Pozycja materiału w rankingach:
Czy przez dwa dni można zostać dziennikarzem? Nie bardzo, ale jeśliby do tych dwóch dni dołożyć praktykę oraz doskonalenie i pogłębianie zdobytej już wiedzy w domu, to śmiało można powiedzieć, że zmierzamy w dobrym kierunku. Czym dla mnie były warsztaty dziennikarskie i co z nich wyniosłam dla siebie? Przeczytajcie sami.

Zobacz także:
Artykuły
(38)
Galerie
(101)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 31 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Chorążak 10.06.2009 02:53
Dziennikarz to doskonały obserwator wszelkich wydarzeń w życiu społecznym, czyli we wszystkim, co nas otacza- tak powiedział kiedyś mój ciekawy rozmówca. Natomiast mój wykładowca z UW powtarza, że dziennikarz to chodzący omnibus, który świetnie porusza się po wielości tematów.
Przeprowadziłem kiedyś ciekawą rozmowę z nauczycielem języka polskiego na temat stanu polskiej edukacji i procesu kształcenia młodzieży i na moje pytanie, kiedy powinno się studiować dziennikarstwo odpowiedział bardzo ciekawie: "Dziennikarz powinien być po wielu kierunkach, powinien być gruntowanie wykształcony w takich dziedzinach jak prawo, historia, literatura, a przede wszystkim powinien mieć dojrzałość emocjonalną do interpretowania faktów"- dała jeszcze moja rozmówczyni, że dziennikarz jest swego rodzaju nauczycielem dla społeczeństwa, które bierze z niego przykład na poziomie języka i wiedzy.
Jeśli chodzi o "robienie" zdjęć osobom znanym to jak uczył mnie prof. Jacek Sobczak, to każde zdjęcie powinno być podparte zgodą, a przede wszystkim powinno pokazywać w sposób przyzwoity fotografowaną osobę. Co to znaczy przyzwoicie- to przede wszystkim w sytuacji jednoznacznej, pozbawionej kontekstów, a przede wszystkim domniemań.
Jarosław Jakubczak 05.03.2009 00:42
Szkoda, że nie mogłem być. + za materiał.
Patryk Ciechanowski-Mirek 04.03.2009 22:19
O tej integracji (pt. "Zgub się z Panfilem") w drodze na warsztaty chyba można było przeczytać w innym artykule ;)
Kurcze szkoda, że dni od 26.02 do 1.03 miałem zaplanowane już od dobrych kilku miesięcy (XX spotkania z piosenką żeglarską i muzyką folk "Szanty we Wroclawiu" odbywajace sie na przelomie marca i lutego) bo bym też bardzo chętnie się udał na takie warsztaty (z dyktafonem -bo raz ze wolno pisze, a dwa ze pamiec nie ta) (tym bardziej że z pisaniem tekstów raczej kiepsko u mnie i warto by było doszlifować coś innego niż zdjęcia i zdjęcia)
ps. Aniu -trochę niepotrzebnie się pozbywałaś starego aparatu...
taki 350d jest mały, lekki i znakomicie się nadaje jako tzw "drugie body" tudzież aparat do fotografii podróżniczej bo z kitowym obiektywem mieści się w średniej kieszeni kurtki
Anna Kusak 04.03.2009 22:18
Hehe.... ale Ciebie Paweł akurat mieliśmy okazję poznać, chodzi o resztę redakcji. Nie ma co przepraszać, trzeba przy najbliższej okazji jakoś nadrobić ;)
Paweł Nowacki 04.03.2009 22:13
Jedyne wytłumaczenie jakie mamy - poza tym, że faktycznie szkoda - to fakt, iż warsztaty zbiegły się z czasem przygotowywania gali finałowej i konkursem; no i trzeba na bieżąco pilnować serwisu. Konkurs był dużo wcześniej zaplanowany, a warsztaty "wpadły" z terminem dość nagle. Ja też żałuję, że nie moglem być cały czas, ale takie warsztaty udają się lepiej na wyjazdach, wtedy obie strony poświęcają się sobie bardziej :))
Przepraszam za te nieobecności, ale był to tylko splot okoliczności.
Anna Kusak 04.03.2009 21:33
Kazik, ja napisałam to, co mi akurat przychodziło do głowy. Nie miałam żadnego schematu ani nic takiego. Z tych warsztatów jest już tyle relacji, że ciężko wpaść na coś nowego, żałuję więc, że nie miałam aparatu.
P.S. Gosiu, do Łodzi już nie jeżdżę tak często, bo jeszcze tylko praca do obrony mi została, ale jak jeździłam tak dwa razy w miesiącu, to był to taki relaks trochę. Tylko Łódź jest mniej mecząca niż Warszawa. Tam nie czuć tego pośpiechu ;)
Piotr May 04.03.2009 21:29
cytat: "zkoda też, że poszczególni redaktorzy nie przyszli z nami porozmawiać, poznać się. W czasie naszych zajęć mieliśmy okazje widywać Agnieszkę, w redakcji był także Przemek. Jednak nikt z nich z nami nie usiadł. Szkoda"
no nie swiadczy to dobrze o redakcji... dziwne, mialem inne zdanie na ten temat do tej pory...
Damian Kazak 04.03.2009 19:32
Fajny materiał, ale brzmi trochę jak rozprawka na polski ;-) (+)
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)