Facebook Google+ Twitter

Watykan zmienia stanowisko w kwestii celibatu: "To nie dogmat"

Przyszły sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej arcybiskup Pietro Parolin dopuszcza możliwość dyskusji na temat celibatu. Orzekł, że "celibat to nie dogmat", ale tradycja kościelna.

Plac św. Piotra w Rzymie / Fot. Wikipedia Commons Przyszły sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej arcybiskup Pietro Parolin, dotychczasowy nuncjusz apostolski w Wenezueli, przypomniał w rozmowie z "El Universal", że celibat księży nie jest dogmatem Kościoła, ale tradycją kościelną, dlatego "można o nim dyskutować".

Słowa hierarchy kościelnego cytuje w środę dziennik "Corriere della Sera". Włoska gazeta uznaje to, że są one dowodem otwarcia wobec kwestii celibatu, zastrzegła jednak, że wypowiedź obejmującego urząd 15 października nowego watykańskiego sekretarza stanu nie oznacza, że Kościół zamierza znieść tradycję celibatu, którą sam abp Parolin określa jako wartość i mówi, że nie należy ona do przeszłości.

Arcybiskup pozytywnie waloryzuje stan czystości, jednak przyznaje, że celibat jest "wielkim wyzwaniem dla arcybiskup Pietro Parolin / Fot. Wikipedia Commons papieża". Oświadczył: "To on sprawuje posługę na rzecz jedności, a wszystkie decyzje należy podejmować, by jednoczyć Kościół, a nie po to, by go dzielić. Można rozmawiać, rozważać i pogłębiać kwestie, które nie są aktem wiary i myśleć o pewnych modyfikacjach, ale zawsze w służbie na rzecz jedności i zgodnie z wolą Boga".

Stosunek do kwestii celibatu nie był dotychczas jednoznaczny. Kiedy w 2006 roku brazylijski kardynał Claudio Hummes, wówczas nowy prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa twierdził, że celibat nie jest dogmatem, Watykan musiał precyzować jego wypowiedź, a on sam był "izolowany w Kurii Rzymskiej".

Kwestię celibatu podjął jeden z reformatorskich synodów rzymskich w 1059 r., a później powtarzano ją wielokrotnie. Wprowadzono go na mocy reformy papieskiej, ostatecznie przypieczętowanej przez Sobór Laterański IV, zwołany przez Innocentego III, papieża w latach 1198-1216. Zobowiązano wszystkich duchownych do celibatu między innymi w celu umocnienia niezależności Kościoła od władzy świeckiej. Rygoryzm moralny służyć miał akcentowaniu rozdziału świata duchownych i świata laickiego.

Źródło: PAP.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Niestety, wg mnie jest chyba odwrotnie.
Istotą jest powinność wstrzemięźliwości a konsekwencją celibat. A nie odwrotnie.
świadczy o tym żonaty diakon stały, oraz

Ciekawostką jest że profesorów uniwersytetów w Oksfordzie i Cambridge obowiązywał celibat choć kapłanami nie byli.
KK dopuszcza małżeństwo w katolickich Kościołach wschodnich,
wśród księży innych wyznań (np. anglikańskich, starokatolickich, ewangelickich), którzy zmienili wyznanie na rzymskokatolickie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Celibat jest radykalnie rozumianą powściągliwością seksualną.

Sobór Watykański II o celibacie: "Doskonała i dozgonna powściągliwość, zalecana przez Chrystusa Pana ze względu na Królestwo niebieskie(...), jest znakiem, a zarazem bodźcem miłości pasterskiej i szczególnym źródłem duchowej płodności w świecie."

Istotą celibatu jest wstrzemięźliwość, a bezżenność jest konsekwencją jej ekstremalnej wersji.

"Kan. 277 - § 1. Duchowni obowiązani są zachować ze względu na Królestwo niebieskie doskonałą i wieczystą wstrzemięźliwość; i dlatego zobowiązani są do celibatu, który jest szczególnym darem Bożym, dzięki któremu święci szafarze mogą niepodzielnym sercem łatwiej złączyć się z Chrystusem a także swobodniej oddać się służbie Bogu i ludziom.

§ 2. Duchowni powinni odnosić się z należytą roztropnością do osób do których uczęszczanie mogłoby narazić na niebezpieczeństwo ich obowiązek zachowania wstrzemięźliwości lub wywołać zgorszenie wiernych.

W myśl magisterium Kościoła łacińskiego jest absolutnie niezbędne dla zdolności wypełniania posługi przez kapłanów, aby ci nie wdawali się w żadne czynności seksualne. I tak traktuje się celibat - jako wstrzemięźliwość właśnie , o której mowa w pierwszej części zdania w § 1. W kanonie 277. nie ma bowiem słowa o małżeństwie. Więc celibat nie jest bezżennością, z czym się celibat ostatnio nietrafnie coraz częściej utożsamia, lecz czymś znacznie mniej z jednej strony sformalizowanym, a z drugiej silniejszym niż zakaz związków małżeńskich!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mario. to przecież nielogiczne... gdzie tak pisze ? że naruszeniem celibatu "może być masturbacja"...
po. 1... "może"
po. 2... masturbacja jest grzechem, ale nie naruszeniem prawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jeśli ksiądz naruszy celibat tzn. ożeni się...

naruszeniem celibatu może być masturbacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z czasem nawet głowa Stolicy Apostolskiej rzadziej będzie nieomylna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Celibat to naruszenie Prawa Bożego:

Bereszit:1,28 (http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1): Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ksiądz tez człowiek

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.09.2013 18:12

Nie mylmy ślubów czystości z celibatem, Mario. "Skok w bok" niewiele ma wspólnego z celibatem. Za "skok w bok" ksiądz jest przesuwany do innej parafii. Za ślub z kobietą zostałby usunięty natychmiast. Ty, specjalistka od prawa kanonicznego, znawczyni ewangelii, o tym nie wiesz? Zapachniało obciachem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maria Czerw : "Jak chodzi o skoki na bok, to księży naruszających celibat jest mniej niż mężów"

Błąd- jeśli ksiądz naruszy celibat tzn. ożeni się, to zostaje wykluczony i nie ma zmiłuj. Celibat to "tylko i aż" bezżeństwo, czy zakaz zawarcia związku małżeńskiego.
Niektóre zakony wykluczają nawet za zamiar zawarcia zw. m. Skoki w boki księży , to naruszenie ślubowania czystości... a to już całkiem inna bajka...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Celibat nie jest dogmatem a tradycją . Celibat księży jest tradycyjną fikcją .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.