Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Przegląd prasy > Wdowa: Żołnierzom w Afganistanie brakuje wszystkiego, nawet jedzenia

Pozycja materiału w rankingach:

8803 miejsce

Dział: Przegląd prasy

Ocena: 0pkt

Oceń:

Wdowa: Żołnierzom w Afganistanie brakuje wszystkiego, nawet jedzenia


Z Natalią Ambrozińską, wdową po kpt. Danielu Ambrozińskim, który zginął w Afganistanie, rozmawia Mariusz Staniszewski.

W jednostce wojskowej w Leźnicy Wielkiej pożegnano 16 bm. żołnierza 1. batalionu 25 Brygady Kawalerii Powietrznej kpt. Daniela Ambrozińskiego, który kilka dni temu zginął w zasadzce afgańskich talibów na kilkudziesięcioosobowy polsko-afgański patrol pieszy. / Fot. PAP/Grzegorz Michałowski Jak odebrała Pani słowa gen. Waldemara Skrzypczaka, który oskarżył kierownictwo Ministerstwa Obrony Narodowej o złe wyposażenie polskich żołnierzy w Afganistanie?
To bardzo ważne słowa. Wreszcie ktoś odważył się poruszyć bagno, jakim jest polityka wobec wojska. Sama armia składa się w większości z ludzi pełnych pasji chcących zrobić coś dobrego. Ale tę energię niszczy tak zwany beton wojskowy i biurokraci, którzy nie mają o armii zielonego pojęcia. A jak pojadą do Afganistanu, czy wcześniej do Iraku, to są zieleni ze strachu.

W jaki sposób politycy niszczą tę żołnierską pasję?
Czy pan zdaje sobie sprawę z tego, że przed wyjazdem na misję żołnierze muszą robić ogromne zakupy na własny koszt? Im wszystkiego brakuje. Są niedoposażeni. Mój mąż na własny koszt kupował dodatkowe magazynki, celowniki, gogle antyodłamkowe, a nawet kamizelkę kuloodporną. Sam musiał sobie także kupić kalkulator, który pomagał w przeliczaniu współrzędnych na mapie.

Od wojska tego nie dostał?
Nie tylko on. Wszyscy muszą dokupować sprzęt na własną rękę. Meldują oczywiście, czego brakuje, ale to nie odnosi skutku. To całe zaopatrzenie gdzieś po drodze się rozpływa. Polityka wobec armii jest taka, że żołnierze wyjeżdżający na misje dostają tylko bardzo podstawowy sprzęt. On jest śmieszny i zresztą budzi śmiech wojskowych z innych kontyngentów. Dlatego jestem wdzięczna generałowi Skrzypczakowi, że powiedział o tym głośno. Wścieka mnie, gdy ktoś śmie oskarżać generała o to, że mówiąc o złym wyposażeniu wojska, obraża pamięć mojego męża. Powtórzę jeszcze raz, nie jestem obrażona, ale chcę mu podziękować.
Minister obrony narodowej Bogdan Klich (C), szef Sztabu Generalnego WP generał Franciszek Gągor (2L), dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych gen. broni Bronisław Kwiatkowski (L) i podsekretarz stanu w MON ds. polityki obronnej Stanisław Jerzy Komorowski / Fot. PAP/Paweł Kula

Komentarze: 9

Sortuj komentarze:

saper 78

saper 78 13.11.2010 02:07

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 60

livio kolan co ty mozesz sie wypowiadac o wdowach zolnierzy ktorzy zgineli w afganie przezyj choc 1/100 tego co one przezywaja choc tego tobie nie zycze dopiero bedziesz mogla cos powiedziec a co do generałów to co ty mozesz wiedziec wejdz na blogi o myszce miki i tam sie wypowiadaj

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 18.08.2009 16:53

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 62

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6939022,Gen__Skrzypczak_na_urlopie.html "Kadencja Skrzypczaka jako dowódcy Wojsk Lądowych wygasa z końcem września. "

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 18.08.2009 13:54

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 62

*1 października

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 18.08.2009 13:53

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 62

Kto? Wdowa? Skrzypczak? Z tego co wiem, generał miał zakończyć służbę 1 sierpnia, więc nie sądzę, żeby jakoś bardzo ucierpiał. Właśnie dlatego mógł w końcu powiedzieć co myśli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 18.08.2009 12:26

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 57

Podejrzewam, że nigdzie nie ma takich konfitur dla świętych biurokratycznych krów jak w wojsku.
No, może jeszcze tzw. "sport" ale to inna bajka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 18.08.2009 11:41

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 65

Jak załatwiają sprzęt takim tempem i jakością jak inwestora dla stoczni to powodzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 18.08.2009 11:36

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 65

To nie jest kwestia pieniędzy tylko biurokracji. Nowy sprzęt leży tak długo w magazynach aż staje się starym sprzętem. Zakupy nie mają wiele wspólnego z faktycznym zapotrzebowaniem itd...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 18.08.2009 11:27

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 65

Rok 2008 www.dziennik.pl/polityka/article216502/Rzad_tnie_finanse_armii.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata Pamuła 18.08.2009 11:25

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 67

Nie będę wspominać kto zabrał 5mld z tegorocznego budżetu MONu..

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.