Facebook Google+ Twitter

W.B.A. vs Arsenal - Raport pomeczowy

Raport z ostatniego spotkania Kanonierów w Premier League w sezonie 2011/2012

Cały mecz przebiegał z napiętej dla fanów Arsenalu atmosferze. Jednak w końcu po ogromnych nerwach wygrał 3:2 z West Brom i zakończył szalony finał sezonu 2011/12.

Ostatnie 90 minut tego sezonu było kosmiczne. Fale radości i smutku mieszały się. Przełomowy moment nastąpił kiedy Laurent Koscielny wykorzystał błąd Martona Fulop’a.

To nie był jedyny błąd Węgierskiego bramkarza który zastępował Bena Fostera. Już w czwartej minucie jego złą interwencję wykorzystał Yossi Benayoun, który pewnie umieścił piłkę w pustej bramce.

Bramka na 1:1 była błędem obrony. Morrison podał po ziemi do Longa a ten bezlitośnie uderzył po ziemi na bramkę Wojciecha Szczęsnego.
Powtórki telewizyjne pokazały jednak, że sędzia powinien odgwizdać pozycję spaloną.

Już trzy minuty później a więc w 15 minucie spotkania wspaniałym podaniem ponownie popisał się Morrison. Dorrans przyjął piłkę na klatkę a następnie z woleja uderzył w ten sam róg bramki, z którego trzy minuty wcześniej Szczęsny wyciągał piłkę. 2:1 dla W.B.A. i niesamowity strach w oczach Kanonierów.

W 30 minucie meczu po koszmarnym błędzie jednego z obrońców piłkę przejęli piłkarze Arsenalu. Trafiła ona do Santosa a ten bezlitośnie wykorzystał szansę uderzeniem z 18 metrów.

Następna cześć meczu była bardzo intensywna. Aż w końcu w 55 minucie stało się. Po rzucie rożnym sytuację wykorzystał Laurent Koscielny. To bardzo wzruszający moment dla klubu z Londynu.

Można teraz ze spokojem odetchnąć. Arsenal gra w Lidze Mistrzów i teraz czekamy na kolejny sezon. Można podsumować miniony sezon porównując go do jazdy rollercasterem. Panowie, Dziękujemy!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.