Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

182131 miejsce

Węgry: 50. rocznica historycznych wydarzeń

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-10-23 20:20

Dziś obchodzimy 50. rocznicę wybuchu Rewolucji 1956 roku na Węgrzech. Niestety obchody nie przebiegały w spokojnej atmosferze. Demonstranci przejęli czołg na znak protestu wobec obecnej władzy. Wiele osób zostało rannych.

 

fot. PAP/EPA/ZSOLT SZIGETVARY„Polak, Węgier – dwa bratanki...” – jak mówi stare przysłowie... Wiele historycznych wydarzeń utrwalało braterską więź między dwoma narodami. Także w 1956 Węgrzy dotrzymali nam kroku i zmotywowani po Poznańskim Czerwcu stanęli do walki o wolność.

 

Równo 50 lat temu węgierscy studenci zorganizowali w Budapeszcie wiec solidarności z Polską. Tłum ruszył w kierunku radiostacji, by zniszczyć urządzenia zagłuszające radio Wolna Europa, lecz nagle padły pierwsze strzały, oddane przez pracowników urzędu bezpieczeństwa – rozpoczęły się chaotyczne walki Rewolucji 1956 – jak później nazwano wydarzenia z 23 października 1956 roku.

 

Przerażeni komuniści, w nocy z 23 na 24 października mianowali nowego premiera, którym został Imre Nagy. Pierwszym jego postanowieniem było wprowadzenie stanu wyjątkowego. Nie sprzeciwił się także interwencji ZSRR – i tym sposobem, nad rankiem, na ulice Budapesztu wkroczyły radzieckie czołgi...

 

fot. PAP/EPA/SZILARD KOSZTICSAK|Zamieszki podczas obchodów Rewolucji 1956 rokuW ciągu kilku dni rewolucja ogarnęła cały kraj, a Nagy pod naciskiem społeczeństwa zgodził się wycofać wojska radzieckie ze stolicy, jednak jego chęć do wprowadzania reform oraz zwrócenie się do ONZ o zagwarantowanie państwu neutralności nie spodobały się Moskwie. Dlatego też, 4 listopada wojska radzieckie ponownie ruszyły na Budapeszt, gdyż zostały ‘wezwane’ przez nowy węgierski rząd, utworzony na polecenie Kremla.

Zryw narodu trwał do 10 listopada, kiedy to został ostatecznie stłumiony przez zbrojną interwencję Armii Radzieckiej, która to po tygodniu krwawych walk zdobyła Budapeszt, a do końca listopada opanowała cały kraj. W walkach zginęło około kilku tysięcy osób po stronie węgierskiej. Około 230 osób, w tym premiera Nagya, skazano na karę śmierci.

O burzliwym przebiegu obchodów Rewolucji 1956 roku – czytaj więcej

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

historia i trzeba to wszystko pamietać miło ze przypominasz

Komentarz został ukrytyrozwiń

ossad niestety Cie rozumiem...wiem, przynajmniej jesli chodzi o mnie, ze to nie fair w stosunku do innych bywa...coz, postaram sie cos z tym zrobic, wiem o co Ci chodzi:/ i masz racje...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pozwólcie, że wkleję tutaj malutki fragment felietonu red. Bartłomieja Czekańskiego pt. "Huzia na Józia", któru ukazał się na portalu sportowefakty.pl:
"Tak jak tysiące innych, płacę tłusto za Cyfrę+. Na pewno nie po to, by cenny czas antenowy podczas transmisji, komentatorzy żużlowi i ich goście gremialnie wykorzystywali na pozdrawianie na wizji (z "dalekiej" Pragi) swoich żon, córek i znajomych. Takiej wiochy i prywaty nie uświadczysz nawet w półamatorskich telewizjach kablowych."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysiek, nie wiem, jak to rozumiesz, natomiast jedno mogę Ci powiedzieć, że zadymy na w24 już były niezłe, nieraz się tu dużo działo i czasem lepiej coś powiedzieć prosto z mostu niż zostawiać niedopowiedzenia: plusujecie się tak wzajemnie, że aż wióry lecą, a już "buziaki" w komentarzu, no to po prostu żenada. Dwa miechy temu pisałem w jednym komentarzu, że jak się pojawi towarzystwo wzajemnej adoracji, to będzie siwy dym. No, nie mówię, że nie ma tu plusowania znajomych, ale jednak w granicach rozsądku. Jak już się plusujecie, to przynajmniej nie ciumkajcie tak, bo to naprawdę jest siarka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ossad...prosze Cie...kolegom abstynentom:D:D:D...."...minusa tak jak kolegom abstynentom od sportu..." jak mam to rozumiec?;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.10.2006 22:19

Tomku, zgodzę się z Mirnalem (wow ;-D ). Obecne książki do historii nie pokazują zagadnień kompleksowo, a jedynie wyrywkowo. Pomijam już kwestię merytoryki (o tym, jak wielkie braki mają licealne podręczniki dowiaduję się w każdy weekend poprzedzający ćwiczenia z historii powsz. XXw). Prawda jest jednak taka, że historia przy tak fragmentarycznym doborze faktów nie daje się analizować obiektywnie. I tak np. wiadomo z góry, że Roszkowski zwraca uwagę bardziej na wartości i fakty "prawe", Garlicki na "lewe". Takie mają bowiem przekonania i to ujmują (świadomie bądź nie) w podręcznikach.
Poza tym podręczniki do historii klasyfikowane są w środowisku akademickim jako beletrystyka :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomekk, nie nazywaj proszę podręczników do historii źródłem. To jedynie bezwartościowe książeczki para-naukowe napisane dla ludzi, którch ta dziedzina jest obca i obojętna. Przez źródła rozumie się dokumenty, gazety, relacje świadków (a w dawniejszych, nie omawianych tu czasach: kroniki, podania ustne, etc.) :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podręczniki historii? Czy ja krytykuję je? Nawet ich nie widziałem na oczy! Porównujemy dane odnoszące się do liczby ofiar - każde źródło podaje inne liczby, zatem jeśli podajemy liczby, to (ja proponuję) podawć także źrodło - tytuł książki albo encyklopedii, rok wydania. Przecież można podawać liczby i opinie ze źródeł sprzed 25 lat...
A przy okazji - czy ów artykuł wniósł coś nowego? Liczby (uznaliśmy) są mało ważne, bo nierzetelne. To co z tego artykułu bije świeżością? Własnym przemyśleniem? Czy przepisanie tekstu z książki (i to niepodanej w tekście) jest wystarczającym powodem zamieszczenia na 24? To może wymienić nazwiska autorów książki?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst jest niepełny. Brak w nim rozwinięcia informacji z zajawki, szukałem jej w tekście, a tu nic. A to przecież dobry punkt wyjścia dla porównania: tamte wydarzenia sprzed 50 lat i te dziejące się teraz. Tytuł jest o rocznicy, a piszesz tylko o historii. No ale nie dam tym razem minusa, tak jak kolegom abstynentom od sportu;)) ale czekam na lepsze teksty:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirnal, co masz przeciwko (obecnym) podręcznikom historii? Czemu są złym źródłem? Pytam, bo ciekaw jestem. : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.