Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5004 miejsce

Watykan ma nowego sekretarza stanu. Koniec ery silnego kardynała

Zakończenie i zamknięcie ery silnego kardynała Bertone, który pełnił funkcję sekretarza stanu w Watykanie ponad 7 lat - zdaniem watykanistów - oznacza początek "wielkiej reformy w Stolicy Apostolskiej", przygotowywanej przez Franciszka.

 / Fot. WikipediaPapież Franciszek, od początku pontyfikatu stara się być konsekwentny w dążeniach i działaniach. Dąży niezmiennie w kierunku zapowiadanych zmian w Kurii Rzymskiej i Kościele. Powołał w tym celu specjalną komisję ekspertów podległą wyłącznie papieżowi. Potępił jednoznacznie pedofilię wśród duchownych i ukarał tych, których mógł, ze względu na podległość służbową, za jej uprawianie.

Postanowił zreformować Bank Watykański i zgodził się oddać w ręce organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, wysokich funkcjonariuszy Watykanu, za nadużycia bankowe. Obniżył wynagrodzenia kardynałom, którzy zajmują się sprawami przygotowania i przeprowadzenia konklawe. Powołał (mianował) nowego sekretarza stanu – odpowiednika premiera Stolicy Apostolskiej, którym został włoski arcybiskup Pietro Parolina.

Zobacz zdjęcie - nowy sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, włoski arcybiskup Pietro Parolin (Fot. Chau Doan AP) - gazeta.pl.

Według źródeł Watykanu, 58-letni abp Pietro Parolina, dotychczasowy nuncjusz papieski w Wenezueli, zastąpi odchodzącego wkrótce na emeryturę, kardynała Tarcisio Bertone. Istotną decyzję o nominacji swojego najbliższego współpracownika, człowieka numer dwa w Watykanie, odpowiednika premiera w służbie cywilnej, papież podjął w okresie niespełna pół roku po swoim wyborze.

Zakończenie i zamknięcie ery kierowania Watykanem, blisko 79-letniego kardynała Tarcisio Bertone, który pełnił funkcję sekretarza stanu ponad 7 lat - zdaniem watykanistów - oznacza początek "wielkiej reformy w Stolicy Apostolskiej", przygotowywanej przez Franciszka. Reforma była najważniejszym postulatem kardynałów po abdykacji Benedykta XVI.

Arcybiskup Pietro Parolin, doświadczony w kontaktach z państwami na świecie, pełnił przez 7 lat, rolę podsekretarza stanu do spraw relacji z rządami i państwami, w Sekretariacie Stanu rządu watykańskiego, będąc watykańskim wiceministrem spraw zagranicznych. Za panowania Jana Pawła II, zajmował się bardzo trudnymi relacjami Watykanu, m.in. z władzami Izraela.

W roli watykańskiego wiceministra spraw zagranicznych, którą pełnił jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II, zajmował się najbardziej delikatnymi, lub trudnymi kwestiami w relacjach Stolicy Apostolskiej nie tylko z Izraelem, ale także z Wietnamem, a od pontyfikatu Benedykta XVI - z Chinami. W ocenie znawców zagadnienia, abp Pietro Parolin, będzie jednym z najmłodszych watykańskich sekretarzy stanu w historii. Patrząc na jego biografię - jest w prostej linii dawnym uczniem sekretarza stanu, kardynała Agostino Casarolego.

Arcybiskup Pietro Parolin obejmie swoje stanowisko z dniem 15 października 2013 roku. Pozwoli to kardynałowi Tarcisio Bertone wykonać w pełni zadanie, które podjął już wcześniej, czyli udział w tradycyjnych uroczystościach w Fatimie, 12 października.

Zobacz zdjęcia (2) - papież Franciszek i kardynał Tarcisio Bertone (Fot. Chau Doan AP) - Koniec ery kardynała.

Włoski abp Pietro Parolin, urodził się 17 stycznia 1955 roku w miejscowości Schiavon, koło Vicenzy na północy Włoch. Po ukończeniu szkół, przyjął w 1980 roku święcenia kapłańskie, następnie rozpoczął studia na wydziale prawa kanonicznego, na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, a potem na Papieskiej Akademii Kościelnej (PAK), która przygotowuje pracowników dyplomacji watykańskiej.

Po ukończeniu studiów w PAK w 1986 roku, podjął pracę w dyplomacji kościelnej najpierw w nuncjaturze w Nigerii, a następnie w Meksyku. Z Meksyku, ks. Pietro Parolin powrócił w 1992 roku, do Sekretariatu Stanu w Watykanie. W 10 lat później, papież Jan Paweł II mianował go podsekretarzem do spraw relacji z państwami, w Sekretariacie Stanu. Był m.in. kierownikiem watykańskiej delegacji, która prowadziła negocjacje z władzami Chin w sprawie możliwości nawiązania pełnych stosunków dyplomatycznych i nierozwiązanych spornych kwestii. W tej roli odbył dwie podróże do Pekinu.

W siedem lat później został mianowany nuncjuszem apostolskim w Wenezueli i podniesiony do godności arcybiskupa. Podjęta przez niego w 2009 roku, wyjątkowo trudna misja w Caracas, przypadła na czasy panowania prezydenta Hugo Chaveza, który nie szczędził krytyki pod adresem kościelnych hierarchów i mieszał ją z inwektywami pod ich adresem, nazywając, na przykład jednego z biskupów "troglodytą" (troglodyta – to w archeologii członek prymitywnego ludu zamieszkałego w jaskiniach). Hugo Chavez domagał się rewizji stosunków dyplomatycznych swojego kraju ze Stolicą Apostolską.

Kardynał Tarcisio Bertone, przed nominacją w 2006 roku na sekretarza stanu, nigdy wcześniej nie pracował w Sekretariacie Stanu w Watykanie, ani też nie miał doświadczenia w pracy dyplomatycznej. Pracę w Watykanie podjął w 1995 roku, najpierw w roli sekretarza Kongregacji Doktryny Wiary, którą kierował kardynał Joseph Ratzinger. Papież Polak powierzył arcybiskupowi Tarcisio Bertone zadanie przygotowania ogłoszenia trzeciej tajemnicy fatimskiej, co nastąpiło w 2000 roku. Benedykt XVI mianował go w 2006 roku na stanowisko sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, jako następcę kardynała Angelo Sodano.

Kardynał Tarcisio Bertone chciał lub też miał zdominować papieża (?). Jego ostatnie lata sprawowania urzędu upłynęły w klimacie niekończących się polemik i fali krytyki kierowanej pod jego adresem, z powodu zdobycia wielkich i silnych wpływów w Watykanie. Zarzucano mu, że próbował zdominować papieża Benedykta XVI oraz, że zaniedbywał lokalne kościoły, okazywał troskę wyłącznie o włoskie interesy i pielęgnował kontakty z włoskimi politykami.

Nic dziwnego, że miał przeciwników za Spiżową Bramą i wśród hierarchów spoza Watykanu, a jego ogromne wpływy przyczyniły się - zdaniem obserwatorów - do powstania skonfliktowanych frakcji wysokich dostojników.

To w tym klimacie wyciekły z Watykanu poufne dokumenty, które wykradł były papieski kamerdyner Paolo Gabriele i zostały ujawnione w książce włoskiego dziennikarza. Nie brakuje według, których sytuacja za Spiżową Bramą, mogła przyczynić się do podjęcia przez Benedykta XVI decyzji o abdykacji.

Praca Sekretariatu Stanu, pod kierownictwem kardynała Tarcisio Bertone, znalazła miażdżącą krytykę podczas narad kardynałów, przed marcowym konklawe. Wielu z nich, w tym kard. Jorge Mario Bergoglio, domagało się gruntownej reformy Kurii Rzymskiej. Toteż jednym z pierwszych kroków w kierunku zmian w Watykanie, była decyzja Franciszka o gruntownej reformie Kurii Rzymskiej.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Tak to już w życiu bywa-koniec ery. Składam gratulacje nowemu sekretarzowi stanu Arcybiskupowi i życzę owocnej pracy i zdrowia .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.