Pozycja materiału w rankingach:
Wczoraj, na zakończenie XI Wrocławskiego Festiwalu Gitarowego, w Imparcie wystąpiło Trio Balkan Strings. Doprawdy, trudno o lepszy finał dla święta gitary.
Pięknie zabrzmiały kompozycje bardziej liryczne i stonowane. Z łkającym fletem i delikatnym perkusyjnym pulsem robiły wrażenie jeszcze lepsze, niż ostatnim razem. Zresztą, cały koncert wypadł lepiej, niż dwa lata temu. Zwiększenie liczby instrumentów dało muzykom pole do popisu – wczoraj słuchaliśmy zarówno kompozycji pochodzących z dwóch płyt Serbów (część w nieco innej aranżacji), jak i utworów napisanych z myślą o kolejnym albumie; bywało, że panowie zagrali coś swingowego, by za chwilę uraczyć nas tradycyjnymi bałkańskimi pieśniami. W finale gitarzyści postanowili zaprezentować fragment "Tańca Węgierskiego" Brahmsa, grając jednocześnie trzy partie na.... jednej gitarze! Patent, przećwiczony wcześniej w czasie utworu "Sedam Zrna", tu zrobił niesamowite wrażenie.
Artykuły
(115)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.92)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)