Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Hiszpańsko-amerykańsko-polski zespół astronomów odkrył duże ilości węgla w mgławicach wokół wygasłych gwiazd. Wbrew dotychczasowym poglądom naukowcy dowodzą, że węgiel w formie fulerenów może powstawać w ośrodkach bogatych w wodór.
Fulereny to szczególna postać węgla. Składają się z 28-1500 atomów tego pierwiastka połączonych w symetryczne wielościany puste w środku. Najczęściej występujący fuleren, składający się z 60 atomów węgla, wygląda jak piłka futbolowa. Za ich odkrycie Harry Kroto, Bob Curl i Rick Smalley otrzymali w 1996 r. Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii.
Fulereny wytworzono w laboratorium 25 lat temu i do tej pory naukowcy sądzili, że nie występują one w przestrzeni kosmicznej. Jednak w lipcu tego roku obserwacje prowadzone Kosmicznym Teleskopem Spitzera pokazały, że jest inaczej.
Zespół, w którym pracował prof. Ryszard Szczerba z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika, odkrył w naszej Galaktyce trzy umierające gwiazdy otoczone mgławicami. Czwarta gwiazda z mgławicą znajduje się w sąsiedniej galaktyce zwanej Małym Obłokiem Magellana. Wyrzucone przez gasnące gwiazdy obłoki gazu i pyłu na pierwszy rzut oka przypominają środowiska, w których Teleskop Spitzera wykrył fulereny po raz pierwszy. Przełomowe jest jednak odkrycie, że mgławice te są bogate w wodór - dotychczas sądzono bowiem, że w takich środowiskach fulereny powstawać nie mogą. Okazuje się, że mogą, i to w całkiem dużej ilości: węglowe piłki wokół gwiazd w Małym Obłoku Magellana ważą łącznie 15 razy więcej niż nasz Księżyc!
Artykuły
(14)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.59)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)