Pozycja materiału w rankingach:
Wczoraj obiegła świat informacja o "smakoszach" nikotyny i kofeiny w świecie zwierząt. Okazuje się, że nie tylko one mają skłonności do owych używek. Przedstawiciel innego gatunku poszedł o krok dalej uzależniając się od pierwszej z nich.
Bohaterem (a może jednak antybohaterem) jest tu trzyletnia żmija z Taipei o wdzięcznym imieniu Po. Jego właściciel Sho Lau twierdzi, że gad staje się niezwykle pobudzony jeśli nie otrzyma swojej dobowej dawki nikotyny.Zobacz także:
Artykuły
(72)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.56)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)