Facebook Google+ Twitter

Wesoła trójka, czyli znowu o kotach

Kotów ci u mnie dostatek. Właściwie moje wysiłki polegające na uratowaniu młodego pokolenia z działek wystawione są na ciężką próbę...

Przedstawicielka wesołej trójki, rezydującej w mojej łazience / Fot. Ewa ŁazowskaDzięki nawiązaniu współpracy z fundacją "Kocia Mama" zaistniała szansa, że kolejna trójka młodych futrzaków z działek znajdzie swoje domy. Jednak by owa szansa zamieniła się w konkret, kociaki muszą odbyć kwarantannę w moim domu. I aktualnie odbywają. Parametry powierzchniowe mojego mieszkania są dość nikłe. Musiałam zatem kociakom udostępnić... łazienkę. Jutro mija tydzień od kiedy mój "pokój kąpielowy" został zamieniony w "rezydencję" dla dwóch tygrysic i jednej panienki w białych "stringach".

Jak mnie poinformowała prezeska fundacji "Kocia Mama" - owa wesoła i strasznie rozrabiająca trójka na adopcję będzie musiała poczekać w kolejce. Termin przekazania kociaków odwleka się znowu na czas nieokreślony.

A tym czasem coraz więcej uwagi i starania muszę poświęcać ślepemu kociakowi, który mimo swojego kalectwa wykazuje nadzwyczajną aktywność życiową. Jednym słowem - chciałaś, babo, ratować koty, to masz za swoje. Należę jednak do osób, które tak łatwo się nie poddają, bo jak głosi naczelne hasło mojego życia - "Nie takie bryły przed nami były!", choć momentami zastanawiam się, czy hasło to nie jest jednak w swej treści z lekka przesadzone.

W chwilach zwątpienia polegającego na zadawaniu sobie pytań - czy warto futrzakom aż tak się poświęcać - idę do łazienki i przyglądam się wyczynom baraszkującej trójki wesołych kotów. I wtedy odpowiadam sobie na nurtujące pytania: - Warto. Z pewnością warto, bo każdy kot jest arcydziełem...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

To, Jadziu, jest ta pierwsza trójka z działek, przekazana do dobre ręce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadziu: Nic straconego z tym schroniskiem :) Ja tam mogę tylko ubolewać, że nie jesteśmy z Twoją córką we dwie. Póki co, zapraszam do złożenia wizyty "Kociej Mamie" http:wwww.kociamama.pl?wisienek,1830

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo...nie mam słów. Dobrze, że nie jesteście we dwie z moją córką - powstałoby największe kocie schronisko w Polsce. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma lekko... Wesoła trójka małych rozrabiaków dziś miała być przekazana do tymczasowego domu do czasu znalezienia im nowych właścicieli. Wczorajsza wizyta z kociakami w lecznicy plany te pokrzyżowała. Koty wymagają dalszego leczenia. Następny tydzień mam z głowy.:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serce mi się kroi - Pani Aniu. Moja gromada wysyła mu wielkie Miauuuu. Niech chociaż nie cierpi zbyt mocno. Ma Pani rację. Człowiek się przywiązuje do zwierzaczków choć z skórę nieźle czasem załażą. Ślepotka nie odstępuje mnie ani na krok i pomrukuje choć głosik ma jeszcze bardzo słaby. Pozdrawiam - Pani Aniu. Jest Pani bardzo dzielna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo u Pani w łazience kocia rezydencja u mnie w sypialni hospicjum. Czarnuś już nie wyjdzie ani z choroby ani na podwórko. Jednak jest na tyle silny, że mowy nie ma o uśpieniu. Nie wyobrażam sobie w tej chwili czegoś takiego, gdy on do mnie mówi miau, patrzy w oczy i ładuje się na kolana, aby trochę pomruczeć. A wracając do maluchów, oj ciężko będzie się z nimi rozstać. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A to już, Inko, od wczesnego dzieciństwa. Na przedstawieniu lalkowym pt. "Sambo i lew" płakałam rzewnymi łzami nad losem lwa, któremu działa się krzywda. Potem był film "Powrót Lassie" . Też szlochałam jak bóbr. Czyli można powiedzieć, że miłość do zwierząt zaszczepili mi rodzice i tak już zostało. ;) Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.06.2010 16:46

Ewuniu, jakim jesteś człowiekiem poznałam po twoim stosunku do tych futrzaków :) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki, Piotrze. :) Choć ja osobiście na relaks nie mogę sobie pozwolić. Ta kocia zgraja (3 + 3 + 1 = 7) wysysa ze mnie ostatnie soki. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, przy Tobie jest trochę relaksu. Pozdrawiam...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.