Facebook Google+ Twitter

Wciąż nie wiadomo, czy Klaus podpisze traktat

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-10-26 21:50

Wciąż nie ma decyzji w Unii Europejskiej w sprawie deklaracji dla Czech, które mają sprawić, że prezydent tego kraju podpisze traktat lizboński. Vaclav Klaus chce gwarancji, że wejście w życie traktatu lizbońskiego nie otworzy drogi do ewentualnych roszczeń majątkowych Niemców sudeckich wysiedlonych po wojnie.

Spotkanie ministrów spraw zagranicznych 27 krajów w Luksemburgu nie przyniosło żadnych rozstrzygnięć.

Szwecja, kierująca pracami Unii nie wypowiada się już tak optymistycznie, jak jeszcze kilka dni temu. Informuje tylko, że rozpatrywane są różne możliwości rozwiązania tej sprawy.

Jedna z propozycji przewidywała, by Czechy zostały wyłączone spod zapisów Karty Praw Podstawowych, integralnej częsci traktatu. To miałoby, według prezydenta Klausa, uchronić jego kraj przed roszczeniami osób wysiedlonych po wojnie na mocy dekretów Benesza. Na samo wspomnienie dekretów zareagowała Słowacja, do 1993 roku połączona z Czechami. Wyczulone są też Węgry, bo część ich obywateli wtedy została pozbawiona majątków.

Szwedzka minister do spraw europejskich Cecilia Malmstroem przyznała, że różnice zdań utrudniają rozmowy na temat ostatecznego kształtu czeskiej deklaracji. "Jeszcze po prostu nie jesteśmy gotowi by podjąć decyzje. Szwedzki premier będzie kontynuował rozmowy z Pragą i innymi stolicami"- mówiła szwedzka minister.

Finał tych rozmów powinniśmy poznać na rozpoczynającym się w czwartek unijnym szczycie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.