Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35991 miejsce

Wciskanie emerytalnego kitu. Część I

Oszustwem jest wmawianie Polakom, że wysokość ich emerytur będzie bardziej dla nich korzystna, gdy pracować będą do osiągnięcia 67. roku życia. Nie tylko dlatego, że w takim systemie jedni będą pracować dłużej, a inni znacznie krócej.

Od pewnego czasu jesteśmy świadkami heroicznej walki premiera Tuska
o i wszystkich jego politycznych kompanionów, o przyszłość naszych
emerytur, które zagrożone są przez trwający od lat niż demograficzny.
Wg serwowanych nam informacji, jedynym ratunkiem przed zbliżająca się Apokalipsą emerytalną, jest przesunięcie wieku emerytalnego, zarówno
dla mężczyzn i kobiet, do 67. roku życia. Głoszący te zamiary ani jednym
słowem nie tłumaczą dlaczego akurat 67 a nie 69 lat ma stanowić taką
sztywną cezurę. Mówią, że mają takie wyliczenia, ale jakoś nikt ich jeszcze
nie zobaczył.

Według rządzących, pozostanie przy starych zasadach spowoduje rychły upadek całego systemu emerytalnego,albowiem w budżecie państwa rychło zabraknie pieniędzy na emerytury i wszyscy emeryci albo pójdą na żebry,
albo państwo nasze - na wzór Grecji – stanie u progu niechybnego bankructwa. Co na żebry skieruje nas wszystkich.

Podobno już dziś jeden zatrudniony utrzymuje dwóch emerytów, a za lat
kilkanaście będzie jeszcze gorzej, bo liczba zatrudnionych dramatycznie,
z roku na rok maleje. Jedynym zatem sposobem – wg premiera Tuska – jest wydłużenie czasu pracy do osiągnięcia 67 roku życia i basta. Szlus. Nie ma żadnej alternatywy.

Z rządowej propagandy w tej materii jawi się ponadto obraz kraju, którego system emerytalny zagrożony jest przez niektóre przywileje zawodowe,
a już w szczególności przez emerytalne przywileje policjantów i pozostałych służb mundurowych. Jest tak dlatego, że „mundurowe przepisy” umożliwiają policjantom przejście na emeryturę już po przepracowaniu 15 lat, co całym systemem emerytalnym niesamowicie chwieje.

A ja mam nieodparte wrażenie, że ktoś tu struga (nie tylko ze mnie)
wariata, bo wiem, że po 15 latach służby policjant uzyskuje świadczenie
w wysokości jedynie 40 proc. podstawy wymiaru (wynagrodzenia), a rocznie
na wcześniejszą emeryturę odchodzi około 2 proc. funkcjonariuszy, czyli nie więcej jak 2 tys. osób. Biorąc zaś pod uwagę, że odejścia takie dotyczą
w zasadzie funkcjonariuszy znajdujących się na najniższych szczeblach hierarchii służbowej, ich emerytura wynosi w granicach 960 zł (przy wynagrodzeniu w wysokości 2400 zł, które dla funkcjonariuszy niższego szczebla jest codziennością).

Te wcześniejsze odejścia „kosztują” budżet ok. 23 mln zł rocznie, co
w skali całych wydatków budżetowych jawi się jak pryszcz. Istotne w tym wszystkim jest to, że w przeważających sytuacjach motywem odejścia ze służby są przypadki losowe lub zdrowotne. Nikt bowiem, przy zdrowych zmysłach, nie odchodzi na tak marną emeryturę w warunkach panującego bezrobocia i jeszcze gorszych warunków płacowych w dostępnych na
rynku pracy branżach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (37):

Sortuj komentarze:

Polak
  • Polak
  • 29.02.2012 13:58

I niech mi ktoś powie ,że mędrcy są na wymarciu.Mędrcem zostaje się po kilkudziesięciu latach życia na tym boskim padole .Brawo Panie Piotrze Wierzbicki.
Pańskie słowa powinny grzmieć do wszystkich ,nie tylko Polaków ale do tych co maja w sobie geny przyzwoitego człowiek . Serdecznie pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Polak
  • Polak
  • 29.02.2012 13:56

I niech mi ktoś powie ,że mędrcy są na wymarciu.Mędrcem zostaje się po kilkudziesięciu latach życia na tym boskim padole .Brawo Panie Piotrze Wierzbicki.
Pańskie słowa powinny grzmieć do Zyskowskich nie tylko Polaków ale do tych co maja w sobie geny przyzwoitego człowiek .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po co nam druga Irlandia?! Skoro chcemy Polski sprawiedliwej?! W której każdy człowiek niezależnie od swojego poglądu będzie mógł prowadzić godny żywot?! Czy jesteśmy w stanie coś takiego zbudować?! Nie! Skoro ciało parlamentarne jest przegniłe do szpiku kości!

Komentarz został ukrytyrozwiń

(C.d.)
Od chodników?! Wszędzie ich pełno i jakie nowe i piękne! Tylko że po roku, dwóch chodzisz jak po morskich falach. I to na co by nie spojrzeć?! Jeden wielki chłam! Transformacja ustrojowa w celu zakładanie chodników, czy odprowadzenia z Polski nadmiaru kapitału?! Wydojenia jak dobrą mleczną krowę?!
A to w takim razie jak pozory, to co?! Jeżeli kościół katolicki jest po stronie zdegenerowanych wyzyskiwaczy, widzących tylko własny portfel, co to daje nam do myślenia?!
Zdrowe społeczeństwo i zdrowy system utworzony zgodnie z regułami przyjętymi i obowiązującymi przez Matkę Naturę a więc też przez Boga, reguluje się samoczynnie. Jeżeli mówimy, że wolny rynek, to nie wprowadzamy ustaw o tym że tobie wolno a tamtemu już nie! Księdzu wolno zakładać domy publiczne a tobie niet! Tobie nie wolno ściągać podatków a żebrzącemu w miejskich śmietnikach trzeba zedrzeć skórę!
Ot plemię żmijowe! Dziesiątki pokoleń Polaków walczyło o odrodzenie się sprawiedliwego państwa polskiego!
Co teraz widzę?! Na horyzoncie tankowiec uniesiony dziobem do góry. Tankowiec z zamontowaną studnią bez dna. Ściany tej studni zbudowane z łupków do łupienia pieniędzy. Rufa tego tankowca zanurzona głęboko pod wodą, żeby nie było widać, jak jakieś ogromne zwierzę połyka wieloryba. Bo taki obraz byłby nieprzyzwoity.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Wink, muszę się wypowiedzieć w stosunku do Pańskiej wypowiedzi. A ponieważ jest dalej od końca, pozwolę sobie pańską treść przytoczyć:

"I jeszcze jedno - ci którzy dobrze zarabiają też na ogół nie mają się lepiej. Ludzie pracujący fizycznie mają problemy ze stawami i kręgosłupem, a ludzie pracujący umysłowo na ogół poważne problemy z potężną nadwagą, ogólną sprawnością fizyczną i dokładnie te same co "fizyczni" skutki picia, palenia i niewłaściwej diety.
Mój ojciec w tym roku skończy 80 lat i normalnie funkcjonuje, ale to dlatego że jest szczupły, nie palił, nie pił zbyt dużo, zdrowo się odżywiał i zawsze uprawiał gimnastykę - zresztą to ostatnie wyśmiewany przez otoczenie.
Aktualnie 90% jego kolegów nie żyje. Zmarli na różne choroby mając po 50-60 (+ kilka) lat. Ci co żyją są na ogół w takim stanie, że mało który nie potrzebuje opieki. A wszyscy całe życie pracowali wyłącznie umysłowo."

Nazwałbym tą wypowiedź zawężoną, ale tak naprawdę jest to preludium do poważnego tematu w wydaniu książkowym. Zatrzymajmy się na chwilę i rozważmy, skąd to się tak wszystko wzięło?! Zawarte w tym cytacie?! Stare jak świat. Pamiętam jeszcze ze szkoły podstawowej, jak kładziono nacisk na profilaktykę zdrowotną i różne problemy z funkcjonowaniem organizmu.
Raptem, jak grom z jasnego nieba zmiana frontu! Wszystko przekręciło się o 180 stopni. W przyrodzie nie ma takich raptownych zmian, chyba że kometa walnie.
W tym czasie wszystkie moje oszczędności a miałem ich nie tak znów mało (Od rodziców na utrzymanie w internacie. Sprzątanie, czyszczenie książek, palenie w piecach i kopanie ziemniaków u nauczycieli, bo do mnie mieli zaufanie), przeznaczałem na kupno gazet. Byłem w internacie szkoły podstawowej w Maszewie z własnego wyboru. Kiedyś zwróciłem się do mojego ojca: "Tato, Ty masz znajomego dyrektora szkoły w Maszewie Pana Suleja, oni mają tam internat i dobry poziom nauczania w szkole.
Tutaj w Jarchlinie nauczycielki co drugi dzień jadą na zakupy do miasta a my tylko kopiemy piłkę lub bawimy się w państwa. Ja mam w głowie pusto i po szkole podstawowej nie dostanę się do szkoły średniej.
Tak, Pana Suleja wszyscy pamiętali, był bokserem i podnosił ciężary. Jak ktoś z uczniów przeskrobał, przełożył na kolano. Było wtedy (przepraszam) sranie, szczanie i popiskiwanie! Wszyscy do dzisiaj pamiętają. Wyrośli na porządnych ludzi. Ja pamiętam, że nigdy w życiu nie dostałem od nauczyciela, prócz jednego śmignięcia na pośladki, żeby było kolektywnie. Pan Kutasiuk chciał mi jeszcze dołożyć, ale Zagórski powstrzymał go. Natomiast pozostali mieli całe pośladki sine. Wiedzieli, że jak mnie złoją, to powiem dyrektorowi szkoły. Taki byłem, nie pozwoliłem sobie na to, żeby mnie ktoś okładał. Ojciec nie uderzył mnie choć raz w życiu. No, ale miał o wiele większe kary jak bicie. Jego podsumowanie dnia przed modlitwą i analiza postępków w minionym dniu w obecności rodzeństwa dawała dużo do myślenia.
Wracając do tematu. Tak więc miałem czasami tyle ile dorosły człowiek zarobi na miesiąc. Moje ukochane gazety, to "Zdrowie", "Żyjmy Dłużej", "Młody Technik", Przekrój", "Magazyn Polski" i krzyżówki jakie się w tym czasie pokazywały. Czasami kupiłem inną, kiedy uznałem, że tematyka dobra. Po przeczytaniu podawałem dalej a krzyżówkami dzieliłem się z współmieszkańcami.

I teraz przenoszę się o pięćdziesiąt lat do przodu i w następny wiek. Co widzę?! My się tylko pozornie rozwijamy! Takie złudzenie optyczne! Pójdziesz do kiosku kupić gazetę?! Sam chłam! A jak poczytasz, to masz przez tydzień zawrót głowy! Zastanawiasz się w którym świecie twój byt? czy jeszcze jesteś normalny?! A jak jesteś normalny?! No to coś innego może być nienormalnego!? Co jest grane?!
Jak liczyłem operacje gospodarcze, to jakby nie patrzeć, choćby byli największe gałgany w rządzie, Polska powinna być krajem miodem i mlekiem płynąca! Pytam się! Gdzie to wszystko się rozpłynęło?!
A tak naprawdę, czym zajmują się nasi wielcy?! Nie będę wskazywał od którego końca zacząć. Miejsc

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem przekonany, że rządzący świadomie wykorzystują nierówności między poszczególnymi grupami społecznymi dla własnych tylko celów. Sami , świadomie te nierówności generują. Nie ma dla nich znaczenia czy wojak pójdzie na emeryturę wcześniej czy też górnik, czy nauczyciel W naszym kraju wszyscy jesteśmy "sierotami". Nikt z tego tak naprawdę nie korzysta. Budowana jest jedynie zawiść a pdeudo przywileje wykorzystywana w perfidny sposób. Należy zrównać wszelkie świadczenia a wyjątki powinny mieć jedynie sporadyczny i losowy charakter. Polecam "Niezwisłość sądu" (link ).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Sprawiedliwy
  • Sprawiedliwy
  • 28.02.2012 05:02

Który policjant odchodził do tej pory na emeryturę po 15 latach. Jedynie ten którego zdrowie psychicznie nie pozwalało na to, i pewnie robił by dalej, jednak wolał odejść i szukać innej nie stresującej pracy. Bardzo dużo wśród Policjantów jest samobójstw, o czym się nie mówi, i nie jest to podyktowane dobrodziejstwem wcześniejszego odejścia na emeryturę. Często ludzie nie wytrzymują stresu, widoku licznych okrucieństw, tragedii ludzkich, zagrożeniem utraty zdrowia i życia itp. Nie każdy nadaje się do tej pracy, jednak nie ma ludzi ze stali. Ponadto brak możliwości podjęcia dodatkowej pracy (przy małym wynagrodzeniu), niepłatne nadgodziny, praca w niedziele i święta, to są przywileje które rząd powinien zabrać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wyborca
  • wyborca
  • 26.02.2012 21:17

Panie Janusz Bartkiewicz byleś Policjantem i to podinspektorem.Warto czytać ze zrozumieniem i spróbować zrozumieć logikę przekazu adwersarza .Przecież zawsze stwierdzałam (w poprzednich wpisach , że gdy emeryt lub rencista pracuje ) , że kto chce pracować i pracuje to jest dobrze .Jednak gdy taki rencista 35 letni(tak go zakwalifikowali w Policji) pracuje na cały etat (nie płaci żadnych składek nawet zdrowotnych i nigdy nie płacił ) a pobiera równocześnie rentę albo emeryturę, to jest mocno nie sprawiedliwe .
Czy przedsiębiorca , który nie płaci należnego podatku i zatrudnia ludzi bez odprowadzania składek za tego pracownika -łamie prawo , czy nie?!
Policjant (emeryt, rencista albo górnik) jeszcze nie ma 65 lat a już za cześć swej pracy otrzymuje należność .Czy nie łamie prawa ? Nie łamie prawa !Bo ten kraj stworzył prawo , które nie gwarantuje równości prawa , do równego traktowania przez władze publiczne.Ta polska Konstytucja to gwarantuje a wewnętrzne prawo , nie!To co jest ważniejsze KONSTYTUCJA czy jakaś ustawa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych .Pan jako oficer , i to Policji, nie ma przecież trudności w ocenie ważności dokumentu .Nie poddawaj się Pan , to nie przystoi Policjantowi , który ukończył prawo i to oficerowi .
Czy ja jako człowiek np. po 50 roku życia mam takie same prawo do pracy jak np. emeryt w wieku 35 lat do tej samej pracy ?Oczywiście , że mam ,ale tylko zagwarantowane w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej .Konkretny przykład teraz wskaże: agent "Tomek "ten z CBA ,a teraz jest posłem z ramienia partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość jest emerytem i jednocześnie bierze uposażenie posła .Albo inny przykład –prokurator Barski , Świeczkowski za nie robienie biorą odpowiedni ;140000 i 15000 złotych !
Mam takie samo prawo ale pracodawca przyjmie do pracy tego emeryta lub rencistę(przykłady powyżej podałam) gdyż dla niego będzie, to korzystniejsze ze względów finansowych .Ale w ten sposób w imię tego polskiego "prawa" JEST STOSOWANIE BEZPRAWIA I DYSKRYMINOWANIE drugiego również obywatela w tej III Rzeczpospolitej Polskiej .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawdę mówiąc mam to w nosie... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz... Jak tak możesz o zmarłym... :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.