Facebook Google+ Twitter

Ważny wiadomość od Germanwings

Globalizacja powoduje, że każda firma stara się działać międzynarodowo. A przy tym najwyraźniej chce oszczędzać, na przykład na tłumaczeniach. Co z tego wychodzi? Zobaczcie.

Szukając taniego biletu lotniczego w internecie dotarłem wreszcie do strony proponującej bilety Germanwings. Porządna strona, zawierała instrukcję dla mnie, więc spróbowałem ją przeczytać:

"Bilet jest ważny tylko dla określonego pasażera i określonego lotu w chwili zakończenia rezerwacji. W większości wypadkach zmiana marszruty nie pozwala się. Raz zakupione bilety nie podlegają zwrotu i w większości wypadkach nie dozwalane są zmiany. W wypadkach, kiedy pozwolone są zmiany / anulacje, jak przyczyny zdrowotne albo warunki force majeure, niektóre dokumenci mogą być wymagane jako dowody i będą obiektem końcowej decyzji ze strony przewoźnika. W wypadkach, kiedy regulamin taryfy określonego przewoźnika pozwalają jakąś zmianę, ta zmiana może doprowadzić do pozbierania dodatkowej sumy i zawsze będzie opłata dla zmiany."

Ja bać się bardzo, bo na strona stać "copyright © eSKY" i ona możeć chcieć mi zrobić krzywda. Ale trudna, ja spróbować. A swoją drogą, ciekawe, jak się w takich firmach łapie ludzi do pisania tekstów w różnych językach?

Ciekawych odsyłam na źródłową stronę

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Marto, chyba widziałyśmy tę samą stronę. Tłumaczenie Temple Bar rozkładało na łopatki :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakiś czas temu wrzuciłam tu na forum link do sieci irlandzkich hoteli, która także skorzystała z automatycznego tłumacza. Były tam takie kwiatki jak "bliski świątynia zagrodzić" (rozbawi bywalców Dublina, jak już załapią) i parę stwierdzeń, od których dało się spaść ze śmiechu pod biurko, ale wszystko przebijało "książka teraz". Kojarzycie? Book now. Ci którzy skorzystali z okazji to się pośmiali, bo... wrzuciłam ten link też w parę miejsc, gdzie wchodzą Polacy mieszkający w Irlandii. I w końcu ktoś wpadł na to samo, co Agata i wytłumaczył im, w czym rzecz. Wtedy skończyła się zabawa, a link przestał się otwierać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetne! Oczywiście plus. Jak ma zły dzień to tłumaczę teksty z instrukcji aparatur zdalnego sterowania automatycznym tłumaczem angielsko-polskim . Super zabawa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja im to mogę przetłumaczyć za połowę ceny...;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehe, dobre :) plus

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.12.2007 16:26

(+) Piotrze, z pewnoscia boisz sie, bo nie posiadasz "niektorych dokumenci", ktore Ty potrzebowac... I daj spokoj... kto w Twoim wieku pozawla sobie na "zmiane marszruty"? Swietne! :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

No ale tłumacz się napracował i trzeba to docenić. Nasz język nie jest taki prosty, nawet Polakowi z Polakiem trudno się czasem dogadać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

to się nazywa pełne zrozumienie :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

boskie:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.