Facebook Google+ Twitter

We wrześniu ruszy Festiwal Filmowy w Gdyni. O nagrody powalczy 18 filmów

14 września rozpocznie się Festiwal Filmowy w Gdyni. W konkursie głównym walczyć będzie 18 filmów. To już 40. edycja festiwalu.

 / Fot. AIPPolscy filmowcy już za kilka tygodni przywiozą do Gdyni 18 filmów, które w dorocznym konkursie głównym będą rywalizować o nagrodę Złote Lwy. Trzy filmy spośród tej osiemnastki miały już kinowe premiery. Przypomnijmy tytuły: "Body/Ciało" Małgorzaty Szumowskiej, "Hiszpanka" Łukasza Barczyka oraz "Ziarno prawdy" Borysa Lankosza. Oto garść informacji o kilku innych wybranych dziełach.

Spośród piętnastu filmów treść jednego utrzymywana jest w ścisłej tajemnicy. Chodzi o nowe dzieło Jerzego Skolimowskiego pod tytułem "11 minut". Wieść gminna niesie, że będzie to thriller katastroficzny i że przed festiwalem w Gdyni zostanie on pokazany na weneckim biennale. Z przecieków wiadomo tylko, że Skolimowski - jak to czynił już niejeden raz - szykuje niesamowitą opowieść o dramatycznych losach kilkunastu osób w różnym wieku, zamieszanych w splot karkołomnych wydarzeń. Inscenizacyjną skalę projektu ilustruje nieźle informacja, że oto w hali zdjęciowej o powierzchni 2000 m kw. skonstruowano atrapę nowego strzelistego budynku znajdującego się w Warszawie przy ul. Twardej u wlotu na plac Grzybowski.

Trzypiętrowa scenografia posłużyła do realizacji sceny finałowej "11 minut". Nad efektami specjalnymi przy realizacji czuwa Robert Hoffmeister, wielki hollywoodzki fachura, który sprawował nadzór nad zdjęciami komputerowymi do takich filmów jak "Iron Man", "Transformers" czy "Piraci z Karaibów". W obsadzie "11 minut" znajdą się m.in. Rutger Hauer, Jan Nowicki, Marek Kondrat i Andrzej Chyra. Skolimowski jeszcze kończy pracę nad montażem, ale komitet festiwalowy w uznaniu dla zasług reżysera przyjął film do konkursu na zasadzie wyjątku.


Film Skolimowskiego nie będzie w konkursie głównym thrillerem jedynym. Również Jacek Bromski wybiera się do Gdyni z utworem w tym gatunku pt. "Anatomia zła", a Marcin Wrona z filmem z pogranicza thrillera i horroru pt. "Demon". W pierwszym z filmów płatny zabójca o pseudonimie Lulek zostaje warunkowo zwolniony z więzienia. Wkrótce potem prokurator, który doprowadził do jego aresztowania, składa mu propozycję nie do odrzucenia.
Otrzyma duże pieniądze, zostanie wymazany z kartoteki i będzie mógł dyskretnie opuścić kraj, wszelako pod warunkiem, że zlikwiduje komendanta Centralnego Biura Śledczego. "Lulek" szuka pomocnika, a zleceniodawcy naciskają na przyspieszenie akcji. Rozpoczyna się śmiertelne odliczanie... Grozą powieje w "Demonie". Bohater przyjeżdża z Anglii do Polski, by wziąć ślub. Wesele ma się odbyć w ogrodzie przy starej willi, którą otrzymał w prezencie. Pan młody natrafia tam na ludzkie szczątki, nagle traci przytomność, a zwłoki znikają.

Interesująco zapowiada się seria obrazów, których tematy nie zostały wyssane z palca. W filmie "Chemia" Bartek Prokopowicz opowiada o inspirowanej autentycznymi wydarzeniami historii szaleńczej miłości dwojga młodych ludzi, balansujących na granicy życia i śmierci. Miłość bywa silniejsza niż strach. Twórca przekonuje, że kochać warto tak, jakby miało nie być jutra. Film ten powstał na kanwie wydarzeń z życia Magdy Prokopowicz -założycielki Fundacji Rak'n'Roll. W filmie "Noc Walpurgi" Marcina Bortkiewicza pewien dziennikarz prowadzi wywiad z divą operową Norą po jej występie w operze Pucciniego "Turandot".

Diva prowadzi z dziennikarzem misterną grę. To go przyciąga, to odpycha. Zaczyna lekko iskrzyć erotyczne napięcie. Nagle ona zaczyna go jednak kojarzyć z dawnym hitlerowskim oprawcą, który ją w łódzkim getcie zmuszał do uczestniczenia w sadystycznych ucztach seksualnych gestapowców. Nora skłania dziennikarza do "odtwarzania" haniebnych czynów z getta. Żadne z nich nie zdaje sobie sprawy, że otwierają drogę do piekła. Z kolei Agnieszka Smoczyńska, autorka muzycznej tragikomedii "Córki dancingu", opowiadając o dwóch młodych dziewczynkach, które dojrzewają w świecie dancingu lat 80., nawiązuje do biografii osobistej. Reżyserka zna ówczesne realia z autopsji, wychowała się bowiem w knajpach dancingowych. "Musiałam być chowana po korytarzach, nie mogłam wyjść na parkiet ani zobaczyć sceny" - wspomina.

W filmie o tanecznych gwiazdach PRL wystąpią m.in. Marta Mazurek, Kinga Preis, Magdalena Cielecka, Katarzyna Herman, Iwona Bielska, Roma Gąsiorowska. O dotknięcie wiecznie żywego tematu pokusił się w "Paniach Dulskich" Filip Bajon. Reżyser twierdzi, że dulszczyzna jest dziedziczona. Czasem co prawda zmienia się jej wymiar, jednak wymiar hipokryzji i konformizmu pozostaje zazwyczaj ten sam. Kontynuując dzieje rodziny z dramatu Gabrieli Zapolskiej "Moralność pani Dulskiej", Bajon przygląda się tytułowej postaci na przestrzeni trzech pokoleń: w 1914, 1954 i 1999 roku. Trzy generacje i trzy rodzaje postaw pani Dulskiej w filmie przedstawiają: Krystyna Janda, Katarzyna Figura i Maja Ostaszewska.

Bolesnych wojennych doświadczeń dotyka Michał Rogalski w filmie "Letnie przesilenie". Akcja dzieje się w roku 1943 w Polsce. Przypadek wiąże czworo młodych bohaterów: Bunię - żydowską uciekinierkę z transportu, niemieckiego żandarma Guido oraz dwoje Polaków - Romka i Frankę. "Wspomnienia zbrodni dokonanych w czasie II wojny światowej przesłaniają często fakt, że także wtedy ludzie usiłowali żyć normalnie" - mówi reżyser. - A normalnie żyć to znaczy kochać, bawić się i cieszyć młodością. Kim byli młodzi ludzie, wkraczający w tym czasie w dorosłość? Co czuli? Film powstał we współprodukcji polsko-niemieckiej.

Przebieg czterech dni wojennego piekła w Iraku rekonstruuje w filmie "Karbala" Krzysztof Łukaszewicz. Od 3 do 6 kwietnia 2004 r. toczyła się największa bitwa z udziałem polskich żołnierzy od czasów II wojny światowej. W lokalnej siedzibie policji przetrzymywano terrorystów, których próbowały odbić bojówki Al-Kaidy i As-Sadry. Mimo problemów z zaopatrzeniem polscy i bułgarscy żołnierze dali rebeliantom odpór. Oprócz konkursu głównego, osobno sześć filmów zakwalifikowano do sekcji konkursowej Inne Spojrzenie.

Czytaj także: Co nowego w kinie? W piątek zobaczymy pięć premier. Wśród nich filmy "Pikesle" i "Klucz do wieczności"


Filmy przyjęte do Konkursu Głównego FF w Gdyni:
"11 minut", reż. Jerzy Skolimowski "Anatomia zła", reż. Jacek Bromski "Body/Ciało", reż. Małgorzata Szumowska "Chemia", reż. Bartek Prokopowicz "Córki dancingu", reż. Agnieszka Smoczyńska "Demon", reż. Marcin Wrona "Excentrycy", reż. Janusz Majewski "Hiszpanka", reż. Łukasz Barczyk "Intruz", reż. Magnus von Horn "Karbala", reż. Krzysztof Łukaszewicz "Letnie przesilenie", reż. Michał Rogalski "Moja siostra", reż. Kinga Dębska "Noc Walpurgi", reż. Marcin Bortkiewicz "Nowy Świat", reż. Elżbieta Benkowska, Łukasz Ostalski, Michał Wawrzecki "Obce niebo", reż. Dariusz Gajewski "Panie Dulskie", reż. Filip Bajon "Ziarno prawdy", reż. Borys Lankosz "Żyć nie umierać", reż. Maciej Migas Filmy przyjęte do konkursu Inne Spojrzenie: "Baby Bump", reż. Kuba Czekaj "Czarodziejska góra", Reż. Anca Damian "Performer", reż. Łukasz Ronduda, Maciej Sobieszczański "Śpiewający obrusik", reż. Mariusz Grzegorzek "W spirali", reż. Konrad Aksinowicz "Walser", reż. Zbigniew Libera

Henryk Tronowicz (aip)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

40 edycja, coraz mniej filmów w konkursie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.