nie walczył o nią? Ale cóż. Biję się w pierś, że część materiału dot. wątku warszawskiego podle wyciełam. Mea Culpa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 10.03.2011 09:32

Ocena: Ocena pozytywna 97 Ocena negatywna 80

Autorka pisze "Żona Langevina była zazdrosna. Wściekle zazdrosna." Owszem,
tak dalece zazdrosna, że napisała list do Komitetu Nagrody Nobla , że Maria, naukowiec o takiej konduicie nie zasługuje na to najwyższe wyróżnienie, albowiem nie odpowiada warunkom regulaminu. Na szczęście list ten dotarł z opóźnieniem , gdy nagrodę już przyznano. Chodziły nawet słuchy , że jakieś krasnoludki w Sztokholmie list ten przetrzymały co nieco.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.