Facebook Google+ Twitter

Wczoraj we Wrocławiu zagrał Manu Chao z Radio Bemba Sound System

Wczoraj na jedynym koncercie w Polsce wystąpił okrzyknięty etnopunkiem, idolem zbuntowanej młodzieży Manu Chao. Manu miesza dźwięki z różnych stron świata; inspiracji szuka w ska, reggae, punku, latynoskim rocku i afropopie. Do tego śpiewa w wielu językach: po francusku, hiszpańsku, angielsku, portugalsku, arabsku oraz w portunol. Ponad 8 tysięcy biletów na jego koncert rozeszło się w kilka dni.

1 z 16 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Ratownicy dbali o to, by żaden z uczestników imprezy nie utonął (ani nikt bez biletu nie dopłynął na wyspę) Fot.Patryk Ciechanowski-Mirek
Ratownicy dbali o to, by żaden z uczestników imprezy nie utonął (ani nikt bez biletu nie dopłynął na wyspę) Fot.Patryk Ciechanowski-Mirek

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

hm chyba coraz lepsze zdjęcia robię jak Lucky_Luck chwali plusem ;]
Warunki były średnio ciężkie - nawet człowiek nie zdążył rozgrzać aparatu, a już gonili spod sceny...

Grzeczne wejście na koncert to minimum 15-20 minut, w kilka osób przebiliśmy się w ok 10
Jestem pewien że gdyby przenieść koncert na pola marsowe i dorzucić jeszcze kilka tysięcy biletów to też by się sprzedało wszystko.

hm chyba jeszcze jedno lub dwa zdjęcia znajdę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciężkie warunki widzę miałeś. 8 i 13 (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

MIAŁEM TO SZCZĘŚCIE ŻE TAM BYLEM.CZEKALEM NA JEGO WYSTĘP PARĘ LAT PO WYSTĘPIE W GDAŃSKU.CHOCIAŻ MIESZKAM KOŁO SZCZECINA WARTO BYŁO BYĆ WE WROCŁAWIU.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.