Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

49718 miejsce

Wąska ścieżka biegnąca na szczyt stromej góry

Tytułowy szczyt stromej góry to miejsce, z którego można podziwiać jedyny w swoim rodzaju widok. Jest on jednakże zarezerwowany tylko dla nielicznych, wybranych, którym los pozwoli się nim nacieszyć.

 / Fot. wydawnictwo ZnakDo szczytu wiedzie przecież wąska ścieżka, a sama góra jest tak stroma, że nieomal niedostępna. Czy w takim razie warto podjąć trud wspinaczki? Judyta Watoła i Dariusz Kortko - autorzy książki „Na szczycie stromej góry. Opowieści o transplantacjach” przekonują, że warto.

Ta książka nie jest zbiorem suchych faktów dotyczących transplantacji oraz problemów medycznych, moralnych i społecznych z nią związanych, choć można się z niej dowiedzieć
(a nawet zobaczyć!) m.in. jak przeprowadzany jest taki zabieg oraz kto, gdzie i kiedy przeprowadzał pierwsze próby przeszczepu serca w naszym kraju. Lecz stanowi to jedynie tło, kontekst do historii o ludziach, którzy czekają na przeszczep, o tych, którym udało się doczekać i tych, którym nie było to dane. To także historie ludzi, którzy pomimo straty bliskiej osoby, potrafiły pomóc innym zgadzając się na przeszczep organów z ciała ich dziecka, małżonka bądź innego członka
rodziny.

I w końcu są to opowieści o lekarzach: prekursorach transplantologii, tych, którzy na stole operacyjnym wykonują przeszczepy rutynowo i tych, którzy proszą rodziny zmarłych o organy.

Rodzą się przy tym wątpliwości: czy można oddać serce bliskiej osoby? A oczy? Co powiedzą o tym ludzie? Z drugiej strony: czy przyjąć? Czy można czekać na czyjąś śmierć? Jak poradzić sobie ze świadomością, że ma się czyjeś serce? Podobnych pytań jest wiele i nie mają one prostych odpowiedzi.

Autorzy na szczęście też nie starają się ich udzielać. Podziwiają swoich rozmówców i my czytając robimy to samo. To chyba dobrze świadczy o książce jeśli potrafi wzruszyć, wywołać emocje i zmusić do przemyśleń, także nad swoim własnym życiem. Jeśli ktoś sięgnie po „Na szczycie stromej góry” może być pewny, że znajdzie tam dużo podobnych bodźców. Bo widok z owej stromej góry – bo tak jeden z bohaterów książki nazwał przeszczep - rzeczywiście zapiera dech w piersiach.

„Na szczycie stromej góry. Opowieści o transplantacjach”

wydawnictwo Znak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.