Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14686 miejsce

Wenezuela. Rząd wprowadza dwudniowy tydzień pracy

Rząd Wenezueli wprowadził dwudniowy tydzień pracy dla zatrudnionych w sektorze publicznym. Takie działanie to środek tymczasowy, mający pomóc w przezwyciężeniu poważnego kryzysu energetycznego.

Kontur granic Wenezueli w barwach kraju. By Darwinek (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0), via Wikimedia Commons / Fot. DarwinekWiceprezydent Aristobulo Istúriz ogłosił, że urzędnicy administracji państwowej, będą pracować tylko w poniedziałki i wtorki, aż do zakończenia kryzysu. Wprowadzenie środków zapobiegawczych wiceprezydent ogłosił w telewizji. Zmiany dotknęły bezpośrednio około dwóch milionów pracowników sektora publicznego. BBC cytuje słowa Istúriza: "Nie będzie żadnej pracy w sektorze publicznym w środy, czwartki i piątki, z wyjątkiem podstawowych i niezbędnych zadań".

Wenezuela stoi w obliczu groźnej suszy, która drastycznie zredukowała poziom wody w głównej zaporze Guri. Opozycja oskarża rząd o niewłaściwe sprawowanie władzy w czasie kryzysu. Pomysły władz, aby dowozić wodę beczkowozami, spotkały się z różnego rodzaju reakcjami, częstokroć nieparlamentarnymi. Warto nadmienić, że hydroelektrownia w Guri wymaga około 3 tysięcy litrów wody na sekundę (!).

Prezydent Nicolas Maduro już wcześniej zwolnił większość z 2,8 mln pracowników państwowych z pracy w piątki. Początkowo taki stan rzeczy będzie trwał przez kwiecień i maj. W ten sposób planuje się obniżyć zużycie energii elektrycznej.

Zjawisko pogodowe El Nino dało się Wenezuelczykom we znaki jak nigdy dotąd. Póki co, mogą tylko oczekiwać zmiany pogody. Wszystko wróci do normy, gdy znów spadnie deszcz. W przeciwnym wypadku, już w drugiej połowie maja staną turbiny elektrowni wodnej i kraj zacznie pogrążać się w trudnej do wyobrażenia zapaści.

"Zwracamy się z prośbą o pomoc międzynarodową, techniczną i finansową, aby przywrócić sytuację do normy" - apelował prezydent Maduro. "Wiele krajów w tym regionie zostało dotkniętych suszą, powodowaną przez El Nino. Jednak to Wenezuela ma największe krajowe zużycie energii."

Rząd przyjął już szereg innych środków, które mają dopomóc w walce z kryzysem. W lutym nakazano aby centra handlowe ograniczyły swoje godziny otwarcia i generowały własną energię. W ubiegłym tygodniu rząd zakomunikował, że rozważy zmianę czasu. Przesunięcie wskazówek zegarów o pół godziny do przodu, miałoby pomóc w zmniejszeniu zapotrzebowania na energię elektryczną w porze wczesnowieczornej.

Ogłoszono też wprowadzenie przerwy w dostawie prądu przez cztery godziny dziennie. Wenezuelczycy zdążyli się przyzwyczaić do "krótkich" jedno- i dwugodzinnych przerw. Zdarza się, że zaskoczeni zostają lekarze przy stole operacyjnym, zaś klienci na zakupy do marketów biorą ze sobą latarki.

Mat. ilustr. https://www.chinadialogue.net/article/show/single/en/8768-Fuel-subsidies-have-contributed-to-Venezuela-s-economic-crisis- / Fot. chinadialogue.netWielu biznesmenów i polityków opozycji obwinia rząd za obecny kryzys oraz braki w dostępie do podstawowych dóbr konsumpcyjnych. Niedoinwestowanie w sektorze energetycznym ma wynikać z korupcji. Wskazuje się, że sąsiednia Kolumbia również ma problemy z El Nino, ale nikt tam nie wyłącza prądu i w ogólności rząd wykazuje więcej kompetencji.


źródło: BBC


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.