Facebook Google+ Twitter

Whitney Houston nie żyje - gwiazda pop zmarła w wieku 48 lat

Jak donosi The Associated Press, w sobotę 11 lutego 2012 roku w wieku 48 lat zmarła królowa muzyki pop. Przyczyna i miejsce śmierci jak dotąd nieznane.

Whitney Houston / Fot. AKPAWhitney Houston, amerykańska gwiazda muzyki pop i R&B, aktorka, producentka filmowa, aranżerka, autorka piosenek, a nawet była modelka, której majestatyczny głos oraz wizerunek zostały zniszczone przez zażywanie narkotyków oraz burzliwe małżeństwo z piosenkarzem Bobby Brownem, zmarła 11 lutego 2012 roku w wieku 48 lat.

Kristen Foster, rzeczniczka prasowa piosenkarki, poinformowała, że artystka zmarła w sobotę. Piosenkarka zmarła w swoim pokoju w Hotelu Beverly Hilton, nie pomogła reanimacja podjęta przez lekarzy. Przyczyna śmierci nie została jeszcze podana do publicznej wiadomości.

Śmierć piosenkarki przyszła niespodziewanie dzień przed jedną z najważniejszych imprez muzycznych, jakim jest rozdanie nagród Grammy Awards. Jest to na pewno wielka strata dla świata muzyki. Whitney Houston była zdobywczynią wielu nagród muzycznych. m. in. dwóch nagród Emmy Awards, sześciu nagród Grammy Awards, aż trzydziestu nagród Billboard Music Awards oraz dwudziestu dwóch nagród American Music Awards. W swojej karierze zdobyła więcej niż 415 nagród oraz sprzedała ponad 170 milionów płyt.

W wywiadzie dla NYTimes.com, producent muzyczny Quincy Jones, przyznał że jest wstrząśnięty śmiercią królowje muzyki pop i żałuje, że nie miał okazji z nią pracować. Podkreśla także, że była naprawdę niezwykłą artystką i że będzie mu jej brakować.

Poniżej prezentujemy jeden z popularniejszych utworów artystki:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Nie zdążyła skończyć 49 lat, więc zmarła w wieku 48 lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś mi tu nie gra,Whitney Houston urodziła się tak jak ja w 1963 r.Kończę w tym roku 49 lat,a ona 48?Jakim cudem,skoro liczy się rocznik?

Komentarz został ukrytyrozwiń
ppp
  • ppp
  • 12.02.2012 20:56

Gwiazda w Kosmosie również świeci dzięki swojemu wnętrzu. Ale również ta sama gwiazda umiera i wybucha dzięki niemu. Po prostu jak wszystko w naturze...

Komentarz został ukrytyrozwiń
john
  • john
  • 12.02.2012 16:19

życie dziś straciło sens!

Komentarz został ukrytyrozwiń
E Szychlinska
  • E Szychlinska
  • 12.02.2012 15:52

Mogę jej słuchać ' na okrągło " piękny głos ! Pozostał smutek .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marcin Raflewski
  • Marcin Raflewski
  • 12.02.2012 14:15

Człowiek chce pokazać światu wszystko co ma w sobie najlepsze ,pnie się w górę, kariera dla niej dla niego to oczywiście ciężka praca i wyzwania ,które musi pokonać . Jednak na sam szczyt docierają nieliczni ,Ona tam z pewnością była . Zmarła królowa muzyki pop ,nie tak dawno żegnaliśmy króla ...
Dlaczego jest tak ,że ci co świecą najsilniejszym światłem giną od swojego blasku ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniała piosenkarka, piękna kobieta, która na swoje nieszczęście wybrała niewłaściwego mężczyznę i była z nim o czternaście lat z długo:((

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wg amerykańskich źródeł przyczyną śmierci była ostra niewydolność serca, a wezwani telefonicznie lekarze pogotowia za późno podjęli reanimację. Trwają wyjaśnienia, dlaczego pomocy nie udzielił dyżurny lekarz hotelu.
Gwiazda przyjechała do Los Angeles, żeby wziąć udział w wieczorze na cześć wybitnego producenta Clive'a Davisa - wg nieoficjalnych danych uroczystość zostanie odwołana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaka szkoda
[']

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.