Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Wbrew ministrowi, lekrze rodzinni nie chcą szczepić dzieci

Pozycja materiału w rankingach:

89260 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 0pkt

Oceń:

Wbrew ministrowi, lekrze rodzinni nie chcą szczepić dzieci

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • 2006-09-13 07:41
  • Odsłon: 1178
  • Komentarzy: 0

Zbigniew Religa chce, by jeszcze w tym roku obowiązek przeprowadzenia akcji szczepienia dzieci przejęli od szkół lekarze rodzinni. Zapowiada, że nie podpisze kolejnych kontraktów z tymi, którzy nie zaszczepią uczniów w terminie.

fot Dziennik Łódzki, Paweł Nowak – W naszej małej poradni nie pomieści się duża grupa dzieci – mówi dr Zbigniew Janiszewski, kierownik NZOZ "Medyk" w Złoczewie. Trudności obawia się też dr Stanisław Rymarski, kierujący poradnią w Borzykowej koło Radomska.

– W szkole jednego dnia szczepiłem cały rocznik. Teraz nie wiem, jak będzie – mówi Joanna Rogowska z poradni przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi zwraca uwagę, że w dużym mieście trudno będzie ustalić, którzy rodzice nie zgłosili się z dziećmi na obowiązkowe szczepienia.

Zastrzeżenia do pomysłu ministra mają też rodzice. – Odkąd dzieci poszły do szkoły, terminów szczepień pilnuje pielęgniarka szkolna. Dlaczego teraz ma się to zmienić? – pyta Agnieszka Rudzikowska z Łodzi.

Pomysłu ministra broni Henryk Janowski, dyrektor Wojewódzkiego Centrum Zdrowia Publicznego w Łodzi. – Łódzkie jest jednym z pięciu województw, w których szkoły pilnowały szczepień dzieci. Inne regiony dawno przeszły na system, proponowany przez prof. Religę – mówi. Szkoły odpowiadają za szczepienia przeciwko żółtaczce typu B, błonicy, tężcowi, śwince, odrze i różyczce.

(luk) – Dziennik Łódzki
ap

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.