Facebook Google+ Twitter

Wchodzę w ciemno. Brzuch

Przedstawiam Państwu: Brzuch! Droga rzecz. Brzuch u mężczyzny, to jak piersi u kobiety – mawiała pewna pani, patrząc bez przekonania na kochanka, który właśnie przybrał.

Brzuch płaski – powód do dumy. Brzuch umięśniony (tzw. kaloryfer) – podstawa rekordów. W brzuchu wieloryba, mężczyzny, w brzuchu kobiety – wiele ciekawych rzeczy może się wydarzyć. Czasem się go sztucznie zmniejsza przy pomocy zaciśnięcia pasa. W teatrze – powiększa poduszką.

Historia i brzuch są z sobą nierozerwalnie związane. Za Sasów – na przykład – korzystając z popuszczania, brzuch wylewał się sennie na pas i słodko drzemał. Brzuch i jego tajemnicze wnętrze. Produkcja, współdziałanie, precyzyjna kooperacja, burczenie, dudnienie. Słowem, takie ludzkie Zagłębie Ruhry, zmierzające do finalnej

produkcji. Naturalnej i trochę krępującej. Siedzę i patrzę na ludzi zmierzających w stronę toalety. No proszę, jak im się chce, to umieją być różnorodni. Uśmiechają się do siebie uprzejmie, czasem zagadkowo, domyślnie. Niektórzy
wchodzą tam specyficznie, to znaczy tak jakby to nie oni wchodzili. U innych, na twarzach można dostrzec bunt, gniew. Ale zawsze minimalny – jakby czymś skrępowany. Gruby biznesmen z teczką to był nawet całkiem oficjalnie – nie wiedząc czemu – wściekły. A starsza pani, powłócząc nogami, wchodzi do toalety zamyślona,
zrezygnowana. Przeczuwając, być może, jeszcze jeden… fałszywy alarm? Inni przed wejściem oglądają się za siebie dyskretnie, jakby chcieli sprawdzić, czy nie są czasem obserwowani. Długi Arab bezwiednie podnosi w drzwiach białą suknię. Każdy, każda, każde wchodzi do toalety po swojemu, niepowtarzalnie.

Po dłuższej chwili wychodzą – i tu zaskoczenie. Na twarzach większości maluje się przesadna powaga, poczucie wyższości, a nawet buta. Jeden spojrzał na mnie tak, że od razu poczułem się gorszy. Ludzie ci przypominają trochę tamtych chłopaków, schodzących z trybuny pierwszomajowej. Tego umajonego WC dla wybranych. Siedzę na lotnisku w Zurychu, patrzę i wnioskuję leniwie: Jeśli już wszystko, co ludzkie ma mi być bliskie, to stanowczo wyżej stawiam człowieka przed… spełnieniem.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

naprawdę dobra robota ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Janie - uwielbiam - dowcip i rozrzewniającą ironię. Zwykle czytuje Pana felietony w GK. Najbardziej lubię tę historię z majem. Z przyjemnością czytam też o wieku średnim z dolegliwościami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.