Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

145134 miejsce

Wciąż mamy szansę na awans - w środę mecz ze Słowenią

Najbliższy mecz eliminacyjny Polski ze Słowenią odbędzie się w środę, 9 września. Aby awansować do mundialu w RPA, polska reprezentacja musi zdobyć minimum sześć punktów w dwóch kolejnych spotkaniach i liczyć na sprzyjające wyniki w grupie.

 / Fot. PAP/ GrygielAby zająć pierwsze miejsce w grupie i bezpośrednio awansować do mistrzostw świata, Polska musi zdobyć w trzech ostatnich meczach dziewięć punktów i liczyć na korzystne rezultaty w grupie. Słowacja nie może ugrać więcej niż trzy punkty w dwóch najbliższych spotkaniach. Irlandia Płn. natomiast nie może zdobyć więcej niż cztery punkty w ostatnich dwóch meczach.

Jeśli Polacy zdobędą tylko siedem punktów, nadal mają teoretyczne szanse by wyjść z grupy z pierwszego miejsca. W takiej sytuacji trzeba liczyć, że Słowacja na swoim koncie będzie miała najwyżej dwa punkty, Irlandia Płn. cztery punkty, a Słowenia nie powinna wysoko wygrać z San Marino i Słowacją (musimy mieć lepszy bilans bramkowy).

Zdobycie kompletu punktów nie gwarantuje nam pierwszego miejsca. Wyprzedzić nas może Słowacja (która po wygranych z Irlandia Płn. i Słowenią może mieć 22 punkty) albo Irlandia Płn. (jeśli wygra ze Słowacją i Czechami). W takim wypadku mamy zapewnione drugie miejsce w grupie i grę w barażach.

Awansować możemy również, dwukrotnie wygrywając i raz remisując. Warunkiem jest zdobycie przez Słowację tylko dwóch punktów. Również Irlandia nie może zgromadzić więcej niż cztery punkty, a Słowenia (zakładając, że zremisuje z Polską), nie może wygrać wysoko nad Słowacją i San Marino.

Teoretycznie awans dać nam może nawet jedna porażka i dwa zwycięstwa. By tak się stało, Czesi nie powinni zdobyć dziewięciu punktów (do końca eliminacji wszystkie mecze grają u siebie), Słowenia nie może zdobyć więcej punktów w trzech ostatnich meczach od nas. Ponadto albo Irlandia Płn. zgromadzi tylko dwa punkty w ostatnich spotkaniach, albo Słowacja we wszystkich meczach zyska tylko jeden. Ostatnim warunkiem jest strata przez rywalizującą w innej grupie Szkocję trzech punktów (ostatni mecz ta drużyna rozegra u siebie w środę z Holandią). Nie awansujemy natomiast, jeśli zdobędziemy mniej niż sześć punktów.

Mecz ze Słowenią odbędzie się w środę o godz. 20.45. Dziś kadrowicze polecieli o godz. 10.45 do Mariboru. Do tej pory Polska grała ze Słowenią cztery razy, jeszcze ani razu nie przegrała. W pierwszym meczu eliminacyjnym, rok temu we Wrocławiu, padł remis 1:1, po bramkach Michała Żewłakowa i Zlatko Dedicia. Poprzednie spotkania zakończyły się dwukrotnie wygraną 2:0 i remisem 0:0.

sport.interia.pl
"Przegląd Sportowy"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Jak dobrze,że nie lubię piłki nożnej.Chociaż niby powinienem być patriotą, ale nie wierze,że wygramy

Komentarz został ukrytyrozwiń

czemu musimy?? :D postawiłeś u buka na przegraną??

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja też wierzę ;) musi się udać. Nasi piłkarze chyba lubią tak kończyć eliminacje - zawsze stawiają się pod ścianą :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spokojnie wygramy różnicą dwóch bramek ;)

Już nie umiem się doczekać meczu z Czechami.... z nimi będzie dopiero jazda ;D

Komentarz został ukrytyrozwiń

a serio... to nadzieja umiera ostatnia

Komentarz został ukrytyrozwiń

ale o co chodzi? Przecież już awansowalismy, w wakacje pokonaliśmy Francję, Słowacje i Słowenie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polsko ja wciąż wierzę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.