Facebook Google+ Twitter

Wasze postanowienia na nowy rok

Z wielkim hukiem rozpoczął się nowy rok 2007 Pierwsze dni każdego nowego roku są dla wielu z nas tym momentem, kiedy zapadają nowe decyzje, a stare złe przyzwyczajenia pozostawiamy za sobą i nie oglądamy się za nimi.

Czy jednak każdy skorzystał z tego, że rozpoczał się kolejny rok w ich życiu i zrobił już listę priorytetowych zadań? Postanowiłem o to zapytać mieszkańców Lublina.

Michał Kowalik (student KUL): Obiecałem sobie, że wraz z nowym rokiem zacznę uczęszczać na wszystkie zajęcia na studiach. Do tej pory zdarzało się, że mimo iż wykłady były obowiązkowe, to często brakowało mnie na niektórych. Pewnie oprócz tego, że jest nowy rok, bardziej zmobilizuje mnie zbliżająca się wielkimi krokami sesja.

 

Aneta Baranowska (absolwentka UMCS): Priorytetem w tym roku dla mnie jest znalezienie pracy, w której będę mogła się realizować, a co więcej – będzie sprawiała mi satysfakcję. Nie wiem jeszcze dokładnie, czy w tym celu nie będę musiała się przeprowadzić, ale mam nadzieję, że znajdę coś w Lublinie lub okolicach.

 

Robert Kubera (ojciec, mąż, kierowca): Jak co roku obiecuję sobie i moim najbliższym, że więcej czasu będę spędzał z żoną i dziećmi. Jestem kierowcą w pewnej lubelskiej firmie i niestety często kilkudniowe wyjazdy służbowe nie pozwalają mi spędzić tyle czasu, ile bym chciał z najbliższymi.

 

Beata Mazurek (studentka PL): Chcę w tym roku wybrać się gdzieś za granicę. Wybiorę Wielką Brytanię albo ewentualnie Irlandię. W Anglii są już moi znajomi, więc jest większe prawdopodobieństwo, że to właśnie tam polecę. Chce zwiedzić Londyn i przede wszystkim poprawić swój język angielski.

 

Łukasz Włodarczyk (uczeń LO): Postanowiłem, że więcej czasu będziemy spędzać z przyjaciółmi. Poza tym jest już to dla mnie ostatni dzwonek do tego, aby dopiąć na ostatni guzik przygotowania do jednego z najważniejszych wydarzeń z mojego życia - czeka mnie matura. Chcę zdać ją jak najlepiej i dostać się na ekonomię w Lublinie.

 

Alicja Kępa (uczennica): Postanowiłam, że będę piła mniej kawy, jadła mniej słodyczy i do tego wszystkiego zdam egzamin na prawo jazdy.

 

Paweł Gryglicki (menedżer): Nie ma listy tego, co sobie obiecuję na kolejny rok. Po prostu będę robił to, co robię i to najlepiej jak tylko potrafię. W tym roku firma, w której pracuję, będzie miała już 5. urodziny. Chcę nadal robić wszystko, by rozwijała się jeszcze szybciej.

A czy Wy zrobiliście już swoją listę noworocznych postanowień?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Fajny pomysł na materiał

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.