Facebook Google+ Twitter

Warto przeczytać: "Ostatnie rozmowy agnostyka z Bogiem" Theo Kerna

"Ta książka jest głównie dla tych wszystkich, którzy mieli bądź czasem miewają wątpliwości w wierze" - czytamy w słowie wstępnym umieszczonym przez Wydawnictwo WAM.

 / Fot. Okładka książki "Wierzę jako niedowiarek pełen sprzeczności..."
Z pozoru mała książeczka wydaje się sensacyjnym zbiorem buntowniczych tekstów przeciwko Bogu. Pisane z publicystyczną pasją (autor jest umierającym dziennikarzem) ocierają się one o uzasadniony zresztą merytorycznie zarzut herezji. Usprawiedliwia je wszakże sytuacja beznadziejnie rokującego pacjenta, który usiłuje znaleźć sens odchodzenia z tego świata w wieku zaledwie 52 lat. Za radą przyjaciela spisuje więc na kartkach ulotne myśli, próbując je w ten sposób jakoś uporządkować.

Wychowany w tradycyjnej katolickiej rodzinie, autor swoistej rozmowy ze Stwórcą, zwierza się czytelnikowi, ale przede wszystkim Najwyższemu, ze swojego życia, etapów dochodzenia do Kościoła i powolnej ucieczki z niego. Perspektywa nieuchronnej śmierci zmienia optykę widzenia świata, a najbardziej znanym przejawem buntu wobec Boga jest zanegowanie jego istnienia.

Autor powtarza różne zarzuty, czując jednocześnie potrzebę usprawiedliwiania się przed Bogiem, któremu się przeciwstawia: "Naturalnie zdaję sobie sprawę z tego, że tym samym moje myśli na Twój temat oraz moje rozmowy z Tobą (te ostatnie i tak są raczej rozmowami z samym sobą z ustalonymi, fikcyjnymi sekwencjami dialogu z Twojej strony) nie są niczym innym, niż szalonymi pomysłami mojego mózgu. I nie tylko są możliwe do pojęcia racjonalnie. One są po prostu także rezultatami mojego psychospołecznego rozwoju oraz wysoce emocjonalnym przejawem mojej religijnej socjalizacji i częściowo antyreligijnych, albo lepiej - antykościelnych emocji".

W dzieciństwie toczył zażarte boje z protestantami w obronie wiary i Kościoła. Po prostu bił się z tym, kto śmiał źle mówić o katolikach. Odchodząc z tego świata porusza te same kwestie, które uznawał za zamknięte. Ale dotyczą one ludzi zdrowych, mających jeszcze przed sobą długie lata życia. Jemu samemu brak już czasu na szczegółowe badania i dyskusje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Interesująca książka i recenzja.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poważna lektura, ciekawa recenzja.

Komentarz został ukrytyrozwiń
obserwator
  • obserwator
  • 26.05.2012 22:21

Ktoś mądry kiedyś powiedział, a może nawet napisał, że trumna nie ma kieszeni. Żaden rachunek się po śmierci nie bilansuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
sceptyk
  • sceptyk
  • 26.05.2012 22:19

Zakończenie tej błyskotliwej recenzji wskazuje, że rachunkowość (w tym też rachunek sumienia) i problemy księgowości nie są autorce zupełnie obce.

Komentarz został ukrytyrozwiń
sawko
  • sawko
  • 26.05.2012 22:16

ciekawa jest okładka i symbole

Komentarz został ukrytyrozwiń
Czytelnik
  • Czytelnik
  • 26.05.2012 20:20

Trzeba mieć odwagę, żeby poważyć się na taki ton.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.