Facebook Google+ Twitter

WHO wprowadza czwarty stopień alertu epidemiologicznego

Wirus świńskiej grypy zabrał życie 152 osób w Meksyku. Infekcje tym wirusem odnotowano w USA, Kanadzie, Nowej Zelandii, Izraelu, Hiszpanii i Szkocji. Izolowano chorych w Brazylii, Gwatemali, Peru, Australii, Korei, Niemczech i Czechach.

Pasażerka na lotniku w Manilii. / Fot. EPA/FRANCIS R. MALASIGGrypa, zwykła, sezonowa, zabija co roku na świecie pół miliona ludzi. Szybkość rozprzestrzeniania się wirusa z Meksyku nie pozwala jednak lekceważyć zagrożenia świata pandemią świńskiej grypy.
Stąd decyzja Światowej Organizacji Zdrowia o wprowadzeniu alertu czwartego stopnia zagrożenia epidemiologicznego. Jeżeli liczba zachorowań tym wirusem w USA nadal będzie rosła, państwo to zostanie objęte epidemiologicznym stanem wyjątkowym, co skutkować będzie wprowadzeniem przez WHO alertu piątego stopnia. Alert szóstego stopnia to już światowa pandemia.

Ten szczep wirusa grypy bez objawów może rozwijać się przez 10 dni. Osoby nieświadome choroby, bez kataru, kaszlu czy gorączki bez przeszkód poruszają się po lotniskach, przekraczają granice państw. Powoduje to nieskuteczność podjętych prób kontrolowania przemieszczania się ludności i monitorowania granic.
Praktycznie WHO może jedynie zalecać powstrzymanie się przed podróżami w te rejony świata, gdzie zarażenia świńską grypą już wystąpiły, czyli głównie do Meksyku i USA.

Laboratoria naukowe pracują już nad szczepionką na tego groźnego wirusa grypy. Skutecznej surowicy można spodziewać się jednak dopiero za 5 - 6 miesięcy. Zarazek bardzo łatwo przenosi się z człowieka na człowieka. Nie tylko pocałunek czy podanie ręki może być źródłem infekcji. Żeby się zarazić wystarczy jedynie przebywać w odległości mniejszej niż niespełna 2 metry od osoby chorej.

Wirus świńskiej grypy składa się z ośmiu genów. Sześć z nich pochodzi od szczepów nękających dotychczas mieszkańców USA. Pozostałe dwa geny pochodzą z Europy i Azji. Każdy z ośmiu fragmentów genomu wirusa kopiuje się oddzielnie w zarażonej komórce. Potem te osiem fragmentów znów się łączy w całość. Jeżeli komórka równocześnie zostanie zaatakowana przez dwa różne szczepy, następuje przemieszanie ich materiału genetycznego, powodując powstanie mutacji.

Nowy wirus rekombinowany może być odporny na leki i szczepionki, co pozwala mu skutecznie atakować kolejne organizmy. Istnieje więc poważne zagrożenie, że nowy wirus zmutowanej grypy zacznie się rozwijać tak szybko, że stanie się całkowicie niemożliwe kontrolowanie go niesprawdzonymi do końca lekami, czy szczepionką, której nie ma i przez kilka miesięcy jeszcze nie będzie. W takiej sytuacji wprowadzony zostanie szósty, najwyższy stopień alertu zagrożenia epidemiologicznego.


Źródło: http://www.polskatimes.pl/stronaglowna/110949,nie-ma-skutecznej-recepty-na-walke-z-wirusem-h1n1,id,t.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

"Ten szczep wirusa grypy bez objawów może rozwijać się przez 10 dni. Osoby nieświadome choroby, bez kataru, kaszlu czy gorączki bez przeszkód poruszają się po lotniskach, przekraczają granice państw. Powoduje to nieskuteczność podjętych prób kontrolowania przemieszczania się ludności i monitorowania granic.(...)Zarazek bardzo łatwo przenosi się z człowieka na człowieka. Nie tylko pocałunek czy podanie ręki może być źródłem infekcji. Żeby się zarazić wystarczy jedynie przebywać w odległości mniejszej niż niespełna 2 metry od osoby chorej."
Trudno to bagatelizować - możemy mieć bardzo poważny problem!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe informacje na temat zagrożenia odmiennego od broni jądrowej, ale również o dużym ładunku niebezpieczeństwa. Oby tylko nie doszło do pandemii świńskiej grypy, tak bardzo przez wielu bagatelizowanej! Zasady higienicznych zachowań w tym przypadku mogą nie wystarczyć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nasza Ziemia, to globalna wioska.
W takich warunkach, złudna wydaje sie skuteczność ogłaszania kolejnych alertów.
Higieniczne zachowania są niezbędne nie tylko podczas zagrożenia epidemiologicznego.
Nie dajmy się więc zwariować!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.04.2009 12:32

+ Tylko jak tu omijać skupiska ludzkie.... Czytałem też, że Polska nie jest przygotowana na epidemię, brakuje wszelkich szczepionek antywirusowych - grypowych oraz wzmacniających układ immunologiczny człowieka. Powinno się chyba wstrzymać wszystkie loty do Meksyku, USA. Takie środki ostrożności podjęła... Kuba. Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

kocią miało być:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mamy już ptasią grypę, chorobę wściekłych krów, a teraz jeszcze jakaś świńska, niedługo wynajdą koca i psią... Zresztą są osoby uczulone na sierść kota, psa. Nie popadajmy jednak w panikę, do nas mam nadzieje to świństwo nie dojdzie... Oczywiście plus daję i widzę, że jesteś bardzo płodnym dziennikarzem:) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.