Pozycja materiału w rankingach:
W tekście, który opublikowałem w Dzień Dziennikarza Obywatelskiego pisałem, że jedną z motywacji, która towarzyszyła mi w wyborze serwisu dla którego chciałbym publikować, była chęć dotarcia do czytelników. Wczoraj liczba odsłon materiałów, które napisałem dla Wiadomości24 przekroczyła ćwierć miliona.
Zobacz także:
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Maciej Małachowski 21.06.2010 00:57
Jolu, jasne, rozumiem i nie ma problemu. Przecież każdy ma swoje życie. Mam jednak nadzieję, że w "fazie końcowej" nie ogarnie Cię słomiany zapał :) I dopiero po niej wszyscy sobie pogratulujemy. Teraz nie ma czego.
BARBARA Romer Kukulska 20.06.2010 13:43
A ja nadal twierdzę, że pisać warto w ogóle, a gdy się jest czytanym, to szczególnie.
Jolanta Paczkowska 20.06.2010 13:38
Piotrze, no to gratuluję, bo podobne pomysły przecież padały, np. link Nie angażuję się teraz, bo zwyczajnie nie mam czasu.
No i piękna puenta na koniec: "Warto pisać, gdy jest się czytanym" :)))
Piotr Maciej Małachowski 20.06.2010 13:32
Jolu, w każdej chwili możesz zmienić zdanie i przyłączyć się do grupy, która pracuje nad tą książką. Nie wiem, czy uda sie ją napisać, ale jestem pewny, że przyłączając się teraz bedziesz o wiele lepiej poinformowana, czy to słomiany zapał, czy też nie. Zapraszam raz jeszcze :)
Jolanta Paczkowska 20.06.2010 13:31
Rafale, właśnie też tak uważam - wiele czynników. :))
Rafał Gdak 20.06.2010 13:28
Jolu, ja jednak nie porównywałbym obu Twoich tekstów pod kątem ilości odsłon. Na ich liczbę składa się zbyt wiele czynników - między innymi sposób indeksowania przez Google, by był to jedyny wyznacznik takowej oceny. Zresztą przesłaniem mojego tekstu nie jest zachęta do "nabijania" odsłon, zwróciłem tylko uwagę na ten element - nie pamiętam czy ktoś wcześniej o tym pisał.
Jolanta Paczkowska 20.06.2010 13:26
Z całego serca życzę, by się udało. Oferowałam swoją pomoc w fazie końcowej.
Jolanta Paczkowska 20.06.2010 13:18
Sławo, nie będę tu porównywała wartości merytorycznej obu, wkładu pracy... Zostawiam to czytelnikom.
Walorem pierwszego jest to, że... jest pierwszy. Wielu przyciągnęła zwykła ciekawość - tytuł.
Przecież poza nim i ewentualnie zajawką czytelnik nie widzi więcej, więc nie otwiera dlatego, że bardziej wartościowy, ale...
Ile tu czynników... Jednak nie wartość! W każdym razie - nie wyłącznie.
Entuzjazm zawsze towarzyszy nowym pomysłom, innym przykładem - link Słomiany zapał. Znamy?
Nie będę też ukrywać, że wolałabym dyskutować pod swoim tekstem, ale... widocznie napisałam go za słabo, że to ma miejsce tutaj. :)
S. Korn. 20.06.2010 12:49
Jolu , w moim odczuciu artykuł pod pierwszym linkiem ma wiele walorów, których zabrakło w artykule drugim. To spowodowało, że choć temat jest identyczny odbiór jest inny . Dlatego pozostanę przy swoim zdaniu , że ilość odsłon jest miarą wartości tekstu pojmując tę wartość w sposób specyficzny. Zgadzam się też z opinią, że komentarze miewają większą wartość od samego artykułu . A dyskusja pod artykułem wpływa w sposób znaczący na ilość odsłon.
"Jeśli uraziłem Panią swoją opinią, bardzo przepraszam. Wyrażam ją dlatego, że nie mam wyboru polegającego na możliwości zablokowania zapalania gwiazdek przy moich tekstach."
Panie Piotrze , a czym miałby mnie Pan urazić. Odmiennością opinii ? :-))) Oczywiście, nie jestem p-ko blokowaniu komentowania artykułów, jeśli autor sobie nie życzy . Uważam , że ma do tego prawo. Zgadzam się z Panem, że komentowanie może być stratą czasu . Zaznaczam może nie musi .
BARBARA Romer Kukulska 20.06.2010 12:06
Aha. oczywiście, dodam, że dla artykułów dyskusyjnych komentarze są wprost konieczne, gdyż inaczej nie mają sensu.