Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22637 miejsce

Wąsami w raka. Akcja "Movember" trwa w najlepsze!

Rak jąder to jeden z najczęstszych zabójców mężczyzn. W Polsce i na świecie. Warto się badać, przecież można go wyleczyć.

Szpital publiczny w Brazylii w listopadzie tego roku / Fot. Fot. Marcelo Camargo / Agência BrasilPomimo tego, że wąsy nie są obecnie najmodniejszym atrybutem przykładnego i nowoczesnego mężczyzny, warto je nosić. Można na co dzień, jak nasz najpopularniejszy skoczek narciarski w historii czyli Adam Małysz, można w listopadzie - by zjednoczyć się z już chorującymi mężczyznami oraz zachęcić pozostałych do badań profilaktycznych, pozwalających na wykrycie raka prostaty czy jąder i tym samym przyłączyć się do akcji "Movember".

15 listopada akcja "Movember" znalazła się na półmetku. Jej nazwa to połączenie pierwszych liter od wyrazów „MOustache” oraz „noVEMBER” czyli właśnie „wąsów” i „listopada”. Wystartowała dziewięć lat temu w Australii, szybko przenosząc się na inne kontynenty (m.in. Stany Zjednoczone, Brazylię czy Czechy). W Polsce z roku na rok ma coraz liczniejszą grupę zwolenników. W tym - zdecydowanie jest o niej najgłośniej. Listopadowi wąsacze coraz śmielej chcą się pokazywać w mediach, a co za tym idzie - wieść niesie się w "świat".

- Może wyglądam trochę śmiesznie, bo na co dzień nie noszę wąsa ale właśnie o to chodzi, przez to zwracam na siebie uwagę - te słowa Adama Bagińskiego, jednego z hokeistów GKS Tychy, można przekazać tym, którzy jeszcze się wahają czy przystąpić do tej akcji. Obok odważnych tyszan do akcji zapuszczania wąsów przyłączyło się wiele sportowych ekip z całego kraju - choćby piłkarze Śląska Wrocław. - Do włączenia się do akcji namówił nas w Gdańsku dziennikarz nc+ Żelek Żyżyński - wyznał na łamach Przeglądu Sportowego, pomocnik wrocławian Mateusz Cetnarski. I tak wąsata drużyna walczy w ekstraklasie o kolejne punkty, a ich poczynania komentuje również wąsata ekipa reporterska nc+ właśnie. - To akcja potrzebna i w pewnym sensie bardzo spektakularna. Z naszym wąsem dołączamy chociażby do graczy Premier League promujących akcję na Wyspach. Mam nadzieję, że nietypowy image wybaczą nam widzowie i... żony. Panowie, zapuszczajcie wąsy i nie zapominajcie o badaniach! - apeluje Tomasz Smokowski, szef redakcji sportowej tej stacji telewizyjnej.

Długo można by wymieniać kto przyłączył się do akcji. A to już sukces. Ci, którzy dołączyli, chwalą się zarostem m.in. na Facebooku. Na świecie do "Wąstopada" przyłączyli się sam James Bond w osobie aktora Daniela Craiga czy podróżnik Bear Grylls. Z pewnością każdy z nas, komu zależy na zdrowiu własnym oraz innych (a zależy prawda?) powinien zapuścić wąsa i jeśli jeszcze tego nie zrobił - udać się na badanie.
 / Fot. Fot. autor
Od autora: wąsa zapuściłem ledwie kilka dni temu, gdy przeczytałem o całej akcji na łamach gazet oraz portali informacyjnych. Nie zgolę go do końca listopada, tak jak nakazuje "Movember". Niedawno byłem na badaniach - jest dobrze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.