Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11675 miejsce

Wenecja św. Marka w Warszawie

Od grudnia 2012 czynna jest w Przykościelnym Ośrodku Kultury „Marta” na ul. Muszlowej przy kościele parafialnym Bogurodzicy Marii na Jelonkach wystawa pt. „Wenecja św. Marka”. Wystawę zorganizował Klub Wenecjan (www.klubwenecjan.pl).

Na wernisażu / Fot. Fot. Maria Brodzka-BestryOd 1 grudnia 2012 czynna jest w Przykościelnym Ośrodku Kultury „Marta” na ul. Muszlowej przy kościele parafialnym Bogurodzicy Marii na Jelonkach wystawa pt. „Wenecja św. Marka”. Wystawę zorganizował Klub Wenecjan (www.klubwenecjan.pl). Jest to otwarty klub zrzeszających miłośników Wenecji, wśród których jest wielu artystów plastyków – konserwatorów, malarzy, artystów fotografików, historyków sztuki, ale także ludzi nie związanach ze sztuką. Komandor klubu Piotr Grzegorz Mądrach z przyjaciółmi organizuje wspólne rajdy plenerowe autokarem do Wenecji, a po drodze odwiedzane są także inne piękne miejsca we Włoszech.

Organizowane są też wyjazdy weekendowe po Polsce do ciekawych miejsc pełnych zabytków i bale kostiumowe inspirowane weneckim karnawałem. Taki bal sylwestrowy pod hasłem „od renesansu do klasycyzmu” odbył się w sali ośrodka „Marta”, a scenografię do niego tworzyły wystawione w nim dzieła Klubu Wenecjan.Bal karnawałowy w Przykościelnym Ośrodku Kultury "Marta" / Fot. fot. Maria Brodzka-Bestry
Gospodarz tego miejsca, Piotr Ogiński mówi, że odwiedziło tę ekspozycję już 1000 osób. Wstęp do sali wystawowej jest bezpłatny podczas odbywających się tu spotkań i zajęć z młodzieżą, a dla indywidualnych gości po niedzielnej mszy św., kiedy czynna jest tu kawiarnia. Wystawa będzie czynna do 9 marca 2013 r.


Tytułowego lwa św. Marka namalował na szmaragdowym tle - Krzysztof Bloch, też autor widoku na Ponte Rialto i Canale Grande z gondolami. Lew Św. Marka / Fot. fot. Krzysztof BlochNa wystawie znalazło się wiele fotografii pokazujących subiektywne spojrzenie na Wenecję. Bajkową architekturę tego miasta kanałów uchwyciła Maria Tatarkiewicz oraz na serii niedużych zdjęć pokazujących typowe motywy i wąskie zaułki - Bożena Bahdaj. Podobnie ciekawe motywy do sfotografowania znalazł w Wenecji Jan Jelonek oraz autor zdjęcia pt. "Blask"- Tomasz Budzyński, który doszedł do formy prawie abstrakcyjnej fotografując odbicie w wodzie stalowego grzebienia gondoli. Na fotografiach Wiktora Wrzosa architektura Wenecji jest tłem do damskich aktów, a intencją autora było pokazanie destrukcyjnej roli czasu na materię miasta. Arkadowy dziedziniec i spiralna klatkę schodowa uchwyciła na swoich zdjęciach Małgorzata Gmiter.
Piotr Grzegorz Mądrach pokazał duży panel z widokiem na pomnik Colleoniego, kondotiera wyrzeźbionego przez słynnego artystę renesansowego Andrea del Verochia i serię małych kolorowych fotografii z tym pomnikiem pokazanym od różnych stron i w różnym oświetleniu. Niedawno zmarły Stanisław Fitak jest autorem niewielkich panoramicznych czarno-białych zdjęć placów weneckich z charakterystycznymi studniami – magazynami wody, do których po deszczu spływała woda oraz dużych bajecznie kolorowych fotografii fragmentów Wenecji odbitych w lustrze wody.
Na wernisażu wystawy / Fot. Fot. Maria Brodzka-BestryCharakterystyczne łodzie weneckie podczas regat są tematem obrazów olejnych Reginy Balinow, a typowa uliczka widnieje na obrazie Ilony Różnowicz. „Alegoria mądrości” z weneckim widokiem w tle i „Mistyka zachodu w Gradua kolo Wenecji” to wątki, które zainteresowały malarkę Larysę Jaromską. Maria Brodzka-Bestry wystawiła dwie kompozycje zainspirowane malarstwem Antonia Canala zw. Canalettem- monochromatyczny obraz z widokiem na San Giorgio Maggiore namalowany akrylem i kolaż. Malowane talerze ceramiczne z widokami Wenecji oraz czarno-białe grafiki z motywem gondoli i okna są dziełem Małgorzaty Ciechomskiej-Kozłowskiej. Herb doży / Fot. fot. Marcin Skalski-TruskolaskiNa koniec warto wspomnieć o herbach namalowanych przez Marcina Skalskiego-Truskolaskiego, które mają kształt sześciokąta i dlatego nazywane są przez artystę heksarmami. Jeden z nich to herb słynnego kompozytora Vivaldiego, a uwagę zwracają zwłaszcza błękitne koniki morskie trzymające herb doży.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo się cieszę,że Klub Wenecjan kultywuje polsko-weneckie kontakty artystyczne.Współorganizacja wystawy i użyczenie miejsca przez Parafię Najświętszej Bogarodzicy dowodzi ogromnych możliwości Kościoła i jego powrotu do roli najwspanialszego mecenasa sztuki.Najserdeczniej dziękuję za wystawę mając nadzieję,że inicjatywa nie okaże się efemerydą

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.