Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Warto pisać, gdy jest się czytanym

Pozycja materiału w rankingach:

64850 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 40pkt

Oceń:

Warto pisać, gdy jest się czytanym


W tekście, który opublikowałem w Dzień Dziennikarza Obywatelskiego pisałem, że jedną z motywacji, która towarzyszyła mi w wyborze serwisu dla którego chciałbym publikować, była chęć dotarcia do czytelników. Wczoraj liczba odsłon materiałów, które napisałem dla Wiadomości24 przekroczyła ćwierć miliona.

Pisanie jest moją wewnętrzną potrzebą. Nigdy nie robiłem tego "pod publiczkę". Każdy autor jednak liczy na to, że dotrze do czytelników. Zależy mu, by jego teksty były czytane. Tak było i ze mną, bo choć pisanie dla samego siebie ma swoje plusy, to robienie tego "w próżnię" wcześniej czy później, zaczyna być frustrujące. Wczoraj postanowiłem zliczyć odsłony wszystkich moich materiałów, także tych, które opublikowałem na redakcyjnym blogu (nie są widoczne w moim profilu). Jest ich na dzień dzisiejszy 124 plus 9 galerii. Po piętnastej stronie ręcznego zliczania prawie zrezygnowałem. Wygrała jednak ciekawość wyniku. Gdy doszedłem do końca zobaczyłem, że liczba jaką pokazywał kalkulator jest bardzo interesująca: 247208. W okolicach północy doliczyłem różnicę między wynikiem porannym i wieczornym, liczba odsłon przekroczyła ćwierć miliona.

Oczywiście nie oznacza to, że tyle osób przeczytało mój artykuł. W praktyce jest to liczba kliknięć w link z materiałem. Tak czy siak wynik jest imponujący i przekroczył ponad dziesięciokrotnie ten, który osiągnąłem po roku funkcjonowania własnej strony internetowej.

Po co o tym wszystkim piszę? Dla lansu? By się pochwalić? Otóż nie! Bardziej zależy mi na tym, by uświadomić wszystkim naszym Autorom, że ludzie nas czytają i że to co tworzymy w tym serwisie nie trafia we wspomnianą próżnię. Wiadomości24 oprócz wielu zalet mają jedną szczególnie cenną: dobre pozycjonowanie. Wiele razy zdarzyło mi się, że recenzja książki, lub płyty którą napisałem, w Google wyskakiwała na jednym z pierwszych miejsc - często wyżej niż strona autora czy zespołu muzycznego. To powoduje, że licznik odsłon bije ciągle. Materiał jest klikany długo po jego publikacji. Oczywiście z czasem, jego pozycja w wyszukiwarce spada - taka istota pozycjonowania - jednak ciągle z łatwością można go znaleźć.

Piszcie więc i Wy! Na pewno Was przeczytają! Taki jest wniosek z powyższego rozważania.

Zobacz także:


Komentarze: 84

Sortuj komentarze:

Piotr Maciej Małachowski 21.06.2010 00:57

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 37

Jolu, jasne, rozumiem i nie ma problemu. Przecież każdy ma swoje życie. Mam jednak nadzieję, że w "fazie końcowej" nie ogarnie Cię słomiany zapał :) I dopiero po niej wszyscy sobie pogratulujemy. Teraz nie ma czego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 20.06.2010 13:43

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 52

A ja nadal twierdzę, że pisać warto w ogóle, a gdy się jest czytanym, to szczególnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 20.06.2010 13:38

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 51

Piotrze, no to gratuluję, bo podobne pomysły przecież padały, np. link Nie angażuję się teraz, bo zwyczajnie nie mam czasu.

No i piękna puenta na koniec: "Warto pisać, gdy jest się czytanym" :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Maciej Małachowski 20.06.2010 13:32

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 44

Jolu, w każdej chwili możesz zmienić zdanie i przyłączyć się do grupy, która pracuje nad tą książką. Nie wiem, czy uda sie ją napisać, ale jestem pewny, że przyłączając się teraz bedziesz o wiele lepiej poinformowana, czy to słomiany zapał, czy też nie. Zapraszam raz jeszcze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 20.06.2010 13:31

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 47

Rafale, właśnie też tak uważam - wiele czynników. :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 20.06.2010 13:28

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 51

Jolu, ja jednak nie porównywałbym obu Twoich tekstów pod kątem ilości odsłon. Na ich liczbę składa się zbyt wiele czynników - między innymi sposób indeksowania przez Google, by był to jedyny wyznacznik takowej oceny. Zresztą przesłaniem mojego tekstu nie jest zachęta do "nabijania" odsłon, zwróciłem tylko uwagę na ten element - nie pamiętam czy ktoś wcześniej o tym pisał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 20.06.2010 13:26

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 47

Z całego serca życzę, by się udało. Oferowałam swoją pomoc w fazie końcowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 20.06.2010 13:18

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 45

Sławo, nie będę tu porównywała wartości merytorycznej obu, wkładu pracy... Zostawiam to czytelnikom.
Walorem pierwszego jest to, że... jest pierwszy. Wielu przyciągnęła zwykła ciekawość - tytuł.
Przecież poza nim i ewentualnie zajawką czytelnik nie widzi więcej, więc nie otwiera dlatego, że bardziej wartościowy, ale...
Ile tu czynników... Jednak nie wartość! W każdym razie - nie wyłącznie.

Entuzjazm zawsze towarzyszy nowym pomysłom, innym przykładem - link Słomiany zapał. Znamy?

Nie będę też ukrywać, że wolałabym dyskutować pod swoim tekstem, ale... widocznie napisałam go za słabo, że to ma miejsce tutaj. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 20.06.2010 12:49

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 42

Jolu , w moim odczuciu artykuł pod pierwszym linkiem ma wiele walorów, których zabrakło w artykule drugim. To spowodowało, że choć temat jest identyczny odbiór jest inny . Dlatego pozostanę przy swoim zdaniu , że ilość odsłon jest miarą wartości tekstu pojmując tę wartość w sposób specyficzny. Zgadzam się też z opinią, że komentarze miewają większą wartość od samego artykułu . A dyskusja pod artykułem wpływa w sposób znaczący na ilość odsłon.

"Jeśli uraziłem Panią swoją opinią, bardzo przepraszam. Wyrażam ją dlatego, że nie mam wyboru polegającego na możliwości zablokowania zapalania gwiazdek przy moich tekstach."

Panie Piotrze , a czym miałby mnie Pan urazić. Odmiennością opinii ? :-))) Oczywiście, nie jestem p-ko blokowaniu komentowania artykułów, jeśli autor sobie nie życzy . Uważam , że ma do tego prawo. Zgadzam się z Panem, że komentowanie może być stratą czasu . Zaznaczam może nie musi .

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 20.06.2010 12:06

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 48

Aha. oczywiście, dodam, że dla artykułów dyskusyjnych komentarze są wprost konieczne, gdyż inaczej nie mają sensu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.