Autor usunął profil
Nie będzie historii za cenę lekcji wychowania fizycznego. Ministerstwo stworzy w zamian za sportowy przedmiot... nieobowiązkowe godziny wf. Minister Giertych uważa, że sportowcy muszą osiągać sukcesy.
Artykuły
(110)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.94)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
WF-ista 03.07.2006 20:57
Może lkwidując lekcję WF-u poprawimy frekwencję na historii, bo niestety młodzież i tak rzadko ćwiczy, szczególnie ta żeńska część.
WF-ista 03.07.2006 20:57
Może lkwidując lekcję WF-u poprawimy frekwencję na historii, bo niestety młodzież i tak rzadko ćwiczy, szczególnie ta żeńska część.
Marek Bang 02.07.2006 18:27
Jestem grubasem i ograniczenie godzin wf to dla mnie raj!
Tomasz Sawczuk 01.07.2006 14:44
Jeżeli ktokolwiek przez lekcje w-f ma zamiar kształtować przyszłych mistrzów, to życzę powodzenia... Przeciwdziałanie otyłości wśród młodzieży - z tym jeszcze się zgodzę - ale w piłkę na mistrzostwach nie grają zespoły podwórkowe wytrenowane na w-f-ie ;). A mi podobał się pomysł zamiany czwartej godziny w-f na historię, bo chociaż jestem jak najbardziej za rozwijaniem sprawności fizycznej, to ta czwarta godzina raczej jej rozwojowi nie sprzyja - no chyba, że wprowadzimy we wszystkich szkołach steppery, aby uczniowie mogli biegać w miejscu ;). Lub dla naszych wytrenowanych reprezentantów zorganizujemy mistrzostwa świata w rozciąganiu ;). Zresztą i tak jeszcze nie wiadomo, co będzie, bo minister Giertych jest tak kreatywny, że do końca wakacji będzie miał z pewnością jeszcze wiele koncepcji - szkoda tylko, że podyktowanych głównie tym, co akurat dzieje się na około, a nie jakimś ogólniejszym planem.
Kamil Świętoń 29.06.2006 22:12
Jstem za Panem Giertychem.
A moim zdaniem po co WF, skoro i tak nie umiemy grać - przykłąd mistrzostwa 2002, 2006