Facebook Google+ Twitter

Wędrujący festiwal Hałda Jazz Powodzianom przekroczył półmetek

W sobotę 2 października w Sali Koncertowej Radio Wrocław wystąpił Krzysztof Kiljański, artysta porównywany do Franka Sinatry. Był to piąty charytatywny koncert dedykowany mieszkańcom Bogatyni, którzy ucierpieli na skutek powodzi.

Krzysztof Kiljański w Sali Koncertowej Radio Wrocław, 2 X 2010 r. / Fot. Janina BieleńkoW kameralnej atmosferze nastrojowo brzmiały piosenki polskie i angielskie. Miło było posłuchać utworów z autorskiej płyty Krzysztofa Kiljańskiego "In The Room" i standardów jazzowych. Przyjemna barwa głosu i lekkość z jaką artysta wykonywał swoje utwory, budowały klimat prawdziwego relaksu w ten zimny, jesienny wieczór.

Słuchając dobrej muzyki, łatwo zapomnieć, że ideą koncertów jest niesienie pomocy ofiarom powodzi w Bogatyni. Na ten cel przeznaczone są wpływy z koncertów.

Co może zrobić pojedynczy widz, poza kupieniem biletu i wrzuceniem datków do skarbonki? Niewiele. Natomiast, jak mówi stare powiedzenie, ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka. Ale, żeby tych ziarenek było więcej, potrzebna jest skuteczna reklama, informująca o niepowtarzalnych koncertach, które "wędrują" po Dolnym Śląsku. Niestety, codzienna reklama jest płatna, co podraża i tak niemałe koszty festiwalu.

Prezentacja pierwszej trąbki, na której grał Tomaszowi Stańko. Artysta spontanicznie podarował instrument na licytację. / Fot. Janina BieleńkoCharytatywny festiwal Hałda Jazz Powodzianom ruszył w trasę koncertową z dużą pomocą patronów honorowych, szczególnie Prezesa Zarządu Fundacji Polska Miedź, Cecylii Ewy Stankiewicz.

W programie jeszcze 3 koncerty: w Głogowie (10 października), w Zgorzelcu (15 października) i wielki finał w Bogatyni, czyli III Międzynarodowy Festiwal Hałda Jazz - Bogatynia 2010 (22-24 października).

Duża nadzieja w sponsorach medialnych, których naliczyłam aż dziesięciu!
Trzy stacje telewizyjne, dwie radiowe i pięć gazet, w wydaniu papierowym i wirtualnym. Trudno o lepsze "tuby" w dzisiejszych czasach. Ale i my, dziennikarze obywatelscy, możemy swoje ziarenko dorzucić.

Czasami artysta musi zejść ze sceny. / Fot. Janina BieleńkoA zatem. Do dzieła!

Następny koncert charytatywny już 10 października w Głogowie.
Wystąpi Jacek Kotlarski w koncercie TRIBUTE TO ANDRZEJ ZAUCHA

Miejski Ośrodku Kultury, Plac Konstytucji 3 Maja 2, o 18:00
Bilety w cenie 30 zł do nabycia Biurze Obsługi Klienta MOK

Szczegóły programu na stronie festiwalu : Hałda Jazz Powodzianom

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 07.10.2010 16:15

Z przyjemnością czytam Pani teksty i oglądam fotogalerie.
Przy okazji gratuluję Pani awansu na Redaktora :))
Materiał na 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Stefanio i ja myślałam podobnie, ale jest różnie. Artysta (zwłaszcza zagraniczny) zrezygnuje z wynagrodzenia za występ, ale gdzieś spać musi, a hotelarz już nijak do tematu nie przystaje.
Pozytywne są wszelkie próby poszukiwania środków wsparcia. One świadczą o naszym człowieczeństwie. Ale generalnie wolałbym, żeby finanse na usuwanie skutków powodzi były zabezpieczone przez Skarb Państwa. Tyle pieniędzy marnuje się na durnowate przedsięwzięcia, nikomu nie potrzebne (np.2mln na fontannę utrudniająca przejście na Oławskiej).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moze to naiwna myśl, ale tego rodzaju działalność charytatywna, powinna mobilizować agencje reklamowe do podobnych zachowań... może choć jakieś ulgi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie można tkwić po uszy w dobrym samopoczuciu? A to dobre! Ja także tkwię po same uszy w dobrym samopoczuciu - Pani Janino, więc nie jest Pani osamotniona. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.10.2010 09:14

Wszystko w tak ważnej sprawie jest super. *****

Komentarz został ukrytyrozwiń

Treść uwagi:
Witam serdecznie,

pani Janino, zmieniłam drobny fragment tekstu, ponieważ nie można tkwić po uszy w dobrym samopoczuciu :)

Pozdrawiam,
Katarzyna Olczak


Pani Katarzyno.
Rozbawiła mnie Pani tym sympatycznym aktem moderacji. Dziękuję :)
Czasami jednak tak się czuję i po prostu "tkwię po uszy w dobrym samopoczuciu".
Ten typ tak ma :)
Doceniam mimo wszystko starania moderatorów, żeby język naszych amatorskich artykułów
nie odbiegał zbyt daleko od gramatyczno-stylistycznego szablonu.
Pozdrawiam serdecznie, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cenna inicjatywa. *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.